Szukam i szukam ale nie znalazłem :/
No więc takie pytanie, jakie macie metody to wyciszenia buczenia brzęczków?
Wyłączanie z prądu nie wchodzi w grę. ;D
Ja swoje brzęczki zawijam w szmatę i stawiam tak zawinięte na czymś twardym, ale to mnie nie satysfakcjonuje... >:D
Jak ktoś ma jakieś pomysły do dawać tu. O0
A po co Ci brzęczek jak masz rośliny?
zasila filtr gąbkowy w mini aqua
opakowania po jajkach zrob z nich puszke dla niego .
Nio chiba, że tak. Wyciszyć można wymieniając go na inny albo wsadzając do styropianowego pudełka samoróbki. Jeśli brzęczenie dotyczy tylko głośnych wibracji przy styku z powierzchniami na których stoi to kiedyś na jakimś forum pisali, że wieszają go w skarpetce nad akwarium - niby śmieszne ale ponoć skuteczne ;) Ja ten swój głośniejszy swój stawiam na kawałku gąbki abo pianki ale i tak jak muszę to wolę włączać tetrę.
Pudełka po jajkach akurat nie mam. Spróbowałem więc ze skarpetą... ^^ Najpierw brzęczało jeszcze jak w miejscu gdzie dotykał ściany, to wsadziłem tam kawałek gąbki i już do nie słychać.
Dzięki Emi ;D