Witam.
Na moim osiedlu jest taka rodzina która ma synka...kupili mu akwarium 32l a w nim 10 dużych skalarów. >:D >:D >:D Ludzie jak tak można jeżeli ktoś przeczyta ten temat i ma przerybienie, niech wie że ryby to nie zabawki i nie są tylko po to żeby na nie patrzeć.
Cytat: HellgatE w 27.02.2008, 15:11
Witam.
Na moim osiedlu jest taka rodzina która ma synka...kupili mu akwarium 32l a w nim 10 dużych skalarów. >:D >:D >:D Ludzie jak tak można jeżeli ktoś przeczyta ten temat i ma przerybienie, niech wie że ryby to nie zabawki i nie są tylko po to żeby na nie patrzeć.
Popieram ryby to nie zabawki a i jeszcze jedno jeśli ktoś chce akwarium to niech pomyśli że musi się nimi opiekować a nie że raz da jeść i później ktoś inny musi się nimi opiekować . ::) ::)
Niestety rybek często nie traktuje się jak zwierzęta, ale jak ozdobę :/ Nikt nie interesuje się tym, że to przecież także są żywe istoty i w związku z tym potrzebują godziwych warunków życia odpowiednich do ich wymagań.
Cóż, są wyjątki ;D co widać po wypowiedziach użytkowników tego forum
a ogladaliscie moze eksperyment na discovery ze złota rybka w kuli?bo ja pamietam o co chodzilo i pamietam tylko wniosek!ale nie wiem dokladnie jak to badali!
Cytat: chemik1986 w 27.02.2008, 19:57
a ogladaliscie moze eksperyment na discovery ze złota rybka w kuli?bo ja pamietam o co chodzilo i pamietam tylko wniosek!ale nie wiem dokladnie jak to badali!
ale o co chodzi??
badali CHYBA czy rybce nie nudzi sie w kuli!i wedle tego eksperymentu okazalao sie ze rybka ma pamiec 3 s czyli po okrazeniu kuli wraca w to samo miejsce nie pamietajac ze juz tu byla i od nowa!ciagle ciekawa miejsca pobytu!
to bzdura jakaś !! a co z terytotializmem? a jak wyjaśnić że ryby karmione przez jedną osobę poznają ją ,skoro po 3s nie powinny jej pamiętać?
Cytat: ala w 27.02.2008, 21:53
to bzdura jakaś !! a co z terytotializmem? a jak wyjaśnić że ryby karmione przez jedną osobę poznają ją ,skoro po 3s nie powinny jej pamiętać?
jak niewiem nie pamietam!znam tylko wynik ich experymentu!a czy poznaja to niewiem ostatnio bylem w sklepie i moja idziewczyna udawala ze rzuca im pokarm i zachowywaly sie jakby serio im dawala tzn podplywaly itp!a terytorializm moze nie jest do konca zbadany![program sie nazywal pogromcy mitow
To było na discovery w programie "pogromcy mitów" i obalili mit że złote rybki pamiętają tylko 3 s. Polegało to na tym że karmili rybki i były powsatwiane scianki ze szkła w środku akwa z otworami. Przez pierwszy dzien rybki kręciły się nie mogąc znaleźć otworów żeby dopłynąć do jedzenia, po kilku dniach robiły to bezbłędnie.
P.S.
Tam jeszcze coś z kolorami tych ścianek w akwa było ale dokładnie też nie pamiętam. Ale na 100% mit został obalony.
a to sory zle zapamietalem!
Cytat: chemik1986 w 27.02.2008, 21:59
a czy poznają to nie wiem ostatnio bylem w sklepie i moja idziewczyna udawala ze rzuca im pokarm i zachowywaly sie jakby serio im dawala tzn podplywaly itp!
to też świadczy o zapamiętywaniu! tylko nie osoby a tego w jaki sposób dostają jeść , przecież gdyby nie kojarzyly tych gestów to by tak się nie zachowywaly. ą ja mialam na myśli taką sytuacje że gdy jedna osoba (np. jeden z domowników )karmi ryby to po jego podejściu do akwa ryby wyrażnie reagują a inna osoba może im się przyglądać i olewka z ich strony (albo wręcz się boją) , może nie dotyczy to wszystkich gatunków -im większa ryba tym większy mózg i jest bardziej ''inteligętna'' :) .
Podobnie choćby w teoretycznie porownywalnych warunkach jak ludze były dręczone, to nie bedą w stanie sobie nawet same uświadomić, że są w takiej sytuacji !oczywiscie chodzi o rybki
pulsatilla1214
myslicie ze tak jest?meczy sie i nie zdaje sobie z tego sprawy?znowu gdzie indziej wyczytalem ze czuja cierpienie i bol?jak to jest?
no i tu jest miejsce na moralno- etyczno- ewolucyjno- teologiczna rozmowe :) nie mam watpliwosci ze zwierzeta na swoj sposob mysla i czuja- jednak u nich jest to bardziej instrumentalne- podobne do naszego pocenia sie i zwerzania zrenicy w sytuacjach stesowych- nie ma dla nich to glebszego sensu. co do ryb hodowlanych- na pewno jest im latwiej niz rybom z odlowow... wyobraz sobie jakby ciebie teraz wpieprzyli do obozu uchodzcow na osetii polnocnej...
Dzięki za poparcie... I PAMIĘTAJCIE NIE KUPUJCIE AKWARIUM JEżELI NIE MACIE WARUNKóW LUB ICH NIE MOżECIE ZAPEWNIć!
>:D >:D >:D
I jeżeli chcecie mieć ładnie w domu to lepiej sobie kupcie sztuczne kwiatki lepsze to niż męczące się rybki w akwa.
I jeszcze jedno... jak bardzo chcecie mieć ryby to nie kupujcie kuli bez względu na to co powiedzą wam w sklepie.
Jeżeli ktoś taki przeczyta ten post niech wie że wiele osób z forum gardzi takim czymś.
Pozdrawiam.
I pamiętajcie na przyszłość.
Cytat: HellgatE w 28.02.2008, 19:05
Dzięki za poparcie... I PAMIĘTAJCIE NIE KUPUJCIE AKWARIUM JEżELI NIE MACIE WARUNKóW LUB ICH NIE MOżECIE ZAPEWNIć!
>:D >:D >:D
I jeżeli chcecie mieć ładnie w domu to lepiej sobie kupcie sztuczne kwiatki lepsze to niż męczące się rybki w akwa.
I jeszcze jedno... jak bardzo chcecie mieć ryby to nie kupujcie kuli bez względu na to co powiedzą wam w sklepie.
Jeżeli ktoś taki przeczyta ten post niech wie że wiele osób z forum gardzi takim czymś.
Pozdrawiam.
I pamiętajcie na przyszłość.
Mi się wydaje że raczej wszyscy którzy są na forum gardzą
Kula okropieństwo ble :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P
jeszcze ciekawostka do rybie pamięci, moja obsada żywo reaguje na otwarcie 'akwariowej szuflady' pod akwarium (w niej trzymam pokarmy), inne olewają ;) odrazu jest ruch przy szybie, a nóż, widelec ;)
Cytat: Misquamacus w 28.02.2008, 19:24
jeszcze ciekawostka do rybie pamięci, moja obsada żywo reaguje na otwarcie 'akwariowej szuflady' pod akwarium (w niej trzymam pokarmy), inne olewają ;) odrazu jest ruch przy szybie, a nóż, widelec ;)
Moje tez odrazy podpływają i jedzą :D :D :D
Tak BTW. Wczoraj w teleekspresie mówili , że naukowcy(nie pamiętam skąd) udowodnili , że ryby potrafią liczyć do czterech:)
pozdr
A wracając do przedmiotowego traktowania ryb. Ostatnio zachorowała mi ulubienica- krwawa mary :P (welonka) zaraz poleciała do sklepu po lekarstwa i zaczęłam kuracje (chyba jej się polepsza :)) . Co usłyszałam od kolegi? "wiesz, wydaje mi się, ze taniej byłoby kupić nowe" :/ jasne, mniej zachodu,mniej "straconych" pieniędzy. A co z odpowiedzialnością za żywą istotę zdaną na naszą łaskę lub niełaskę ? równie dobrze można usypiać wszystkie psy jak tylko dorosną, bo za dużo jedzą i taniej będzie zakupić nowego niż zajmować się starym :/
BĄDŹMY ODPOWIEDZIALNI !!
Mi się wydaje że raczej wszyscy którzy są na forum gardzą
Kula okropieństwo ble :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P
[/quote]
No nie wiem czy wszyscy... ale to już pozostawmy na potem.
Co do kuli masz racje.
Ryba w kuli nie może swobodnie poruszać się ani oddychać.
Przykład:
Ludzie myślą żw welony to idealne rybki do kuli nie wymagające niczego .
To nieprawda welonka średniej wielkości potrzebuje 30l ludzie opamiętajcie się.
Ps. Każde ryba musi mieć przynajmniej napowietrzacz nie wspominając już o innych sprzętach.
Wyjątkiem są ryby z rodziny labiryntowatych.
Cytat: HellgatE w 29.02.2008, 14:16
Ps. Każde ryba musi mieć przynajmniej napowietrzacz nie wspominając już o innych sprzętach.
Wyjątkiem są ryby z rodziny labiryntowatych.
Labiryntowe nie są tu wyjątkiem. Napowietrzacza mieć wprawdzie nie muszą, ale filtr jest nieodzowny, ogrzewanie również , bo lubią ciepło miec w baniaku.
pozdr
Tak wiem ale ja tu mówie o samym napowietrzaniu... Filtr musi być ale moim zdaniem napowietrzanie też by się przydało np. takie które daje filtr...dziwna troche taka woda bez tlenu :)
Pamiętam iż była na tym forum dyskusja nt. rybiej inteligencji i pamięci - i wszyscy zgodnie doszliśmy do wniosku, że jest bzdurą stwierdzenie, że rybka ma pamięć trzysekudową. To tak jakby powiedzieć, że jak ja np. wychodzę o 7 z domu i wracam o 17 to znak, że moja pamięć trwa 10 godzin? Oczywiście że nie! Nie wierzmy tak ślepo w to, co mówią niektórzy ludzie nauki. Ja zawsze jak wyjeżdżałam z domu i wracałam nawet po długim czasie, i przychodziłam do mojego pokoju, to ryby podpływały żwawo do przedniej szyby akwarium, a do innych ludzi tak nie podpływają, a wiem bo widziałam.
Tak macie racje... to nie może być dopuszczalne że ryba ma pamięć krótkotrwałą to nie nemo.
wracając do głównego wątku to generalnie winni temu wszystkiemu są sprzedawcy w zoologach ponieważ wcisną nawet paletkę do 25 litrów >:(. w takich sklepach powinni być ludzie kompetentni i uczciwi, ale cóż...
taki scenariusz nigdy się nie sprawdzi, co jest naprawdę bardzo smutne... :'( :'( :'( :'( :'(
Niestety branża akwarystyczna nie jest żadnym wyjątkiem jeśli chodzi o zasady biznesu. Sprzedawca ma sprzedawać jak najwięcej i wtedy jest dobrym sprzedawcą(dla szefa). Żaden szef sieci sklepów czy małego sklepiku akwarystycznego nie będzie tolerował u siebie kogoś z dużą wiedzą , kto tą wiedzę wykorzystuje na dobre rady dla klientów a nie na obroty. Biznes jest biznes. Lepszy obrotny handlowiec przy kasie sprzedający kielbasę i nie będący technologiem żywienia. Niż znawca tematu, który każdemu klientowi wyjaśnia jak to teraz jego ulubioną kiełbaskę robi. Wiem , że to uproszczenie dość mocne. Ale rynek tak działa. Są wprawdzie pasjonaci , którzy zaskarbiają sobie klientów fachową wiedzą i dobrymi radami, ale są w mniejszości. Dlatego , że 70 proc klientów ma blade pojęcie o tym co chce kupić w akwarystycznym. Co mnie osobiście w dobie internetu dziwi przede wszystkim u osób , którym to źródło informacji jest bliskie.
Zdradzę może tajemnicę, że wbrew pozorom duże sieci akwarystyczne nie zatrudniają(jeśli mogą) totalnych ignorantów. Znajomy mój był na rozmowie kwalifikacyjnej w jednej z takich sieci i osoba rekrutująca porządnie go wymaglowała. Od gatunków, po choroby i leczenie itp.Kolega się nie zdecydował , bo mało płacili. Pytanie. DLaczego pomimo takiego sposobu rekrutacji w sklepie wciskają laikom co popadnie? To już od ludzi zależy. Znajomy powiedzial też mi ,że w takich firmach jest system niewielkiej podstawy i prowizji. Nie dziwi mnie zatem fakt , że ludzie pracujący w tych sklepach , nawet jeśli mieli kiedyś ideały to szybko je tracą, bo dobre rady nie idą w parze z dobrymi pieniedzmi.
Smutne to , ale prawdziwe. DLatego jak mantre będę powtarzał. Najpierw czytamy, szukamy, sprawdzamy. Potem do sklepu na zakupy.
Pozdr