Nie wiem co sie stało mojej samiczce ramirezy !!!
Od jakiegoś czasu byla dziwna , chowala sie w kokosie , ale wyplywala i zerowala.
Dzisiaj rano niestety ramirezka plywala wygieta na bok i praktycznie do gory brzuchem wykonujac kolka wokol wlasnej osi.
POMOCY co to moze byc!!!
Z gory dziekuje.
Jakie masz parametry wody? Ramirezki są bardzo czułe na nadmiar azotanów.
wodę podmieniam raz w tygodniu ok 40% objetosci (akwarium ma 60 litrow)
samiec czuje sie bardzo dobrze
nie wiem czy to nie on ja zameczyl bo po kazdorazowej podmianie wody zbieralo mu sie na zaloty i ganial ja po akwarium a ona od jakiegos czasu go unikala przestala skladac ikre marniala w oczach
zastosowalem jej zapobiegawczo backtopur direct( kapiel krotkotrwala )
i wydawalo mi sie ze jakos sie polepszylo ale niestey nie
Ramirezki w ogóle są wrażliwe na zmiany w wodzie, cotygodniowa podmiana 40% to zdecydowanie zbyt duże wachania w zbiorniczku, moze to to przyczyniło się do postania stanu chorobowego.
Cytat: TomlsvRamirezki w ogóle są wrażliwe na zmiany w wodzie
Zgadzam się z tym. Wiem z doświadczenia że one naprawdę źle znoszą wszelkie szybkie zmiany. Sam posłałem na tamten świat pięknego samczyka gdy eksperymentowałem z bimbrownią :evil: . Pozatym ramirezki dosyć krótko żyją bo około 1.5 do 2 lat. Może ta twoja była "babcią".