Co mam robić gdy wyłączą prąd. Mieszkam na wsi i jak np. jak za mocno wieje to wyłączają i to nieraz trwa 4h co wtedy robić czy jakoś napowietrzać akwa po prostu co robić i czy rybki wytrzymają? ???
kupić ups :) Ale uwaga nie każdy sie nadaje
hmn pompować zwykłą pompką. :D :D tak mój kolega robi.Albo jakiś sprzęcior kupić.
A można pompować przez rurke i co jaki czas i ile rybki wytrzymają?
ryki wytrzymają nie ma się co bać ;). Niestety gorzej ma się to z bakteriami w filtrze :-\ ,myślę że po takiej 4/h awarii powinieneś ściągnąć trochę wody z akwa i wyplukać w niej wklad z filtra bo w czasie spoczynu w filtrze zachdząróżne nieciekawe zjawiska z udzialem bakterii beztlenowych (czy coś tam innego niefajnego) w wyniku czego powstają trujące związki i durza ilość azotanów się gromadzi. Gdybyś filtr po awarii wlączyl bez plukania to wszystko zostalo by wtloczone do akwa .
pisze dlatego bo dzis w nocy ma przejsc u nas churagan i pewnie wylacza prad i tylko to mam zrobic?
uwierz mi będzie ok. ;) Gdy bylam dzieckiem awarie prądu zdarzaly się dość często u nas i nieraz trwaly kilkanaście godzin ! rybkom nigdy nic się nie stalo - fakt bylo im napewno trochę duszno bo po dluższym czasie zaczynaly plywać przy powirzchni ale nie bylo większych problemów - żadnych ofiar żadnych chorych :) . jak dluższy czas nie bylo prądu to czasem przemieszalam trochę wodę w baniaku ręką (w taki sposób jak w wannie jak chcesz żeby szybciej byla piana) . NIE ZAPOMNIJ TYLKO WYPLUKAC WKLADU GDY PRĄD WLONCZĄ!
aha ale rurka tez mozna?
No tak jak mówi Ala.Ale ja i tak bym użył pompki.No a przez ten huragan raczej nie będziesz miał prądu przez ok 5 godzin.Wiec dobrze że sie przygotowujesz.
Od nocy z piątku na sobotę (29.02/1.03) w całej Polsce zacznie się gwałtownie nasilać zachodni wiatr, co będzie miało związek z orkanem Emma przechodzącym nad Bałtykiem. Oznacza to, że w sobotę (1.03) od godzin porannych we wszystkich regionach naszego kraju porywy wiatru będą przekraczać 90 km/h. Najgorzej będzie późnym popołudniem, wieczorem oraz w nocy z soboty na niedzielę (1/2.03), kiedy wszędzie możliwe są porywy do 100-120 km/h, bez względu czy będziemy się znajdować na północy czy na południu Polski. W górach wiatr będzie wiał z prędkością ponad 150 km/h, a na Bałtyku będziemy mieli maksymalny w skali Beauforta sztorm z falami o wysokości ponad 2 metrów.Wiatr będzie zrywał dachy, łamał drzewa i uszkadzał linie energetyczne. Sytuacja jest bardzo podobna do tej z przejścia pamiętnego orkanu o imieniu Cyryl, który w styczniu ubiegłego roku poczynił w całej Polsce gigantyczne zniszczenia, pozbawiając przy tym życia 6 osób. Nadchodzącym wichurom będą towarzyszyć bardzo intensywne opady deszczu oraz burze, podczas których zjawiska będą jeszcze gwałtowniejsze.
Ach ten Orkan :)
Ja bym na twoim miejscu zainwestował w awaryjne zasilanie. 8)
nic nie musisz robić. kilka godzi to o wiele za małoby wytłuc bakterie nitryfikacyjne w filtrze tylko dlatego, że prądu nie ma i filt nie działa. a te wszytkie mity, że po pół godzinie itp bakterie padają włóż między bajki. do czasu aż zamrze życie w filtrze dużo wody w wisle przepłynie. a nawet jeśli zmniejsza się populacja bakterii nitryfikacyjnych, rośnie populacja innych (np denitryfikacyjnych) aktywnych w procesie obiegu azotu. i wykonują równie pożyteczną pracę.
Cytat: pawelek-131 w 29.02.2008, 19:26
aha ale rurka tez mozna?
myślę że tak chodż dmuchać w tąrurkę musial byś sporo ... bo przy ''chlapaniu'' większa powierzchnia miesza się z powietrzem . (ale cztery godziny powinno się obejść bez niczego)
Musze sie przygotować bo boje sie o rybki
akumulator samochodowy i kompresor samochodowy 12 v lub brzęczek można podłączyć i też bezie działać :)
butla ciśnieniowa o2 i kurtyna
pompka samochodowa i zaworek zwrotny i co 2O minut pompowanie
a to komuś z was rybki zdechly z powodu niedotlenienia
Cytat: pawelek-131 w 29.02.2008, 19:44
a to komuś z was rybki zdechly z powodu niedotlenienia
A no tu widzisz wszystko zależy jaki masz zbiornik jak utrzymany jakie rybki
Ale to się naprawdę może przytrafić każdemu z nas a Ty jesteś pierwszy który poruszył temat zasilania awaryjnego
Moje gratulacje :)
Będzie z Ciebie akwarysta :)
naprawde ja pierwszy?
Cytat: pawelek-131 w 29.02.2008, 19:57
naprawde ja pierwszy?
No, ale nie podniecaj się tak ;D
ja sie niepodniecam tylko jeszcze nikt takiego watku niezaczal a on nawet wazny
Cytat: pawelek-131 w 05.03.2008, 16:58
ja sie niepodniecam tylko jeszcze nikt takiego watku niezaczal a on nawet wazny
nie jest wcale tak ważny. powiem nawet, że wręcz marginalny. i nie warto sobie tym głowy zawracać.
no moze dla ciebie jak nieraz odłacza ci prad na kilka godzin to zobaczymy co zrobisz?
Cytat: pawelek-131 w 05.03.2008, 20:10
no moze dla ciebie jak nieraz odłacza ci prad na kilka godzin to zobaczymy co zrobisz?
no właśnie o to chodzi że nic nie zrobię. a co miałbym niby robić i w jakim celu?
Cytat: pawelek-131 w 05.03.2008, 20:10
no moze dla ciebie jak nieraz odłacza ci prad na kilka godzin to zobaczymy co zrobisz?
Wszystko zależy co masz w akwarium i dla jednych ważny a dla drugich marginalny :)
Cytat: TURYSTA w 05.03.2008, 20:16
Cytat: pawelek-131 w 05.03.2008, 20:10
no moze dla ciebie jak nieraz odłacza ci prad na kilka godzin to zobaczymy co zrobisz?
Wszystko zależy co masz w akwarium i dla jednych ważny a dla drugich marginalny :)
no to podaj mi konkretnie. w jakich warunkach odłączenie prądu na kilka godzin (a co za tym idzie brak światła, natleniania wody, filtrowania czy powolny spadek temp. o kilka stopni) może doprowadzić do "tragedii" i co to miała bybyć za "tragedia".
No masz jak na zamówienie
Trzymaj sobie paletki w akwarium i niech Ci wyłączą na kilka godzin prąd .
Wróć po 4 h i zobacz co z nich zostało .
Cytat: TURYSTA w 05.03.2008, 20:36
No masz jak na zamówienie
Trzymaj sobie paletki w akwarium i niech Ci wyłączą na kilka godzin prąd .
Wróć po 4 h i zobacz co z nich zostało .
zapewniam cię że ryby trzymane w odpowiadających im warunkach na pewno nie ucierpią z tego powodu na tyle by stopniowe podnoszenie temperatury do tej sprzed awarii prądu, ewentualnie nawet na okres przejściowy profilaktycznie dwa trzy stopnie więcej nie przywróciło im dotychczasowej kondycji. podałeś jako przykład gatunek niełatwy w hodowli, ale sam ten fakt nie stanowi jeszcze tego że mnie przekonałeś.
a swój osąd popieram nie tylko swoim własnym iluśtamletnim doświadczeniem bo jest ono i tak ograniczone do iluś tam gatunków ryb trzymanych w miarę podobnych warunkach. ale idź popytaj w najbliższym sklepie zoologicznym jakie tam mają panaceum na kilkugodzinny brak prądu. jak sobie z tym radzą, a jeśli nic nie robią to jakie są efekty. ja tą wiedzę już posiadam bo znamludziktórzyjuż to przechodzili i twierdzę że nie maco tragizować.
a nie zdarzyło ci się nigdy transportować ryb przez kilka godzin, kupować je przez internet i sprowadzać przesyłką konduktorską a więc transport trwa łącznie od baniaka do baniaka i tak ładnych kilka godzin w tym np ostrą zimą. nie wiesz chyba co mówisz.
jasne można sobie kupić UPSy ile się tylko chce albo agregat prądotwórczy. tylko po co.
Cytat: TURYSTA w 05.03.2008, 20:36
No masz jak na zamówienie
Trzymaj sobie paletki w akwarium i niech Ci wyłączą na kilka godzin prąd .
Wróć po 4 h i zobacz co z nich zostało .
Nie przesadzajmy ... aż takiej tragedii nie będzie. Jak szymon mówi - ryby transportowane są więcej niż 4 godziny ...
Zaraz powiesz że ok - ale tam jest tlen ... Jasne ... tylko jaka jest wymiana gazowa w takim worku a jaka w akwarium ...
Przykład - transport paletek z Poznania do Katowic ... 4,5 h ... nie słyszałem żeby któraś padła ...
Zależy też jeszcze jakie jest akwa - u mnie kiedyś filtr był zakręcony przez tydzień ... strat zero ... fakt że spora masa roślin ...
Takze aż tak bym nie tragizował ... Zwykłe popularne ryby spokojnie dają radę ...
No to tak
Wejdź na www.pkmd.pl i poczytaj raczej zmienisz zdanie
Ja nie prowadzę sklepu zoologicznego i ani też się u nich nie zaopatruje więc jak dla mnie mogą cuda wyprawiać .
Transport ryb odbywa się w pojemnikach sterepionowych ,rybki są pakowane w worki i napełniane czystym o2 do tego do zbiornika przed zamknięciem wkłada się worki z ciepła wodą do 12 h temperatura max spada o 2 stopnie . Akurat tu wiem co mówię a że inni stosują ten system i jest sprawdzony przez importerów i nie tylko .
Zasada którą stosuje optymalne warunki dla moich milusińskich i baszta .
Chcesz możesz się zabezpieczyć nie chcesz nie musisz tego robić twoja sprawa twoje akwarium .
Jeśli pawełek szuka rozwiązania bo ma problemy częste z zasilaniem to sam fakt że zapytał o to już mu się należy plus a drugi że chce temu zapobiegać a że na to rozwiązanie jest to dlaczego go nie zastosować .
Rada nie przymus rozwiązanie nie znaczy zrób to zawsze jest opcja nie rób nic :)
Cytat: TURYSTA w 05.03.2008, 21:24
Rada nie przymus rozwiązanie nie znaczy zrób to zawsze jest opcja nie rób nic :)
jasne tylko dość kosztowne to rozwiązanie z Twojej rady , tym bardziej że calkowicie zbędne -w przypadku kolegi pawelka który palet nie ma (i na dodatek mówi o braku zasilania rzędu 4 godz. a wiem z doświadczenia że ryby bez przeszkód wytrzymuja znacznie dlużej). -Pozdro
Cytat: ala w 05.03.2008, 21:33
Cytat: TURYSTA w 05.03.2008, 21:24
Rada nie przymus rozwiązanie nie znaczy zrób to zawsze jest opcja nie rób nic :)
jasne tylko dość kosztowne to rozwiązanie z Twojej rady , tym bardziej że calkowicie zbędne -w przypadku kolegi pawelka który palet nie ma (i na dodatek mówi o braku zasilania rzędu 4 godz. a wiem z doświadczenia że ryby bez przeszkód wytrzymuja znacznie dlużej). -Pozdro
Ala nie tak do końca z tymi kosztami jest .
Masz opcje nie rób nic
ps ups 200 zł to znowu nie tragedia a do komputera sie przyda :)
Cytat: TURYSTA w 05.03.2008, 21:24
No to tak
Wejdź na www.pkmd.pl i poczytaj raczej zmienisz zdanie
Wchodzę i raczej zdania nie zmienie. Wszystko zależy od wielkości ryb, wielkości akwarium i innych czynników.
CytatTransport ryb odbywa się w pojemnikach sterepionowych rybki są pakowane w worki i napełniane czystym o2
Sam tak robie ... Przecież napisałem
Cytat.
Zaraz powiesz że ok - ale tam jest tlen ... Jasne ... tylko jaka jest wymiana gazowa w takim worku a jaka w akwarium ...
Cytatchce temu zapobiegać a że na to rozwiązanie jest to dlaczego go nie zastosować
Ależ nie twierdzę, że nie należy stosować ... wyrażam tylko swoje zdanie ...
IMHO jeśli do tej pory nic się nie stało to nie panikowałbym ... A rozwiązanie z akumlatorem, butlą o2 i bóg wie czym jeszcze to juz chyba przerost formy nad treścią (a i nie każdy ma dostęp do takich bajerów)
Powtarzam - zwykłe, mało wrażliwe ryby sobie poradzą przez te kilka godzin i takie jest moje zdanie ... o ile akwarium jest w porządku, ustabilizowane, dojrzałe ...
Cytatups 200 zł to znowu nie tragedia
Dla niektórych (zwłaszcza nie pracujących) to jest spory wydatek
Turysta, Ty to od razu z armatą na muchę....
Wystarczy pompka na baterie nawet przy bardziej wymagających rybach.
PS. Pawełek nie jest pierwszą osobą, która poruszyła ten temat na forum. Już kilka takich tematów było wcześniej, trzeba tylko poszukać.
Lubie stosować konkretne rozwiązania . Taki już jestem 8)