mam w moim akwarium 96 l mnóstwo ślimaków kupiłem 2 bocje po przeczytaniu forum a ich jest jeszcze więcej mam narazie 2 bocje kupiłem nawet coś tam chemicznego ale i tak dalej są. myśłe że nalepszym sposobem bedzie gotowanie tych kamieni
Chyba żę polecacie coś innego
zgas swaitło w akwa i daj n. marchewke gotowana i za 30 minut zapal i wyciagnij ta marchewke z slimakami bo sie zbiora na papu :).Sproboj rozniez mechanicznie i pamietaj regułke, chyba sebosa "mniej pokarmu mniej slimakow" i pamietaj nie przekarmiaj rybek, bo bedzie ich mnostwo.Chemi bron boze nie lej bo ryby ucierpia i zabiaja bakterie.
zycze powodzenia i pozdrawiam <papa>
ale ja mechanicznie rękami w życiu nie nadąże
Ja też ich miałem w ciul... Ale z postępem czasu jakoś same się wyniosły, możliwe też, że zaniedbałem akwa :-X i im to zaszkodziło
Gotowanie żwiru niewiele ci da(początkowo zmaleje populacja),czytałem kiedyś że i tak będą nadal ponieważ jajeczka zostaną na roślinach i szybach,a ich przecież nie wyparzysz.Poczekaj aż bocje się oswoją i niekarm ich obficie,a ślimaki pewnie zaczną znikać powoli ;)
ps.jakie bocje kupiłeś można wiedzieć
po zaaklimatyzowaniu bocje powinny sobie z nimi poradzic częściowo. Regularnie wyłapuj też ślimaki na marchewkę-powinno pomóc <good> i pamiętaj :CHEMIA TO OSTATECZNA OSTATECZNOŚĆ xD !!