czy możliwe jest coś takiego w 30l akwarium?
wypłukanie nowego żwiru, włożenie go do akwarium i wlanie do niego wody ze starego akwa?
Po jakim czasie mogę wpuścić do niego bojka.
Muszę eksmitować bojka jak najszybciej.
Póki co pływa w starym akwarium i z niego wzięłabym wodę?
Nie chcę go trzymać w słoiku przez 4 tygodnie a nie wiem, czy ten sposób "założenia" akwarium nie przyniesie mu szkody?
IMO od razu, jeżeli 100% starej wody
A może dwie samiczki bojownika uratowałyby gupikowe ogonki?
Jest to rozwiązanie czy nie bardzo?
co do takiego restartu- jest ok :)
co do samiczek, mozliwe,ze to pomoze,ale nie ma pewnosci,ze calkowicie zajmie sie samiczkami....
oj wątpię, żeby samiczki uratowały gu;ikowe ogonki, nawet mogą samcowi 'pomóc'
daj 100% wody, zainstaluj sprzęt daj nitrivec i nie przejmuj się ;)
będzie good
nie wiem czy po dodaniu samiczek bojek nie potraktuje gupików jeszcze gorzej, jako potencjalnych rywali PS:( myślę że i bez nitrivecu się obejdzie.)
to robię jutro ewakuację >:D
niedobry bojek >:D
dzięki ;D
heh życzę powodzenia :)
IMO lepiej nawet jakbyś tam zrobiła 70% starej 30% nowej.
Teraz takie osobiste pytanie zamierzasz urządzić jakoś te akwarium czy tylko tak na czysto??
Ania 60 % starej wody reszta nowej !!!!!!!!!!!!!
Dziekuję Wam za pomoc ;D
Dzisiaj bojek musi przenocować w słoiku. Niestety, przykro mi ale tak będzie.
Helbards, to akwarium dla bojka ma niecałe 30 litrów więc nie poszaleję. Póki co będzie surowo: żwirek, plaża ;D, kilka roślinek z przycinki.
Bo wiesz, musiało być szybko >:(
ale dasz fotkę?
Bojek przeniesiony do 25l ;D
Trochę mu chyba przykro samemu tam jest :(
Może dokupić mu kilka kirysków, takich najmniejszych, jakie są???
Ala, fotkę wstawię ale niech tylko roślinki trochę podrosną ;D
można ;)
I pewnie to wszystko, prawda?
5 malutkich kirysków, to chyba te na "p" :-[ pigmaeus?????
i bojek
i wystarczy ;D
albo krewetki amano, zamiast kirysków ;)
nie martw się, bojownik to samotnik
a bojek nie pożre krewetek?
Myślałam nad Amano ale do 180l właśnie dlatego, że bojka już w nim nie ma.
nie, amano nie ruszy
Mój bojek to takie biedactwo było.... >:D Ledwo co oczami ruszał w tym kubeczku i takie to było w ogóle ledwo żywe z poszarpanymi płetwami.....
A teraz???? Obgryzacz obrażalski >:D
A jak się stroszy? Jest wtedy dwa razy większy ;D
Bardzo fajna rybka z niego jest. Ciekawy do obserwacji :D
Jednak Amano wrzucę do 180 a jemu sprawię kiryski pigmeje ;D