Witam. Wczorajsze zachowanie jednej z Akar z Maronii popchnęło mnie do załozenia tego wątku. A było to tak...
Standardowo już moje ramirezy niewiedzieć czemu , złożyły ikrę na żwirku. Patrze sobię a tam nad ikrą stoi sobie samiec Akary z Maronii i wachluje. Samcowi ramirezek oczywiście się to nie podoba i próbuje gościa pogonić. Różnica masy jednak jest tak duża , że Akara nic sobie z jego prób nie robi. Ryby się przepychają , Akara kładzie się niemal nad ikrą i dalej wachluje. Na początku pomyślałem , że może chce coś podsubać z ikry ramirezek.Ale obserwacja tego nie potwierdziła. Postanowiłem wkroczyc do akcji i przepędzić Akarę. Udało sie, ale na chwile. Wróciła i dalej pomaga ramirezkom wachlować.Wygląda to przezabawnie bo samiec ramirezy jest mocno zdezorientowany , a jego agresja jest totalnie zlewana.Macie też jakieś pojechane akcje tarłowe?
Pozdr
Przyczyną tego dziwnego zachowania może być że akary też złożyły w tym miejscu ikrę co remirezy i teraz samiec się nią opiekuje. Sprawdź czy ziarna ikry się nie różnią. Są i plusy tego zachowania ikra będzie lepiej dotleniona i więcej narybku się wykluje. :D
Wszystko sprawdzone:)....Akary miały ikrę pięć dni wcześniej...Po dwóch dniach została zjedzona. To młoda para więc jeszcze się uczy. To było drugie ich tarło. Natomiast ikra na sto procent była ramirezek tylko. Nie dały by rady inne ryby podczas opieki nad ikrą w tym samym miejscu złożyć swojej..Za duży stresik .
Pozdr
PS. Akary z Maronii to w ogóle dziwne istoty hehe
no ale napisz co z tą ikrą ?wykluły się już ramirezki ? a kto się nimi opiekuje ? i wogule...?
heh moje kakadu jak się trą to wściekle atakują rurę odmulacza ^^
ostatnio akurat nie przy tarle, moje błazny zaczęły atakowac moją rękę jak zanurzyła się w solniczce ;)
natomiast skalary ostatnio zaczęły mi się parzyć i jeden ubóstwia moją rękę ;)
<papa>
Cytat: ala w 21.01.2008, 20:32
no ale napisz co z tą ikrą ?wykluły się już ramirezki ? a kto się nimi opiekuje ? i wogule...?
Z ikry ramirezek standardowo nici. Dotąd jak będą składać ikrę bezpośrednio na żwirze nie ma szans na wyklucie. Po dwóch dniach ikra znika najpewniej zjedzona przez niedoszłych rodziców. Moim zdaniem min z powodu przybrudzenia i wszelkiego ustrojstwa które sobie w podłożu mieszka. Dno akwa wiadomo nie jest dobrą powierzchnią do składania ikry:) Dodatkowo po akwa pływa 11 kirysków panda itp. Z drugiej strony nie zależy mi zbytnio na przychówku. Wcześniej już ramirezki rozmnażałem z sukcesem więc teraz daje im wolną rękę:). Może się w końcu skumają , że na żwirze to marne szanse:)
Bardziej mi zależy na rozmnożeniu Akar z Maronii. Teraz mam 4 sztuki w tym dobraną młodą jeszcze parę. Wcześniej miałem przez jakieś 3 lata trzy samice, które się non stop "wycierały" . Jedna po drugiej składała ikrę , ale brakowało gościa:). Teraz jest tylko rybki muszą się nauczyć opieki nad ikrą. Dwa tarła dotychczasowe zakończyły się fiaskiem (czyt.zjedzeniem ikry).Co będzie dalej to zobaczymy.Akaryu z Maroni to prawdziwe wyzwanie i próba cierpliwości. Czasami jeden zbyt szybki ruch w pokoju może zakończyć się zjedzeniem ikry przez tarlaki.
pozdr
Siemanko wszystkim.
Miałem podobną sytuację u sibie w aqwa podczs tarła, tylko,że u mnie było to z zebrami. Miałem dwie samice i jednego samca. Podczas tarła samice złożyły razem ikrę do wcześnie wykopanego dołka w żwirze. Po amorach :) we trójkę trzymali straż nad gniezdem a później sprawowali opiekę nad młodymi. Było to już parę lat wcześniej w 100 litrowym akwarium. Ryby trzymałem od drugiej klasy szkoły podstawowej do czasu pójścia do szkoły średniej. Później musiałem zliwidować chodowlę, ponieważ nie mial się kto nimi opiekować. Po skończeniu studiów z nowu odezwała się we mnie chęć trzymania ryb. Mam już zamówione 375 litrów, wraz z oprzyrządowaniem.
Czekam na przesyłkę w środę.
Jak już akwa bedzie napełnione wodą , zwrócę się do was abyście mi pomogli co do obsady roślin.
Jeśli chodzi o faunę to już wiem co chce kupić tj.
- kiryski x 5 lub 6 (a jakie to się jeszcze zobaczy w sklepie)
- piskorki x 4 (już je miałem, są to superowe ryby :) )
- barwniak czerwonobrzuchy x 4 (dwie pary)
- i może jeszcze pielęgniczki ramireza (samiec x1 i 2 x samiczki)
Co o tym sądzicie ??
Gratuluję porządnego baniaka:)..natomiast kwestię obsady i wszelkie z nią związane pytania musisz zadawać w dziale Obsady:)
To tak troszku moderatorów wyręczam :)
Pozdrawiam