Witam wszystkich na forum. Chciał bym się upewnić, czy aby dobrze dobrałem rybki w moim 112 litrowym akwarium.
Więc do rzeczy:
6 skalarów albinosów [3 pary, chyba...]
5 kosiarek [?]*
4 molinezje [3 samice i samiec]
6 tęczanek neonowych [2 samce i 4 samice]
8 neonów innesa [?]
1 zbrojnik niebieski [samiec]
4 cierniooczki [?]
4 kiryski, (2 pstre, albinos i lamparci) [pstre -> para, dalej nie wiem]
1 strusioma pomarańczowa [?]
1 plecostomus [podobno samica] **
1 bocja pręgowana [?] ***
rybki z całego świata :) mały mix ;) ale głównie z biotopów ameryki...
* [?] -> nie potrafię rozróżnić płci
** -> plecostomus nie bedzie sie w tym małym akwarium męczył długo, z czasem planuję zakup akwarium o większej pojemności, tak ten glonojadek podrośnie tak mam zamiar coś większego kupic ~500l
*** -> wiem, że to ryba stadna, jej "koleżanki" już odeszły na druga strone swiata, a jak jakies jej dokupie to niedopuszcza do pokarmu, w efekcie jest sama i przerośnięta z tego co mi mówiono (+13cm) :)
żyją juz z soba troche, ale mam wątpliwości pewne, ponieważ rybki typowo stadne (u mnie neonki i tęczanki) przebywają samotnie w zbiorniku cały czas, skalary i kosiarki trzymają się razem... moze spowodowane to jest tym, ze mniejsze rybki są w złym otoczeniu "większych kolegów"? skalarki są spokojne, nikogo nie nękają...
pozdrawiam :)
zmartwię Cię żle wybrałes:)
za małe akwarium dla tylu skalarów i całej reszty
wiem że skalary też mają tam ciasno, a właściwie będą miały, bo są młode, mają okolo 5cm wysokości. jak już wspominałem w najbliższym czasie planuje zakup 500litrowego akwarium. chodzi mi raczej o to, czy te gatunki mogą sobie razem żyć... chciał bym aby się dobrze czuły, a to że neony nie pływają ławicą jak kiedyś, tylko spokojnie każdy w swoim kącie wg. mnie nie jest normalne ???
zdjęcia dam to wielkość zobaczysz...
dziwne wydaje mi sie ze przy tym skladzie powinno byc odwrotnie ::).. ryki typu neony plywaja ''oddzielnie'' gdy sa same w zbiorniku jednogatunkowym lub ich sasiedzi sa wyjatkowo spokojni , w sytuajach zagrozenia zbijaja sie w lawice. w tym akwa chyba nie jest sasiedzstwo niegrozne wiec nic z tego nie rozumiem??
no właśnie to wytłumaczyć? bo z tego co piszesz, jak pływają osobno znaczy że czują się bezpiecznie... :) jak je wpuściłem to zawsze pływały ławicą, a teraz od dłuższego czasu takie luzaki się zrobiły, i tylko by coś wcinały jak wrzucę do akwa :) (zresztą jak cała reszta...)
na 112 tyle ryb to za male akwarium
na 500 to juz inna sprawa
ale 1 bocja?
1 zbrojnik ?
kirys jest stadny wiec kilka sztuk jednego gatunku by wypadało
ogólnie neony to luzaki jak czują sie bezpiecznie :)
no tak, zbrojnik jest jeden, a kiryski też troche wymieszane.... ale przed wymianą na większe akwarium nic raczej nie dokupię, bo już tam sporo wszystkiego pływa ;)
o bocji wspominałem: "wiem, że to ryba stadna, jej "koleżanki" już odeszły na druga strone swiata, a jak jakies jej dokupie to niedopuszcza do pokarmu, w efekcie jest sama"
dalej zapytam tak:
obsada z pierwszego posta aktualna, skalary wyjdą z akwa w przeciągu kilku dni, i zostanie zrobiona spora przeróbka wystroju.
czy jak nie będzie w akwa skalarów mogę wrzucić stadko 30 krewetek babaulti? w sensie czy ich nic nie zje? ??? jeśli tak to co jeszcze musiał bym oddać?
dzięki za poradę z góry
pozdrawiam
Hmm nie jestem specjalista od krewetek ale 30 to raczej za dużo ...
Na Twoim miejscu dokupil bym pary do tych co masz tylko jedną i z 15-20 krewetek.
Raczej nikt ich nie zje
PS.Temat jest 112l Obsada baniaczka to ja może też napisze o swoim bo mam pytanie mam 102L akwa co moge dodać do :
1x Guramin
3x Kyrski
1x Zbrojnik
2x Piskorki
1x Glonojad
2x Załobnice
Wolałbym rybki które bedą pływaly na górze . Mniejsze i takie które by sie latwo rozmnażały .. Myślałem o goupikach ...
pozdrawiam
no mi błazenek dał kilka rad co do krewetek, i skoryguje trochę obsade i dam 20 :)
najlepiej ci się żyworódki mnożą, ale małe to żałobnice na 100% i może i inne gatunki zjedzą więc bys musiał mieć narybkarium :)
może molinezje balck molly najlepsze wg. mnie, gupiki, miecze itp.
Wiem że bedą zjadać małe inne ryby.Zapewne bocje ponieważ miałem małe glonojady za pierwszym miotem nie bylo bocji i wszytsko ok . A za drugim kupilem bocje i pozjadały , no ale coż jak niechciałem mieć ślimaków kupiłem bocje i śłimaków już niema .Może oddam ale zastanawiam się bo bocje są rybami dennymi to może nie bedą pływac po górnej strefie tam gdzie np małe gupiki ...
a w jakich ilościach je kupić jutro ide do sklepu zastawiam się tez na krewetkami np3-5 sztuk
widziałem też zwinniki ale to nie żyworodne chyba i jedzą swoja ikre.. więc odpada
znajomy który pracuje w zoologicznym pokazal mi też takie fajne ktróe pływały razem .. szare musze sie dowiedzieć jak sie nazywaja...nazywały się na s ?
Gupików to wezme chyba 3 samice i 2 samce
pozdrawiam
gupiki to raczej same samce, albo haremie 3 samice na 1 samca, bo inaczej się będą nękać...
szare na s... szaraczki? ;D nie no, coś więcej byś napisał o nich... :)
a krewetki jakie?
Jutro się wyjaśni co to za ryba...
Co do haremu gupików to może tak zrobie....
Krewetki Amano lub jakieś filtrujące...
I jeszcze jakie polecasz ryby żyworodne ? Do tych gupikow coś bym dał jeszcze ...
Molinezje odmiany Black Molly. U mnie mnożą się jak szalone, a młode są ciekawie wybarwione <good> zostały mi same samice, (+młode) bo jedyny piękny samiec wpłynął do dyfuzora CO2 :/
Cytatbo jedyny piękny samiec wpłynął do dyfuzora CO2 :/
No to musiałeś mieć przygodę stracić taką rybkę :-\
Witam .Odsiewazam temat poniewaz mam pytanie ..
Dokupiłem dzisiaj 5 zwinników i 4 gupiki (2+2)..
Chce dokupić jeszcze małe stadko danio najlepiej czerwone i glonojada
I tu moje pytanie czy to nie będzie przerybienie?
Czy zwinniki mogą zjadać małe gupiki ? Bo czytalem że swoją ikrę zjadają.
Czy bocje mogą pływać w strefie tzw górnej ? i atakowac inne małe rybki?
Moje akwarium ma 102L a obsada dotychczasowa jest podana w tym temacie .trzeba tylko poszukać.
Mam nadzieje że otrzymam odpowiedz na te pytania.
pozdrawiam
mucha