u ojego bojownika zaobserwowalam coś co wygląda jak biały robaczek. ma jakies 2-3 mm długości, przyczepione u nasady płetwy piersiowej. rubka niechętnie pływa i porusza tą płetwą. jakim środkiem to leczyć??? w sklepie zoo polecali mi najróżniejsze tabletki i płyny ale sami chyba nie wiedzieli co to jest. rybka pływa w akwa 20l. są tam też 3 młode kirysy. tęperatura:23-24*, ph-nie mierzone. zdjecia nie mogę narazie umieścić. wygląda to mniej więcej tak: http://www.pmp.p-net.pl/biologia/tabela_chorob_ryb/tabela_chorob_ryb_3.htm (ten 3 rysunek) ale nie widziałam żeby było rozwidlone na końcach.
to rozwidlenie na końcach jak mniemam jest widoczne w powiększeniu, a prubowałaś tego ''cyprinopur''?
jeszcze nie, ale jutro idę do sklepu zoologicznego zapytać o ten środek.
Sprawdziłam w internecie cenę tego środka-41,90zł!!! :o
dodam że w sklepie polecono mi ten lek: http://www.zoolek.pl/index.php3?id=opis_produktu&id_produktu=capifos&id_lang=pl
dzisiaj na kiryskach dojrzałam kilka białych włodków (krutkie,jak glony)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1