witam
mam problem typu ze moje neonki ines bylo ich sztuk 10 nagle zostalo trzy sztuki pojawily sie biale male plamki i ryby czaely zdychac co sie dzieje niema pojecia prosze o pomoc
rybki jakby posypane sola?
jeśli to białe kropki to raczej na bank rybia ospa na wszelki zapodaj zdjęcia albo poczytaj gdzieś w necie polecam google.pl :) i jeśli to to kup ichtiosan tropic`i użyj zgodnie z instrukcją i powinno być po kłopocie
ja bym polecia na ospe raczej bardziej naturalne metody - podnisienie temperatury i ewentalnie sol (choc neony nie lubia slonej wody). ichtiosan jest oczywiscie tez skuteczny ale to zawsze chemia - zaburza rownowage biologiczna- i pozniej moga wystapic inne problemy.
dokladnie tak jak piszecie ale dzieje sie to tylko z neonkami problem jest taki ze ja mieszkam w Irlandii i bede zapewne mosial innego srodka uzyc ale zaczelo sie to 3dni temu jak kupilem gupiki pozostale ryby maja sie dobrze tylko neonki szt 7 padlo .Podnioslem temperature bo wyczytalem ze to tez moze pomoc wczesniej mialem 25st. mam aqa 145l hmm pierwszy raz cos takiego sie dzieje w moim aqa.staszne czego to przyczyna??
a jak jest z ta sola jaka to ma byc i jakie proporcje ile trzeba dodac?
neonki bo sa najbardziej na ospe wrazliwe.przyczn moze byc wiele np.chwilowe obnizenie temperatury .to pasorzyt-kulorzesek. temperature podnies stopniowo nawet do 30st.najakis pare dni do 6 mysle. powinno pomoc a z chemia to sie wstrzymaj na razie.
sol nie jodowana ze 2/3 lyzki na 100l bo neon nie prepada za sola.
ja się trochę nie zgodzę wiem, to chemia zło i w ogóle ale sytuacja wygląda marnie dużo rybek już padło jeśli pozostałe neonki są oblepione pasożytem i mają płetwy w złym stanie proponowałbym drastyczne rozwiązanie jeśli jednak nie jest tak źle proponuje naturalne metody jak najbardziej :D sól nie jodowana lub akwarystyczna co do zasolenia to już sam nie wiem :) a kulorzęske przyniosły pewnie gupiki mogą mieć mało widoczne kropki na ogonkach albo nawet już nie mają pasożyta
wlasnie ostanie byly gupiki ale powiem wam przejrzalem dokladnie nic nie widac temperature podnioslem i zobaczymy,czyli radzicie wstrzymac sie z chemia czy isc jutro i zakupic cosik??
zobaczysz jutro jak beda kolejne ofiary to moze sprobuj chemi ajak bez zmian bedzie to czekaj na poprawe :).co do gupikow to pewnie one sa winne ale moga byc tylko nosicielami ( wczesniej chorowaly i wyzdrowialy ale pasorzyt w ich organizmie nie zginol)
dzieki bardzo wszystkim za pomoc jutro poinformuje jak to wyglada.
p.s bardzo duzo w Irlandi sie obserwuje chorych ryb jak pamietam w polsce tego tak nie bylo ale coz.mam nadziej ze bedzie wszystko ok.pozdr
Proponuję przeczytać zanim zaczniesz leczyć w ciemno:
http://www.pmp.p-net.pl/biologia/ospa_rybia.htm
Podstawa to poznać wroga ::)
Powodzenia!
Dzieki Emi
poczytalem i juz jestem pewny ze to ospa juz dzialam azeby przeciwstawic sie dzieki wszystkim za pomoc
dzieki wszystkim ocalały ryby
dodalem ejdnak preparat od ospy i moje malenstwa dalej smiegaja po aqa jak szalone az milo.dzieki
p,s co do temeratury to obnizyc bo podnioslem do 28stop
Ja również mam taki problem, ale nie rozumiem, w jaki sposób stosować to FMC :(
MFC to dosyć drastyczny środek!
Cytat: ala w 19.12.2007, 22:44
ja bym polecia na ospe raczej bardziej naturalne metody - podnisienie temperatury i ewentalnie sol (choc neony nie lubia slonej wody). ichtiosan jest oczywiscie tez skuteczny ale to zawsze chemia - zaburza rownowage biologiczna- i pozniej moga wystapic inne problemy.
Witam!
Skoro kolega jest z Irlandii, to proponuję zakup preparatu firmy King British - White Spot Control albo cokolwiek innej firmy co jest na "white spot"
Osobiście po powrocie z polski zastałem moje 180l akwarium w fatalnym stanie [glony, glony, glony] + dwa neony inessa z wspomnianą ospą, "wykompałem" je w wodzie z dodatkiem "Blue Methylene" firmy Interpet zmieniłem sporą ilość wody w akwarium obniżając stężenie NO3 i nO2 i dziś po 5 dniach prawie nie noszą oznak ospy. Dodam, że co jakiś czas pojawia się kilka białych kuleczek na ciele niektórych z nich, ale nie panikuje, bo znikają po kilku dniach. Ryby zachowują się normalnie, mają piękne barwy i jedzą bez umiaru. Więc generalnie nie leczę ryb na ospę, co pewnie zdziwi wielu z Was, jak wiecie, jeżeli w akwarium parametry wody i pokarm są odpowiednie - rybki nie chorują, jak tylko "coś" nie tak z wodą od razu zaczynają się problemy..... :)
Pozdrawiam z Bangor koło Belfastu
Tomasz