Witam, wrocilem do domy po 10 dniach i u mojego pysia zauwazylem w okolicy skrzeli z jedenj strony jak by pryszcza, tak wygląda. Prosze o pomoc, moze ktos zna ta choprobe. zamieszczam 2 zdjecia, ale nie sa one dobre, ciezko zlapac pysia w bezruchu. Paramerty wody w normie, ph 7.6
http://img85.imageshack.us/my.php?image=imghm3.jpg
http://img85.imageshack.us/my.php?image=img1hv7.jpg
[img=http://img85.imageshack.us/img85/6175/img1hv7.jpg] (http://imageshack.us)
czy to nie splewka przypadkiem ? poszukaj w necie i porownaj bo na tym zdjeciu naprawde malo widac
splewka nie chyba, to na moim pysiu wygląda jak pryszcz, na poczatku myslalem ze to w wyniku walk ale nie, splewka to pasożyt wydzialem na zdjeciach. to nie tak wyglada
kilka nowycgh fot. prosze zobaczyc ostatnie
postaram sie zlapac rybe i sfotografowac na zywca
http://img177.imageshack.us/my.php?image=img1260kopiapp1.jpg
http://img177.imageshack.us/my.php?image=img1262kopiaur0.jpg
http://img177.imageshack.us/my.php?image=img1266kopiasv4.jpg
http://img114.imageshack.us/my.php?image=img1267kopiatb2.jpg
jeszcze jedno
http://img211.imageshack.us/my.php?image=img1275kopiaky4.jpg
widze ze krosta nie jest juz jedna? nie wyglada to dobrze... bardzo zaluje ze nie moge pomodz Tobie i twojemu pyskowi. mimo wszystko bym nadal twirdzila ze to jednak pasorzyt(splewka napewno nie) ale jakis inny. jesli nikt nie ma lepszych propozycji to zastosowalabym preparat przeciw pasorzytom (w odzielnym akwa). mozesz tez zajzec do mojego watku ''krosta uneona'' w dziale choroby -nie jest to napewno ta sama choroba, ale metoda prob i blendow wyleczona calkowicie, rybka jest dotad cala, zdrowa i 'usmiechnieta'. Zycze zdrowia dla pyska <papa>
wiesz co podejrzewam ze to jest ospa rybia odlow ja do osobnego akwa i obserwuj najpewniej bedzie jesli powiesz w zoologji co jest tej rybie ale najpierw odluw ja do osobnego akwa a puzniej kup lekarstwo
bartomaniak - ospa rybia? Żartujesz chyba. Ospa objawia się biało-żółtymi kropkami na całym ciele ryby (wiem, bo sama miałam epidemię) Moje rybki nie przeżyły, ale to nie ten wątek.