Mam awkarium 45L w którym hoduję dwa młode gupiki 8) . Ostatnio zmieniłem "trochę" aranżację tzn. przedtem było zwyczajne akwarium z toną kabomby, teraz zbiorniku znajduje się 1/2 wody, a w rogu znajduje się usypisko piasku wystające ponad powierzchnię. Czybki roślin wystają z wody, a na małej wysepce w rogu zasadziłem roślinkę lądową. Moim zdaniem bardzo ładnie to wszystko wygląda, szczególnie gdy rybki pływają na mieliźnie wokół wysepki. Dla ryb do dyspozycji jest jakieś 20L wody i zastanawiam się, czy nie zacząc chodowac tam czegoś małego. Myślełam też o krewetkach, ale wolałbym je potraktowac jako dodatek do jakiś małych ryb. Co proponujecie? Myślałem też o bojowniku.
ja bym dał bojownika i żabki :)
Cytat: Rafisko w 16.12.2007, 15:27
a na małej wysepce w rogu zasadziłem roślinkę lądową.
tzn. jaką roślinkę ???
Nie pamiętam łacińskiej nazwy, ale wiem, że może byc też znacznie zanurzona w wodzie, noi oczywiście to nie polska roślina :P tylko jakaś tropikalna. Wogule to tylko odnóżka, więc to w tej chwili właściwie to jest najmniej ważne. Fajny pomysł z żabkami, pewnie karlikami.
No fajne są żabki.A ceny nie są tak złe choć :-[ są różne gatunki żabek jedne nawet śpiewają jak kanarek :D i taka żabcia kosztuje tak ok. 300 zł :D
Pozdrawiam :)