Pojawił się problem z bojownikiem. Traci kolory na głowie, po prostu robi się biały. Mój znajomy ma to samo, jego ryba jest już biała do połowy. Bardzo mi szkoda mojego, bo dostałem go na zająca i miał przepiękną krwistoczerwoną barwę. Nie zauważyłem większych zmian w zachowaniu.
A nie trzymasz go przypadkiem w kuli ?
Nie, absolutnie nie trzymam go w kuli. Ma akwarium 60l. Ale temat staje się nieaktualny - pomogła kuracja nadmanganianem potasu. Jeśli idzie o rybę mojego znajomego - tak, on trzyma ją w kuli, a wszyscy wiemy iż do małej kuli nadają się tylko plastikowe zwierzęta.
oraz cukierki :wink:
Dziwna sprawa. Rano wyglądało wszystko dobrze, a teraz bojownik znów traci kolory na pysku. Przypominam, że jest to akwarium 60l, temperatura 25 st. C, pH ok. 7. W obsadzie ponadto są tylko dwa glonojady.
To mozę dalej nadmanganianem potasu, kilka razy, dla pewności.
Jak już wspominałem bojownik znajomego ma to samo, tyle że już jest do połowy biały. On trzyma go w kuli. Mój ma bardzo podobne objawy. I jeszcze jedno - co jakiś czas wrzucałem mu plastikową rybkę, którą bardzo się interesował. Stroszył się, ocierał o nią, traktował jak samicę. Teraz wcale go nie interesuje.
No Bojownik w 60ciu litrach to tylko pochwalić :) jeśli chodzi o tracenie kolorów to czy napewno nie uszkadza się ocierając o tą zabawkę ? może to nadmiar śluzu ? ... Za radą Toma proponuję trzymać się jednej metody jeśli była skuteczna . Pozdr.
Nie uszkadza się o tą zabawkę, to taka plastikowa rybka specjalnie właśnie do akwarium. Coś mi się wydaje, że jak się wkurzę to kupię mu trzy samice i damy sobie spokój z 'ragdoll'. Dzisiaj było totalne odkażanie, mycie akwarium z wymianą wody włącznie. Podejrzewam, że przywlokłem sobie jakiegoś grzyba z roślinką. Wcześniej bojownik miał taką małą białą narośl na grzbiecie. Pomógł oczywiście nadmanganian potasu. Aktualnie moje rybcie (towarzyszą mu dwa glonojady) czekają aż woda w akwarium będzie odpowiednia i pływają sobie w eksykatorze (taki słój do suszenia, ale wypełniony oczywiście wodą :) ). Muszę przyznać, że dziś mój bojownik wygląda już lepiej i wreszcie żwawo się rusza.