Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: Mithal w 27.05.2004, 21:37

Tytuł: Ratujcie skalara!!!
Wiadomość wysłana przez: Mithal w 27.05.2004, 21:37
Witam

Mam problem z maleńkim skalarem. biedak od wczoraj ma jakąś chorobę (mam w akwarium 240l 30 neonków 5 glonojadów i 2 skalary). Co dziwne tylko jedna ryba choruje. Od wczoraj chowa się po katach. Dzisiaj w południe jescze zjadła ale teraz dryfuje pod powierzchnią wody starając się "złapać oddech". Akwarium jest bardzo dobrze napowietrzane, wymieniam ok. 60l co tydzień, półtora. W sobote dodałem nawóz PlantaMin. Ryba nie ma zadnych innych obiawów. Co robić???
Tytuł: Ratujcie skalara!!!
Wiadomość wysłana przez: lukas w 27.05.2004, 22:33
może się czymś zadławił lub coś utkwiło w jego skrzelach?
Tytuł: Ratujcie skalara!!!
Wiadomość wysłana przez: Mithal w 28.05.2004, 05:09
Padł...  :cry:
Tytuł: Ratujcie skalara!!!
Wiadomość wysłana przez: Tramal w 28.05.2004, 06:11
przykro mi z powodu skalarka :( Niestety nie z pisu nie da się jdnoznacznie wywnioskować co było tego prszyczyną. Na chwilę obecną radzę rozpocząć obserwacje drugiego skalarka jeśli też zacznie słabnąć może to wskazywać na infekcje bakteryjną lub wirusowo-bakteryjną. Pozdrawiam.
Tytuł: Ratujcie skalara!!!
Wiadomość wysłana przez: Mithal w 29.05.2004, 12:11
Drugi czuje sie jak ryba w wodzie  :)
Tytuł: Ratujcie skalara!!!
Wiadomość wysłana przez: michał w 30.05.2004, 12:26
Mithal moja dobra rada dokup do tego skalara jeszcze kilka bo może ci paść z samotności  :?
Tytuł: Ratujcie skalara!!!
Wiadomość wysłana przez: Mithal w 31.05.2004, 13:38
Własnie kupiłem 2 dni temu nowe 2  :( 1 nowy padł. znalazłem go leżącego na dnie do góry brzuchem. Cholera co to jest?? karmie je pokarmem mrozonym, może to to? ale dlaczego w takim razie temu pierwszemu ciągle nic nei ejst?
Tytuł: Ratujcie skalara!!!
Wiadomość wysłana przez: Molly_ w 31.05.2004, 16:22
Hmm...może to szok termiczny??? Może za szybko wpuściłeś go do akwa, a parametry się nie zgadzały...
Tytuł: Ratujcie skalara!!!
Wiadomość wysłana przez: Mithal w 31.05.2004, 21:21
Wpuszczałem je z godzinke. Najpierw zamkniete zeby tem. sie dostosowala, potem po trochu dolewałem wody. Moze bocje go poturbowały? bo były z nim w torebce
Tytuł: Ratujcie skalara!!!
Wiadomość wysłana przez: Molly_ w 01.06.2004, 08:04
Hmm... a źle się czuł od razu po wpuszczeniu, czy jakiś czas, jak juz pomieszkał??? Wydaje mi się, że to zbyt wcześnie, żeby jakaś choroba go dopadła, chyba że był zachorował już w sklepie...
Tytuł: Ratujcie skalara!!!
Wiadomość wysłana przez: Mithal w 01.06.2004, 22:10
Po wpuszczeniu hasał z innymi rybkami. Nastepnego dnia krył się za rurkami filtra a kolejnego już był nieboszczkiem
Tytuł: Ratujcie skalara!!!
Wiadomość wysłana przez: mdramski w 01.06.2004, 22:44
Ja radzę zmienić sklep w którym kupujesz skalary. Kiedyś kupiłem kilka sztuk i zaraz padły. Potem znowu i to samo (jeden został - twardziel). Kupiłem potem od znajomego hodowcy i długo się nimi cieszyłem.
Tytuł: Ratujcie skalara!!!
Wiadomość wysłana przez: Kapsel w 05.06.2004, 06:01
słuchajcie ja mama teraz stadko tygodniowych skalarkow i chciałbym im coś dolac swieżej wody a tamta lekko odmienić tzn chce odlać troche tej tego brudu zwinąc a wlać wody z ogólnego aqua co wy na to?? da rade czy może im coś zaszkodzić bo one są chyba cholernie delikatne na wode nie??
Tytuł: Ratujcie skalara!!!
Wiadomość wysłana przez: Tomlsv w 05.06.2004, 07:42
Hmm brat rozmnożył skalarki w nieodstanej kranówie więc moze szspróbować oczywiście na odstaną podmienić ;)
Tytuł: Ratujcie skalara!!!
Wiadomość wysłana przez: Molly_ w 05.06.2004, 09:22
Nie no, jak podmienisz na odstaną wodę o takich samych parametrach z tą, w której rybcie pływają, to nie powinno się nic stać. Tylko pamiętaj, żeby temperatura itp. się zgadzały, bo skalary są rzeczywiście bardzo wrażliwe na wodę :wink:
Tytuł: Ratujcie skalara!!!
Wiadomość wysłana przez: Mithal w 07.06.2004, 13:26
Moze dlatego dzisiaj padł mi 3 skalar
Tytuł: Ratujcie skalara!!!
Wiadomość wysłana przez: Mithal w 21.06.2004, 20:17
Cholera i teraz bocja lerzy na boku, badzo szybko oddycha. Pewnie jutro zejdzie...
Tytuł: Ratujcie skalara!!!
Wiadomość wysłana przez: Przemek w 22.06.2004, 07:29
Pisałeś, że karmisz pokarmem mrożonym - jakim?
Może np. ochotki nie są zbyt czyste...
Tytuł: Ratujcie skalara!!!
Wiadomość wysłana przez: Mithal w 22.06.2004, 09:05
Tak jak myślałem,  nie dożyła rana. oto zdjęcie jak wygląda po śmierci.  http://www.karczmafantasy.prv.pl/bocja.JPG Myśle ze to oodinoza bo na glonojadach zauwarzyłem taki białawy nalot. Myślałem ze to przebarwienie spowodowane jasnym żwirkiem ale teraz widze że nie.

P.S kupiłem mrożony pokarm w KAKADU, taka paleta mrożonych robali. Karmie ryby tez suchym pokarmem
Tytuł: Ratujcie skalara!!!
Wiadomość wysłana przez: Tomlsv w 22.06.2004, 15:32
Dlaczego przygniotłeś ją szkłem ? nic teraz nie widać
Tytuł: Ratujcie skalara!!!
Wiadomość wysłana przez: Przem w 22.06.2004, 18:35
Hmmm... Na moje oko ten trup jest w słoiku, nie jest przygnieciony szkłem. Pierwszy raz widzę w necie zdjęcie nieżywej ryby. Ktoś z boku mógłby pomyśleć, że robimy tu jakąś sekcję zwłok (bo poniekąd tak jest)  :)
Tytuł: Ratujcie skalara!!!
Wiadomość wysłana przez: Mithal w 23.06.2004, 15:02
Yhm przepraszam jeśli tym zdjęciem urażam czyjeś odczucia religijne albo moralne :P Rybka na zdjęciu jest w słoiku z wodą a nie pod szkłem.
Tytuł: Ratujcie skalara!!!
Wiadomość wysłana przez: Tomlsv w 24.06.2004, 05:41
To trzeba było wieczko zdjąć.
Mi to wyglądało jak przygnieciona szkłem do parapetu  :P
Pozdrawiam.
Tytuł: Ratujcie skalara!!!
Wiadomość wysłana przez: Mithal w 29.06.2004, 21:30
To jest odbicie od tafli wody. Wpuscilem dzis odinopur. Zobaczymy jak sytuacja sie rozwinie.