14.01.2008 miałam pierwszy miot moich gupików. Teraz rybcie sa już całkiem podrośnięte (nadal jednak nie maja kolorów) jedna z nich jest wygięta w pałąk. Jej kręgosłup tworzy łuk z końcówkami ku górze( czyli u góry głowa i ogon a reszta po srodku wygięta ku dołowi) czemu tak się stało?
Niektóre z rybek mają jakby szpiczaste brzuszki. Czy to jakaś choroba?
wada genetyczna, jeśli dorosną nie rozmnażaj ich
pewnie przez chów wsobny ..
a jeżeli tak się dzieje w czasie? To znaczy gupik od września był ok, a wygięty zrobił się jakiś miesiąc temu? Pozostałym gupikom nic takiego się nie wydarza. Ten jeden w ogóle jest pokrzywdzony. Nie dość, że go wygięło to jeszcze może bojek pogryzł mu ogonek.
Parametry wody w większości ok, NO3 tylko zbyt wysokie.
co to znaczy chów wsobny? Postaram się nie rozmnażać...
Już zreszta hamuje rozmnażanie, oddzieliłam samice od samca, a młodych w ogóle nie chcę rozmnażać...
Cytat: Honey w 20.02.2008, 12:24
co to znaczy chów wsobny? Postaram się nie rozmnażać...
U ludzi nazywa sie to kazirodztwem
U mnie też tak było. Jedne wyglądały jak z obrazka( proporcjonalne)a dwa samce były takie jak Ty piszesz wygięte.Nic z nimi nie robiłam pływały sobie,ale muszę przyznać ,że żyły krócej niż te normalne.
w akwarium, gdzie krzyżują się ze sobą osobniki pochodzące od tych samych rodziców-rodzeństwo, przekazywane są negatywne geny, pojedyncze mutacje i taki jest efekt...niestety :-\
No nie wiem, bo kupiłam tą samiczkę jak już była w ciąży. Teraz moje dwie samiczki mają swojego partnera, który na pewno nie jest z nimi spokrewniony, bo kupiłam go sporo wcześniej i w innym sklepie. A młodych, które mi się urodziły nie będę rozmnażać, rozdzielę samiczki od samców.
zdarza się, może mama i tata gupików, albo obydwoje rodzice są po rodzeństwie ?
czasem zdarza się również, że samica gupika wygina się jak rodzi non stop i już najmłodsza nie jest, kręgosłup nie wytrzymuje, dlatego lepiej nie 'eksploatwać' cały czas samiczek ....