potrzebuję waszej pomocy. właśnie walczę z ospą. wydaje mi się, że już z niej wychodzę.
niestety połowa inwentarza (bocje wspaniałe, ramirezki i otoski) przegrała tę walkę. moje paletki choroba potraktowała łagodniej. niestety przyplątało się coś innego. zastanawiam się czy to nie martwica płetw ???
są postrzępione. oprócz tego ciała ryb są takie jakby ... czymś pokryte, może pleśnią? szczerze mówiąc to wygląda jak rozmoczona ludzka skóra schodząca po nadmiernym opalaniu (przepraszam za może zbyt dosłowny opis, ale nie wiem do czego innego to porównać). :-\
paletki wzajemnie się skubały, ale to chyba nie jest wynik skubania.
do tego najmniejsza z paletek wychudła. :(
czy ktoś ma może pomysł na to co to jest i jak to leczyć? ???
będę wdzięczna za każdą wskazówkę.
www.pkmd.pl tam Ci pomogą ale coś widzę bardzo kiepsko jest.
uchh ..
ospa, martwica, nadmierne wydzielanie śluzu i do tego wiciowce lub nicienie ..... współczuje, poszukaj leczenia chorób, które Ci napisałem, na początek zastosowałbym bactopur sery w ogólnym i kąpiele krótkotrwałe w silnym roztworze (info na opakowaniu) potem wziąłbym się za nicienie lub wiciowce (jeżeli chudną, to możliwe, obserwuj odchody)
kciukaj
Turysta podał Ci bardzo dobry kierunek ;)
Ale na początek zarejestruj sie na pkmd i zamieść zdjęcia, bez zdjęc można gdybać.
Mam palety i też miałem problem z nimi. Na dzień dobry przenieś palety do osobnego zbiornika bez roślin i żwirku, podnieś temp. do 34/36 stopni.
Nie pchaj na razie żadnych antybiotyków do aqwa, na pkmd powiedza Ci co masz podac.
Zrób to jak najszybciej i jak możesz to zamieszczaj info na forum.
http://www.pkmd.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&p=51044#51044
na pkmd umieściłam zdjęcie ryby.
dziękuję za pomoc.
jutro zorganizuję osobny zbiornik i odseparuję chore paletki.
Nie za dobrze to wygląda :(
Tę paletkę przeznacz na straty ale ratuj pozostałe bo szkoda ich :)
walczę. zobaczymy co z tego wyniknie.
dzięki za opinie
walcz zawsze walcz o zycie rybki napewno bedzie ci wdzieczna ;)