Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: Raffy w 11.05.2004, 19:00

Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: Raffy w 11.05.2004, 19:00
ludzie, ratujcie mnie, moje gupiki są chore na flexibaterioze :( czym to cholerstwo wyleczyć i czy niejodowana sól pomoze ???


help !!!!!!!
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: mdramski w 11.05.2004, 19:22
Bakterie chondrococus columnaris podobne są do pleśniawki tylko krótsze i białe kępki - infekcja bakteryjna przyniesiona ze ślimakami rybkami, roślinkami. Za dużo martwej materii w akwarium, złe warunki tlenowe.

Objawy

Białe kępki wokół pyska i białe place na ciele rybki.

Leczenie

Sulfatiazol 100mg/l kąpiel przez 3 dni; chlorotetracyklina 13-130mg/l kąpiel 2-4 dni po leczeniu uzupełnić kwas foliowy i witaminy E i K.

Uwagi

Nie stosować preparatów siarkowych.


Powyższe informacje znalazłem na http://www.malawi.pl/artykuly/choroby_mini.htm
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: Tramal w 12.05.2004, 08:43
Chorobe tę osłabia zmiana warunków tj. zasolenie i phponiżej 6,5. To jednak nie gwarantuje wyleczenie a jedynie jemu sprzyja.
Leki opróczy wcześniej wymienionych t moga też być:
Detreomycyna 5-13mg/l wody - kąpiel długotrwała ( lek brać z apteki ,ponoć nie zawsze skuteczna )
Trypoflawina 3-6mg / litr wody kapiele od 6-12godz. przez 2-3dni kilkakrotnie (lek z akwarystyczngo)

Zmiana warunków w akwa bez ryb zabija chorobe po około 8-miu dniach.
To nie będzie łatwa choroba i lecznie i straty moga byc poważne ale jeśli nic się nie zrobi to w żyworodnych mogą dojść do 100%... Pozdr.
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: atusia w 12.05.2004, 10:48
Flexibakterioza-choroba bawełniana, podobna do pleśniawki.Chorobę wywołują bakterie oraz działanie toksyn i enzymów rozkładających białko wytwarzanych przez bakterie.Choroba rozwija się wewnątrz ciała, skrzelach i skórze.Chorobę może wywołać również stres spowodowany transportem lub drastyczna zmiana środowiska.Przy tej chorobie należy unikać siatki.
Leczenie-kąpiele długotrwałe i krótkotrwałe np.chloromycetyna( 40mg/1l wody przez około 10-20 godzin)
Ostatnio słyszałam, że bardzo skutecznym lekiem na Flexibakteriozę jest Sera bactopur direct.
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: michał w 12.05.2004, 12:07
A z Tropicala nic na to niema :?:  :?:  :o
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: Tramal w 12.05.2004, 12:58
niestety u Jarka W bactopur okazał sie guwno warty tak samo w sklepie skąd to zawlekli... Najlepsze pojedyncze specyfiki. O tropicalu nie wiem chyba nic nie mają na to , przykro mi...
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: Raffy w 12.05.2004, 16:18
Tramal gówno się pisze przez zamknięte "Ó" :P

z gupiczkami gorzej, o wiele lepiej się mają samce, nawet nie wiem dlaczego. Jutro oddzielę kiryski, bojownika i ampularie do kuli dopóki gupiki nie będą zdrowe. Jutro kupię Aquacid i niejodowaną sól, zobaczę ... ale miejmy nadzieję że uda mi sie wygrać walkę :)
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: michał w 12.05.2004, 16:20
Wygra ten kto silniejszy :twisted: trzymam kciuki :good!:
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: atusia w 12.05.2004, 16:22
Cytat: RaffyTramal gówno się pisze przez zamknięte "Ó" :P
Ach... ta ortografia... :lol:
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: michał w 12.05.2004, 16:27
Jeśli ktoś jest wkurzony to niewie co pisze :lol:  :lol:
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: Raffy w 12.05.2004, 17:33
Cytat: michałWygra ten kto silniejszy :twisted: trzymam kciuki :good!:


niestety nie znam takiego słowa, każde życie jest cenne i wieć życie gupika tez jest cenne ....


u gupiczki Claudie zauważyłem dziurę w ogonie, malutką dziurę :(
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: Jarek W w 12.05.2004, 19:12
Tramal ma racje,bactopur nie dal rady,MFC tez sie nie sprawdzilo niestety
Mam nadzieje ze sie myle,ale raczej kiepsko to widze, co nie zminia faktu,ze o kazde zycie trzeba walczyc
Pozdrawiam,szczegolnie wszystkie gupisie :)
Pozwodzenia
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: Tramal w 13.05.2004, 08:07
ech czepiacie się pisowni ;) A choroba to bardzo poważna sprawa więc  nie ma co sie na błędy w ortografii rozwodzić. Raffy sama smiana parametrów wody raczej nie pomoże pomyśl o lekarstwie. Pozdr.
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: michał w 13.05.2004, 12:36
Skoro raffy chcesz tak bardzo wiedzieć ską wziołem te słowa to powiem ci krutko sam wymyśliłem :lol:  :lol:  :lol:
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: Raffy w 13.05.2004, 14:18
nie chcę już słuchać michale :!:

Bojownik i kiryski są już w kuli, w akwa gupiki i zbrojnik ... wlałem juz aquacid i niejodowana sól, gupiczki  trochę się ożywiły ale to nie oznacza że na 100% będą zdrowe :(
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: michał w 13.05.2004, 14:22
Za 2 dni podmień wodę tak około 20%
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: Tramal w 14.05.2004, 13:05
mam nadzieje że nie przesadziułeś z tym Aquacidem i pamiętaj o lekach :) pozdr.
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: Raffy w 19.05.2004, 10:06
Claudie i Tania juz się nie męczą ...  :cry:
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: michał w 19.05.2004, 10:36
podmień trochę wody
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: atusia w 19.05.2004, 10:39
Cytat: RaffyClaudie i Tania juz się nie męczą ...  :cry:
Przykro mi, ale flexibakterioza jest trudna do wyleczenia :(
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: Tramal w 19.05.2004, 13:47
Chroba jest okropna mnie zastanawia natonmiast jedno , jak łatwo się przenosi między innymi gatunkami i jak bardzo jest zaraźliwa ??? Głównie chodzi mi o coś w rodzaju drogi zakażania wody tą bakterią ???
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: atusia w 19.05.2004, 14:23
Więc tak: flexibakteriozę wywołują bakterie oraz działanie toksyn i enzymów,zbyt duża ilość martwej materii w akwarium oraz złe warunki tlenowe również przyczyniają się do powstania tej choroby. Infekcja ta może także zostać przyniesiona wraz z zakupionymi ślimakami, roślinkami oraz rybkami.
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: Tramal w 19.05.2004, 14:51
No to wychodzi na to że bez zachowania porządnej aseptyki nie ma mowy o 100% bezpieczeństwie... Tego się obawiałem no coż narazie nie mam tej choroby więc sie ciesze :) Pozdr.
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: Jarek W w 19.05.2004, 16:32
Mnie martwi jeszcze jedno-jak ją rozpoznać w sklepowym akwarium  :?
Przecież objawy w danym czasie mogą być niewidoczne-jeżeli trafimy na nieuczciwego sprzedawcę to (o ile dobrze zrozumiałem Tramala) możemy zniszczyć całą dotychczasową obsadę akwarium.
Pozdrawiam
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: Przem w 19.05.2004, 16:35
Pozostaje nam tylko kwarantanna. Ja już kilka rybek uśmierciłem wpuszczając taką chorą rybolę. Teraz przed zakupem kolejnych ryb zaopatrzę się wcześniej w kwarantannik i już żadnej choroby nie dopuszczę do mojego akwarium.  8)
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: Tramal w 19.05.2004, 17:12
Niestety nigdy nie można mieć pewności co się kupuje... Wyjściem z tego będzie kwarantannik jak już wspomniano (można go stwożyć tanim kosztem około 60zł jak ktoś się postara ;) Innym dobrym wyjściem jest spytać w sklepie kiedy była ostatnia dostawa rybek i jeśli już są one  w zbiorniczku dobrze się im przyjżeć w celu znalezienia jakiegoś przypuszczalnego choróbska. No i najlepszy sposób to barć ryby od znajomego hodowcy. Mimo to ryzyko zawleczenia choroby zawsze istnieje bo ryby mogą być samymi nosicielami choroby i dopiero przy sprzyjających warunkach choroba zaatakuje... Pozdr.
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: Raffy w 26.05.2004, 17:27
5 gupolów udało sie uratować (Max, Naomi, Tramal, Dziurawiec i Mia) . tramal - cieszysz się ze ten Tramal żyje ? ;)
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: Tramal w 26.05.2004, 20:18
jasne że sie ciesze :) każda uratowana u kogoś rybka mnie cieszy, Zwłaszcza jeśli chodzi o gupiki. Niestety mój piękny samiec pewnie też za jakiś czas odwiedzi Twoje gupolki w krainie wiecznie płynących rzek gdzieś nad trynidanem . Jest już stary a jego płetwa (triangel)jest tak duza ze bardzo ciezko mu sie plywa i bardzo czesto wypoczywa na dnie , pokarm pobiera chetnie ja mu go podam pod nos... szkoda bo to prawdziwy okaz , szkoda że zdjęcia nie ma... Pozdrawiam
Tytuł: flexibaterioza ... łaaaaaa
Wiadomość wysłana przez: Raffy w 27.05.2004, 05:09
uu, przykro mi  :(


Dziurawiec ma też strasznie poszarpany ogon ... najpierw Adaś a teraz Tommy :? Musiałem na chwilę rybki do miski przenieść i tam sie własnie stało, ale ogon Dziurawcowi odrosnie ;) i się zastanawiam czy nie zmienić imie na "Poszarpany" ;)


Edit : Niedawno odeszła do rybiego raju molinezja bez oka - Molly :(