witam!
2 dni temu kupiłem 2x amano i wszystko ok krewetki poznawały akwa, poszukiwały pokarmu, dziś zauważyłem, że jedna z krewetek leży na dnie na boku i jest cała mleczno biała w czerwone kropki i tu pytanie: padła czy linieje?
nigdy nie miałem krewetek i nie wiem jak wygląda u nich linienie dlatego też nie wiem czy mam ją niezwłocznie usunąć z akwa czy zostawić w spokoju?
druga krewetka zachowuje się normalnie więc wątpię, aby były to złe warunki (wtedy padłyby obie)
czytałem na forum, że krewetki po przeprowadzce zawsze zrzucają pancerz pod wpływem nowych warunków, ale czy to właśnie tak ma wyglądać?
Zobacz najpierw dokładnie czy to krewetka czy pancerzyk 8) bo pancerzyk moich amano również robi się czerwony ;) .
to z całą pewnością była krewetka, coś już ją zresztą zjadło.. nie wiem dlaczego padła.. druga krewetka wciąż się trzyma i wygląda całkiem normalnie, więc to nie wina wody.. ::)
Jeżeli była w kolorze mlecznym za życia to była infekcja bakteryjna,czasem krewetki zdychają bez większej przyczyny nawet ze stresu,co do pancerza i linienia,pancerzyk jest mleczno-przezroczysty przeważnie jest pęknięty za głową i odchylony,wygląda jak krewetka ale bez wnętrzności i oczu,ogólnie krewetce pęka pancerz za "głową",najpierw wyginając się uwalnia głowę a resztę usuwa wyskakując energicznie,trwa to parę sekund chyba że warunki wodne są złe
tu link do fotki pancerza:
http://krewetki.org/strona/faq/faq.html
nie wiem czy była za życia, widziałem ją już leżącą sztywno na podłożu grzbietem do dołu więc podejżewam że nie żyła :P
coś ją później zjadło.. jeżeli o była infekcja to cieszę się że nie przenisło zarazków na to co ją zjadło :)
a można krewetkom jakoś ułatwić przystosowanie się podczas wpuszczania? tzn. czy wpuszczać tak samo jak rybki czy są jakieś inne metody by zaoszczędzić im stresu? bo podejżewam że to było powodem..
a ta druga krewetka żyje po dziś dzień i nie ma krewetkowego towarzystwa jest sama z rybkami, ślimakami i tym całym "tałatajstwem którego nie widać" ;D
mówi się chyba "tatatajstwem" :) co do wpuszczania to można włożyć woreczek do wody odkręcić, aby miały dopływ powietrza i wpuścić je w nocy(przy zgaszonych światłach w akwarium np wyłączyć na 1h przed wpuszczeniem krewetek) wtedy stres jest najmniejszy z możliwych :)
Cytat: Kicha w 07.03.2008, 23:01
mówi się chyba "tatatajstwem" :)
chyba jednak nie :P
i co w końcu zidentyfikowałeś, czy to wylinka, czy 'cała' krewetka ? 8)
tak jak pisałem to była krewetka, a padlina została zjedzona 8)
Cytat: Dagnabbit w 10.03.2008, 01:51
padlina została zjedzona 8)
life is brutal ;)
normalka 8)