Witam wszystkich !!!
Mam pytanko jakie powinienem mupić moje pierwsze rybki :?:
Z góry dziękyje za odpowiedż
Witam na Forum... :wink:
Gupiki, Platki... to są najłatwiejsze rybki w chodowli... łatwo je rozmnorzyć itp... praktycznie niemają dużych wymagań, wiadomo że muszą mieć filter itp. Tamperatura w Akwarium może być pokojową...
Ja bym ci doradził wybrać Gupika albo Platke... :wink:
Witam!ja uważam ze powinieneś wybrac gupiki lub molinezje.są zyworodne, czescto rodza młode są kolorowe i łatwe w hodowli-w sam raz dla ciebie !
polecam lekturę:http://www.artnet.com.pl/lkozicki/thekrib/begin.html
ludzie ja sie zawsze zastanawiam, co robicie z młodym narybkiem? przecież niebede chciał zakłądac chodowli a jak mi sie zaczną płodzic masowo rybki to ich przeciez niewyleje do kibla :/
jeśli chodzi ci o Gupika... no to tak ta ryba rozmnarza się w szybkim tepie... jeśli niechcesz narybka to poprostu niech samica rodzi w głównym Akwarium, najsliniejszy narybek przetrwa a słabszy zdechnie albo zostanie zjedzony przez większe ryby...
narybek jest znakomitym wysokobiałkowym pokarmem dla ryb, jest niezastąpiony przy hodowli pielęgnic , pielęgniczek i kąsaczowców.
kumpel zawsze jak jego samica gupika (ma ich 6)urodzi daje mi narybek i moje skalarki i p. kakadu maja wyzerke!lukas ma zdecydowanie racje
Witam,
rowniez polecam gupiki. ale nie inwestuj w nie za duzo, bo jak raz zaczniesz zajmowac sie akwarystyka to juz nie ma ratunku, po kilku tygodniach bedziesz chcail zmienic swoje pierwsze (male zapewne) akwarium na takie sobie powiedzmy 100l. a pozniej...300l..... 500l...:)))
wiem po sobie! jak bedziesz duzo czytal no i oczywiscie korzystal z pomocy akwarystow na naszym forum (zachecam do pisania) to szybko zdobedziesz wiedze i bedziesz mogl hodowac kazdy gatunek.
Powodzenia!!!!!
Polecam stadko kardynałkow.Są odporne,w ciągłym ruchu,nie potrzebują grzałki,a ich narybek gdy ma ok 2-3 tyg. błyszczy jak neonki.Mnożyłem je w 5 l akwa z siatką o oczkach 4 mm umieszczoną ok.2-3 cm nad dnem.
Polecam danio pręgowane, mieczyki, tak jak już było wymienione gupiki, platki itp, Żyworódki są najłatwiejsze w hodowli :)
Moim zdaniem Mieczyki an sam początek nie są dobrym zakupem
Gupiki są ładne bo to wkońcu piękniczkowate ;), no i łatwe w hodowli ale za szybko sie mnożą, więc Twój wybór. Mogę polecić brzanki, wystarczy im nawet 18 stopni, np brzanka sumatrzańska lub różana, są bardzo ładne i bardzo ruchliwe co ważniejsze :). Ale nie łącz brzanek z gupikami bo sie pozjadają.
mój brat jako pierwsze wybrał pielęgnice saulousi i pyszczaki. Muszę pryznać, że rozmnażają mu się lepiej niż moje gupiki
Na krótką metę rybki żyworodne to duża atrakcja łatwość rozmnażania lecz tak naprawdę by utrzymać ich hodowlę na dłuższą metę to jest trudna sprawa. Można się nie zgodzić z moim zdaniem ale czy ktoś utrzymał linię molinezji, mieczyków czy pawiaków dłużej jak 2 lata i gatunek nie uległ degeneracji i nie były dokupowane rybki w większej ilości do obsady.
Na początek polecam kilka kirysków, żałobniczki, zbroinika niebieskiego i jakiegoś grubowarga. Taką obsadę mam już od 5 lat i jest spoko. Pomału jak mi ww. rybki zejdą zacznę rozmyślać nad czymś trudniejszym i w większym szkle.
Pozdrawiam.
Jeśli zbiornik ma około 100 l to kup Skalary, Glonojady, Kiryski i stadko jakiś małych rybek np. Neon Inessa. Ja tak zrobiłem (ale nie miałem Neonów) i do tej pory wszystko żyje (akwa ma 1,5 roku).
Ja nie radzę trzymać razem skalarów i neonów. Albo jedne albo drugie...
Cytat: mala_lady_pankJa nie radzę trzymać razem skalarów i neonów. Albo jedne albo drugie...
Dokładnie, to nienajszczęśliwsze połączenie. Raczej skalary nie będą tolerowały swoich neonkowych współmieszkańców..
Cytat: zeberkoNa krótką metę rybki żyworodne to duża atrakcja łatwość rozmnażania lecz tak naprawdę by utrzymać ich hodowlę na dłuższą metę to jest trudna sprawa. Można się nie zgodzić z moim zdaniem ale czy ktoś utrzymał linię molinezji, mieczyków czy pawiaków dłużej jak 2 lata i gatunek nie uległ degeneracji i nie były dokupowane rybki w większej ilości do obsady.
Utrzymywałem zdrową populację mieczyków przez przeszło 7 lat. W tym czasie tylko 2 razy dokupowałem po 1-2 nowej samicy w celu wprowadzenia świeżej krwi do stada liczącego ok 12 sztuk. Przy odpowiednim i urozmaiconym żywieniu i częstych podmianach wody mieczyki u mnie dożywały nawet 6 lat (rekordzistka) , pomimo tego że akwarium w którym mieszkały nie było zbyt duże (60l).
Macie racje...zapomnialem się. Neonki ze Skalarami być NIE MOGĄ !!!
Teraz już pamiętam jak kumplowi Skalarki zeżerały Neony.
Post jest z października i chyba autor już kupił te pierwsze rybki :). A co do skalarów z neonami to prawdę gadacie ;)