Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: Honey w 22.02.2008, 10:40

Tytuł: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Honey w 22.02.2008, 10:40
Inaczej nie potrafię tego opisać. Wygląda to jak krostki, albo wypukłe, białe plamki. Wystąpiło to u mojej samiczki molinezji balonowej. Reszta ryb jak na razie ok, ale nie wiem co to jest i jak temu przeciwdziałać. Nie mam za bardzo gdzie rybci odsadzić...
Acha poza tym molka zachowuje się normalnie i pobiera pokarm...
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Emi w 22.02.2008, 10:40
Ospa?
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: radula w 22.02.2008, 18:55
Tak jak Emi mi też wydaje się że to OSPA !! podnieś temp do 28 *C i dodaj Zieleń lub Ichtiosan !! i powinno pomóc !

Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: flix w 22.02.2008, 20:22
ja tesz mysle ze to ospa rybia
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Honey w 24.02.2008, 19:05
dodałam trochę soli do wody i zniknęło
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: anrd w 24.02.2008, 19:23
Plamki w przypadku ospy chyba nie są wypukłe. Ja bym stawiał na kulorzęska - biały i wypukły.
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: ala w 24.02.2008, 19:30
Cytat: anrd w 24.02.2008, 19:23
Plamki w przypadku ospy chyba nie są wypukłe. Ja bym stawiał na kulorzęska - biały i wypukły.
kulorzęsek to wlaśnie ospa! to nie tyle plamki co malutkie kropeczki wypukle jak posypane kaszą manną czy solą.
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: anrd w 24.02.2008, 19:38
No widzisz... a ja myślałem, że ospa i kulorzęski to dwie różne sprawy...
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Honey w 25.02.2008, 10:10
20 lutego miałam urodziny i sistra przyniosła mi w prezencie 10 neonów. Może stąd problem... Akle pozostałe ryby ok, nic im sie nie dzieje. Jak wspomniałam, dosypałam soli i ktopki zniknęły po chyba dwóch dniach...
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: radula w 25.02.2008, 21:13
Ja też jakiś czas temu zakupiłem kilkanaście neonków w dwóch partiach i za każdym razem po kilku dniach pojawiła się ospa, a tylko ze sklepu do domu je niosłem :-)
fajnie że wszystko wróciło do normy
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Honey w 25.02.2008, 21:52
Czyli nic już nie muszę robić? Czy może i tak podać lekarstwo? Tak profilaktycznie?
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus w 12.03.2008, 20:12
Hej, chcę kontynuować wątek, a konkretnie:
Czy spotkaliście się z jakimiś mutacjami kulorzęska ?
Ja prawdopodobnie przytargałem z bojkiem  >:D
Niby prosta do wyleczenia, ale coś mi nie halo ....
Lecze 4 dzień i brak poprawy ! w dodatku widzę kolejne pasożyty !
Leczę ichtiosanem + temperatura 28-29*
Nic....
Najgorzej z żałobniczką, cała obsypana i przybywa, kompletnie olewają ichtiosan, który juz kiedyś mi pomógł w mgnieniu oka ...
nie wiem co jest nie tak .....  :'(
pomóżcie mi .....
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: ala w 12.03.2008, 20:17
może przeterminowany
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus w 12.03.2008, 20:19
problem w tym, że obydwie flaszeczki, które mam mają ważność do 2009roku ...
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: ala w 12.03.2008, 20:24
tak, ale otwarte nie są przydatne tak dlugo
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus w 12.03.2008, 20:40
ja używam kupione 4 dni temu
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: ala w 12.03.2008, 20:49
to chyba rzeczywiście mutacja jakaś bo już sama temperatura powinna pomóc (nawet jeśli nie zabić kulorzęska to przynajmniej zachamować lub spowolnić jego rozwój) . Może spróbuj innego preparatu  coś przeciw pasorzytom skury. Ja niedawno też przywloklam ospę z kiryskami i używalam ''costa med F'' sery -pomoglo praktycznie od razu wlalam popoludniu a rano ani jednej kropeczki nie bylo.
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Ivonka w 13.03.2008, 11:49
może skurczybyk (kulorzęsek) faktycznie zmutował...W końcu każdy organizm, który ma często kontakt z jakimś preparatem w końcu się na niego uodparnia...
Spróbuj krótkotrwałych (10min) kąpieli w delikatnym roztworze soli albo w roztworze nadmanganianu potasu. Mój tata tak leczył skalary z ospy i pleśniawki i zawsze pomagało, to było lata temu i nie było wtedy takiego preparatu jak ichtiosan.
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus w 13.03.2008, 14:29
kurdę, ale wyłowić wszystkie do kąpieli nie ma szans, a soli nie tolerują raczej moje rybki  :'(
jestem wściekły, plam coraz więcej, jeszcze trochę i mi obsada padnie  >:D
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Ivonka w 13.03.2008, 14:38
krótkotrwała kąpiel nie powinna im zaszkodzić, ale jak nie możesz ich wyłowić wszystkich, to spróbuj wsypać odrobinę soli do wody, ja w przypadku problemów z ospą sypię łyżkę soli kuchennej na 60 litrów i podnoszę temperaturę, ale z tego co wiem, u Ciebie kulorzęsek na temperaturę nie reaguje...może jeszcze stopień więcej i intensywne napowietrzanie i zmiana leku na lek innej firmy. Kurde, walcz stary, trzymam kciuki. Zrobię jeszcze konsultację z tatą, ma ogromne doświadczenie, więc może coś doradzi, dam znać. pozdro
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus w 13.03.2008, 14:46
mam te 29* i boję się podwyźszyć, ze względu na zbrojniki i kirysy
dosypię łyżeczkę soli, zobaczymy
edit.
dostypałem soli akwarystycznej, tyle ile miałem, czyli ok 1,5 łyżeczki
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Ivonka w 13.03.2008, 19:41
podsyłam Ci adres stronki na której jest sporo o ospie i leczeniu:
1. http://www.moje-rybki.webpark.pl/Choroby/rybia_ospa.html
i jeszcze tutaj podrozdziały: profilaktyka i zabiegi lecznicze, uwagi lecznicze, profilaktyczna uwaga.
2. http://pl.wikipedia.org/wiki/Ichtioftirioza
a tu jest o tym, że sól nie zaszkodzi nawet kiryskom:
3. http://www.artnet.com.pl/lkozicki/faq/choroby_ichtio.html
tu też są obszerne informacje:
4. http://www.pmp.p-net.pl/biologia/ospa_rybia.htm
I jeszcze: formy przetrwalnikowe gromadzą się pod lustrem wody, możesz spróbować wymiany wody, zbierając do jakiegoś pojemnika tą z powierzchni.
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus w 13.03.2008, 19:47
podmiankę musiałem wczoraj zrobić, bo już najświerzsza nie byla, dzieki za info, wykorzystam to, że się gromadzą pod powierzchnią i zbiorę je taką siatką do artemii
(mikroskopijne oczka)
dzięki poczytam te linki
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: ala w 14.03.2008, 20:30
i co , jakaś poprawa?
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Aniape w 14.03.2008, 20:34
Kuba, jak mutant?
Walcz Czarnoksiężniku, walcz !
pisz koniecznie, czy idzie ku lepszemu czy nie....
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus w 14.03.2008, 20:46
no cóż, solę ;)
może kilka z żałobniczki zniknęło, zobaczymy
Aniape ;) potańczę w kółko, pośpiewam, pouderzam kośćmi, może coś zdziałam ;D
ale chyba miałem racje, jakiś zmutowany ...  :(
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus w 17.03.2008, 14:07
No cóż
sól trochę pomogła (stosuje dako-artu z błękitem)
zniknęły plamki z najgorzej zaatakowanej żałobniczki i kilku rybek, mają jeszcze neonki i kakadu na kilka na płetwach, neonki troche mają
dodaję codziennie pół łyżeczki rozpuszczonej soli (1 raz dałem 2 i pół)
jeden kulorzęsek chamsko się usadził na oku skalara tzn. tak z boku gałki  >:D i troche jest to oko wytrzeszczone ....
trzymajcie kciuki .....
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Ivonka w 17.03.2008, 20:25
trzymam kciuki, trzymam!
Ty proszę też trzymaj, bo walczę z początkami martwicy płetw u skalara..reszta zdrowa, on nadal radosny, ale lepiej zwalczać początki niż później "etopirynować"...albo leczyć wszystkie ryby w akwa...
pozdro  <papa>
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus w 17.03.2008, 20:27
jejq czy teraz jakaś epidemia ?  :(
też kciukam
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Aniape w 17.03.2008, 20:29
Cytat: Misquamacus w 17.03.2008, 14:07

jeden kulorzęsek chamsko się usadził na oku skalara tzn. tak z boku gałki  >:D i troche jest to oko wytrzeszczone ....
trzymajcie kciuki .....

Trzymam wszystkie kciuki!!!!
A ten kulorzęsek na oku to mnie powalił. Nie wystarczy już jedna narośl na oku??? Twój skalar też musi mieć?
Cholercia.....
napisz wierszyk dla skalara....Twoje czarostwa pomagają  ;D
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus w 17.03.2008, 20:31
przepraszam, Aniu teraz twoja kolej, ja już 2 dla ramireza napisałem, teraz poproszę o tępieniu kulorzęska ;)
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Aniape w 17.03.2008, 20:46
W obecnych czasach,
w zielonych lasach,
mieszka Czarnoksiężnik, który chętnie rozmawia,
a jego imię Misquamacus się wymawia.
Ma pięknego skalara,
a czarna magia mu wszystko zawala.
Więc zatańczmy wszyscy w tej chwili,
bębenkami rytm wybijmy możliwy
taki, aby choróbsko w siną dal odeszło
i uśmiech i radość na twarz Czarnoksiężnika przyniesło

;D ;D ;D ;D ;D

ps. zaraz nas pogonią za te wierszyki ;D
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus w 17.03.2008, 20:48
ale lolowo ;D
jutro jak młody, czarny się obudzi przeczytam mu ;D
może nowy topic w pogaduszkach ? ''wierszyki'' ?? 8)
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: ala w 17.03.2008, 20:48
no nie podejrzewalabym was o takie talęty poetyckie ;D
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus w 18.03.2008, 13:43
Na oku skalara nie ma już kropki ....
zaczyna się formować w narośl !! HEEELLLPP !!!!!!!!!!!!!!!!!!  >:D >:D >:D >:D >:D >:D
hello co jest ?!  >:D
jakas palaga ? wrrr
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Aniape w 19.03.2008, 18:23
Co się dzieje ze skalarem? Narośl jest czy może cudownie zanikła?
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus w 19.03.2008, 18:33
hm, dziwnie to wygląda ...
ani nie narośl, ani nie krostki ....
foto nie da rady, za słaby aparat
to są jakby 2 gulki z czego jedna trochę 'przeciągła'
hm, zobaczymy ....
ospy już mało, kilka kropek ....
a jakiego stracha mi neon czarny przyniósł dziś ;)
karmiłem artemią itp, on sobie łapał, przeżuwa ...
patrzę gdzieś indziej, po chwili znowu na niego i ... szok  :o
z 60-70 kropek identiko jak ospa  :o zgroza
ale ...
jak się okazało to przerzuta artemia, którą wypluł i potem spowrotem zjadł z pomoca innych neonów ::)
hehe
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Magdalena... w 21.03.2008, 16:20
Witam!
Ja też mam problem z ospą rybią, wczoraj zauważyłam, że na dwóch rybkach pojawiła się ospa, i mam pytanie jak mam w akwarium  /tam gdzie są chore rybki/ dwa gupiki to ile mogę maksymalnie podnieść temperaturę? i na jak długo?, bo czytałam, że gupik może mieć maksymalnie 25C, a wyższa temperatura może mu zaszkodzić.
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Aniape w 21.03.2008, 17:27
Misquamacus, jak postęp w leczeniu? Masz jakiekolwiek efekty?
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus w 21.03.2008, 18:45
Tiaaa
ospa znika, ale ile to trwa !
skalarowe oczko goi sie, to cos zanika ....
pozdr
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Aniape w 21.03.2008, 23:16
bardzo się cieszę i gratuluję ;D
u mnie niestety bez zmian.... :(
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus w 22.03.2008, 09:01
Ania, a może sól by pomogła ?
krótkotrwałe kąpiele, lub przestawić się z bactopuru na sól właśnie ....
ja osobiście używałem dako-artu soli z błękitem ...
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Aniape w 22.03.2008, 09:03
Ja się wybieram raczej po etopirynę  :(
chociaż może jeszcze spróbuję z solą.
ile sypałeś tej soli? i jak wyglądałbyby te krótkotrwałe kąpiele?
Tytuł: Odp: "krostki" na oczach i na płetwach
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus w 22.03.2008, 09:26
ja nasypałem na moje akwarium najpierw 2 łyżeczki, potem codziennie po łyżeczce ....
kąpiele krótkotrwałe to lepiej w soli bez błękitu, na jakieś 2 litry wody łyżeczka soli, dobrze rozpuścić, włożyć kostkę napowietrzającą, rybę do środka, przykryć jakąś
ściereczką i trzymać ok 20 min, ale patrzeć co chwila na rybe, czy wszystko ok, w razie jak coś nas zaniepokoi w zachowaniu to wyjmujemy ....