Witam serdecznie Mam parkę ramirezek od dwóch miesięcy i na początku samiec pięknie ubarwiony i wiekszy od samicy pływał sobie i czasami zalecał sie do samicy teraz słabnie w oczach bo laska nie dopuszcza go nawet do jedzenia ciągle go goni a ona ma wciągnięty brzuch nie jadł od kilku dni chba że ją odgonię to trochę samiec dostanie posiłku.. Proszę o pomoc co się dzieje? Jak mu pomóc? czy te kobiety już nie mogą się opanować?
Hmmm efekt niedobranej pary ??? A samiec troche ciamajda i nie ma siły przebicia ???
A może jest chory i dlatego samica go odpędza ???
1. jesteś pewein, że to samiec i samica ?
2. Jeśli tak, to to raczej jest niedobrana, raczej 'na siłę' para
Witam
Raczej jestem pewien że to samiec i samica. : samica moze teraz jest wieksza ale ma wyraznie czerwone luski na brzuchu choć jest podobna do samca. samiec zaś ma wyrażnie wydłużone czółki na gzbiecie i inne ubarwienie ( chodzi o brzuch). Dzis sprawa jakby sie wyjaśniła samiec juz pływa po całym akwarium i w sumie wiecej je choć jeszcze jest w słabej formie mam nadzieję że z tego cos bedzie. Tak na marginesie mam dwie samice gurami złotego i muszę się jednej pozbyć i tak samo jest z mieczykami( dwie samice) wydaje mi sie że są za duże na 60L czy ktoś może mi pomóc w dobraniu rybek do ramirezek? strasznie mo zależy na ramirezkach
60l. dla ramirezek powinno być jednogatunkowe . Mogą żyć w ogulnym towarzyskim ale większym sporo . W 60l oprócz dobranej parki mogą byś jakieś rybki przydenne typu kiryski czy cierniooczki. DO 60l. mieczyki i gurami wcale się nie nadają.
tak myslałem i dlatego dałem wcześniej ogłoszenie że oddam te rybki za darmo ale nikt nie chce. mam wiekszy problem ramirezka samiec znkneła w czeluściach aqua i chyba ja pożarto:( Słuchajcie potrzebuje speca od ramirezek.
Już nie jestem pewien co do płci ta co mi została ma wydłużone promienie 3 i 4 oraz lekko czerwone łuski na brzuchu ale mówię lekko po stracie samca osłabiły sie jej barwy. Czy jesli kupię samicę a bedzie tak że ta moja to tez samica cos sie stanie?
do 60l może być tylko jedna parka ramirezek więc kupienie drugiej samiczki napewno jest błędem ;)
samce napewno by walczyły, podejżewam że silniejsza samiczka również będzie gonić ta słabszą..
też miałem podobny problem.. tyle że u mnie sytuacja się unormowała, samiec zaakceptował samiczkę i dwa razy miałem ikrę.. tzn. darmowy wysokobiałkowy pokarm dla reszty obsady ;D
a co do tego że rybka zgineła w czeluściach akwa, 60l to nie tak dużo patrzyłeś dokładnie?
przez 2 czy nawet 5 godzin Twoja obsada raczej nie zjadłaby całej rybki.. (może się mylę ???)
powinny gdzieś leżeć jej szczątki.. ::)
no właśnie jej nie ma nigdzie! pytałem sie gościa w sklepie i on powiedział bym kupił kilka ramirezek a najśliniejsza para zostanie a reszta zginie. dość nie chumanitarne dobieranie pary. potrzebuje jakieogś pewnika co do mojej ramirezki czy to laska czy samiec bo nie wiem co do niej dobrać
Wsadź fotkę to ci powiemy
Samica ma czerwony brzuszek i jest mniej kolorowa mniejsza
to wiem. tyle że moja samica jest a raczej była większa przez ostatnie dni życia samca miała delikatnie, bardzo delikatnie czerwony brzuszek a teraz jest duża szybka ładnie ubarwiona i straciła czerwień na brzuchu albo juz jestem daltonistą:) ???
Sprawdź dokładnie czy to jest napewno para. Jeśli tak oddziel je na kilka dni i odżywiaj je dobrze.
Rybcia ale juz samca nie ma zdech i został pożarty:)
temat fajny "Samica głodzi samca" jak w zyciu :))))))))
podzielam domysły Seboosa
ja myślę że ten "samiec" był chory i dlatego go ten drugi osobnik go odganiał, jak zdechł to chyba mamy odpowiedź na pytanie
obserwuj tę drugą ramirezkę może też już ma oznaki jakiejś choroby
mam 4 ramirezy hoduję je od ok 8 miesięcy mogę powiedzieć tylko tyle że są to wyjątkowo piękne ryby ale bardzo delikatne, nawet zmiana warunków środowiskowych źle na nie wpływa jak przyniosłem je z akwarystyka to za 3 dni zdechła mi jedna od razu bez objawów :((
Starwalker: pilnuj drugiej bo szkoda takiej ozdoby
sprzedawca to matoł
kupujesz np. 5 ramirezek, dobiera się dobra (!) para, resztę oddajesz/sprzedajesz, kupując w sklepie samca i samice bardzo prawdopodobne, że się nie zaakceptują, jak u ciebie.
Cytat: Seboos w 05.03.2008, 10:55
Hmmm efekt niedobranej pary ??? A samiec troche ciamajda i nie ma siły przebicia ???
A ja sie zastanawiałam dlaczego moja samica kakadu wykończyła już 2panow swojego gatunku i jednego borelli.
Najpierw ona sie zalecałaa a on uciekal. Pozniej juz tylko uciekał i siedział w krzakach. W tym momencie mam same PANIE w akwarium i mysle jak tam wprowadzic samca zeby go nie załatwiły ::)
Coś jest z tymi samicami agresywnymi, ja tak miałam z mieczykami. Dlatego teraz dałam sobie spokój z nimi w ogóle. Czasem tak bywa że samica nie akceptuje samca i tyle - każda rybka jest inna. A poza tym akurat tamten samiec którego miałeś był po prostu słaby albo stary.