Witam :)
W 25L pojawił mi się ostatnio problem, głównie z limnophilą aromaticą, jej łodygi stają się miekkie, robią się szare i się rozpływają. Podejrzewam, że jest to wina podłoża- FLORANA, który jest b. lekki i sadzenie roślin czasami bywa uciążliwe. Myślę, że limnophila nie czuje 'podłoża', nie ma gdzie się ukorzenić i dlatego pada. Inne rośliny rosną bez problemów.
Oświetlenie 25L/18W, nawozenie seria PG + Co2. Wszystko jest dobrze, a raczej musi być - glosia ladnie się rozrasta i tworzy trawnik, tylko z tą limnophilą coś nie tak ???
może ją przesadzić jakoś głębiej albo coś takiego żeby sie ukorzeniała O0
Raffy mam niestety podobny problem. Z mojej roślinki jednak niewiele zostało - bezlistny krótki patyczek, który jednak po kilku dniach zaczął puszczać korzenie z części znajdującej się nad podłożem. Ponadto z boku bezlistnej łodygi wyrasta jakaś mała roślinka wyrasta. Liczę na to, że roślinka się "odbije" i zacznie rosnąć.
Raffy na pewno dobrze wiesz, że czasem roślinki po prostu nie chcą się przyjąć i koniec... podłoże to z pewnością spory problem może podsyp coś choć 3 cm zwykłego żwirku chociażby tylko pod lmnophilie miałem podobny problem i u mnie zadziałała tylko jedna rzecz mianowicie dałem jej spokój i w końcu odbiła potrzebowała trochę czasu widocznie za często ją przesadzałem skracałem itp.... i teraz mam podobny problem właśnie z glosią mam ją chyba już pół roku a nie mam więcej niż 4 listki :-X jakoś jej u mnie nie dobrze bo jak możecie zobaczyć w moim temacie innym roślinką nic nie jest.. może mnie nie lubi xD ja radzę podłożyć żwirku i zostawić na dwa tygodnie jeśli ma rosnąć urośnie... :)
Kicha -Twój problem z glosią jest podobny do tego jaki mam z alternanterą - kilka listków, nowych praktycznie nie wydać, zahamowany wzrost. I też cichutko liczę na to że się odbije.
Mi już ta glosia mówiąc mało oględnie to "zwisa" ^-^ mam fajną trawkę a mój problem jest trochę inny ona cały czas rośnie ale starych liści w ogóle nie widać.. ma co najwyżej 4-5 listków i wygląda totak jakby ta roślinka gdzieś wędrowała dość powoli ale skutecznie ciekawe gdzie się wybiera xD a tak na poważnie to nie mam pojęcia czemu się tak dzieje bo wszystko inne ładnie rośnie łącznie z roślinkami trochę bardziej wymagającymi widać tak ma być ::)
To już chyba standard , że dziwy się dzieją. Mam tak z rotalą sp. green. Przez jakiś czas marniała w oczach .Listki małe, karłowate.Przyrosty nikłe. Inne rośliny rosną jak na drożdzach , w tym takie jak rotala macandra . Czyli bardziej wymagające. Po pewnym czasie rotala sp. green dostała kopa, zwiększył się rozmiar liści, ale kolejne dziwy się zaczęły. Zamiast popylać do góry to zaczęła się płożyć. W morde niewiem co mam z nią zrobić bo mi się palma z tego robi na wysokości ok 20 cm ??? Chiałem sobie trochę jej podchodować , przyciać i zrobić półokrągły żywopłocik, ale w takich warunkach się nie da hehe.
Pozdr.
Raffy,
czy wszystkie limki Ci 'rozmiękają' ??
u mnie tylko najstarsze i takie, z których ściąłem sadzonkę i już nie wypuściła drugiej
poczekaj, raczej nie powinno być problemów,
mój jedyny problem z limno to taki, że mi zrzuca dolne liście :-\ ale fakt, na góre porozgałęziała się na przykładowo 5-6 to do tego pojedynczego patyczka, mało co dochodzi .... ehh
Cytat: Misquamacus w 06.03.2008, 16:22
Raffy,
czy wszystkie limki Ci 'rozmiękają' ??
Nie wszystkie, niektóre pędy rosną.. nawet młode wyrastają ale co z tego, jak niewiadomo kiedy zacznie się gnić i wraz z nim roślina mateczna
Widać, że moje 25L się nie nadaje do uprawy limnophil :) Przesadzę ją do innego akwa