Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Rośliny akwarystyczne => Wątek zaczęty przez: beata mlodawska w 20.03.2008, 17:16

Tytuł: Tak źle jeszcze nie było...brązowy osad i inne kłopoty !
Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska w 20.03.2008, 17:16
Niestety jest bardzo źle w moim akwa...kupiłam KNO3 i KH2PO4 zrobiłam według zaleceń , dodałam wczoraj, bąbelkowanie w oczach się polepszyło. Zrobiłam testy po dolaniu (ze 2 godz.po) i wyszło :
- NO2 - chyba 0 bo żółty kolor (najniższa wartość, sera) - w destylowanej wodzie tak samo.
- NO3 - 20
- PO4 - 1
Nawożę SZ + K2SO4 od tygodnia (zrobione w/g przepisu z forum) - 4 ml dziennie.
Najgorsze jest to brązowe coś pokrywające rośliny.Już sama nie wiem co robić...a z rury deszczowni aż wyłażą kudły chyba krasnorostów !!! Okropność !!! Doradźcie co zrobić ! Przymierzam się do restartu jak dotrze aguaSubstrat II+ (czarny) ale do tej pory chciałam jakoś utrzymać rośliny a zanosi się na totalny pogrom !!!
Zastanawiam się czy nie jest przyczyną kubełek (keramzyt (2 koszyki) + wata + torf), może ten keramzyt wywalić a włożyć coś lepszego ???

Zobaczcie sami : http://picasaweb.google.pl/tusia1964bm/Foto20032008KoszmarJakiegoNigdyJeszczeNieMiaAm
Tytuł: Odp: Tak źle jeszcze nie było...brązowy osad i inne kłopoty !
Wiadomość wysłana przez: dzartek w 21.03.2008, 06:08
Cytat: beata mlodawska w 20.03.2008, 17:16
Niestety jest bardzo źle w moim akwa...kupiłam KNO3 i KH2PO4 zrobiłam według zaleceń , dodałam wczoraj, bąbelkowanie w oczach się polepszyło. Zrobiłam testy po dolaniu (ze 2 godz.po) i wyszło :
- NO2 - chyba 0 bo żółty kolor (najniższa wartość, sera) - w destylowanej wodzie tak samo.
- NO3 - 20
- PO4 - 1
Nawożę SZ + K2SO4 od tygodnia (zrobione w/g przepisu z forum) - 4 ml dziennie.
Najgorsze jest to brązowe coś pokrywające rośliny.Już sama nie wiem co robić...a z rury deszczowni aż wyłażą kudły chyba krasnorostów !!! Okropność !!! Doradźcie co zrobić ! Przymierzam się do restartu jak dotrze aguaSubstrat II+ (czarny) ale do tej pory chciałam jakoś utrzymać rośliny a zanosi się na totalny pogrom !!!
Zastanawiam się czy nie jest przyczyną kubełek (keramzyt (2 koszyki) + wata + torf), może ten keramzyt wywalić a włożyć coś lepszego ???

Zobaczcie sami : http://picasaweb.google.pl/tusia1964bm/Foto20032008KoszmarJakiegoNigdyJeszczeNieMiaAm

ja myślę że jest zadużo fosforanów i azotanów
Tytuł: Odp: Tak źle jeszcze nie było...brązowy osad i inne kłopoty !
Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska w 21.03.2008, 08:22
Azotany , fosforany to ja dopiero zaczęłam podawać(1-wsza dawka) ... obejrzyj zdjęcia (olbrzymie niedobory ?).
Tytuł: Odp: Tak źle jeszcze nie było...brązowy osad i inne kłopoty !
Wiadomość wysłana przez: PGR w 21.03.2008, 08:41
zrezygnuj na razie z anwozow... po pierwsze wyczysc mechanicznie co sie da, potem spuszczajac wode ze zbiornika odmulaj dno, potem wyplucz gabki w tej wodzie i wyczysc krasnorosty z deszczownicy, dolej czystej wody i zostaw do jutra bez swiatla i tylko napowietrzaj mocno. jak juz dowiemy sie co to dalo,  bedzie widoczna regresja to bedziem dalej myslec :) lepiej jak bedziesz stosowac nawozy micro a potem dopiero maro- bez odpowiedniej ilosci micro, swiatla i co2 nawoz (czy nawet macro zawarte w wodzie kranowej) nie beda zuzyte i stana sie pozywka dla glonow wszelkiej masci :)
Tytuł: Odp: Tak źle jeszcze nie było...brązowy osad i inne kłopoty !
Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska w 21.03.2008, 09:00
   Zrobię jak radzisz , dodam jedynie że blyxia ma pod korzeniami 3-4 kulki gliniane filtusa a wygląda jak sam widziałeś...dlatego odczytałam to jako niedobory N lub P lub  K . K było za mało bo liście innych roślin też były różowe  - http://picasaweb.google.com/tusia1964bm/RoLinkiPoPodaniuMacro3Dni
Zaczęłam dodawać i zrobiło się nieco lepiej (foto po 2-3 dniach wspomagania tym pierwiastkiem).Polepszyło się bąblowanie i szybkość wzrostu...ale został ten brązowy syf na wszystkich delikatnych roślinach i krasnorosty na liściastych.
Zaraz zrobię testy na N i P przed podmianą to zobaczymy jak to wygląda.
Tytuł: Odp: Tak źle jeszcze nie było...brązowy osad i inne kłopoty !
Wiadomość wysłana przez: PGR w 21.03.2008, 17:36
tak zrob i czekamy na efekty ;)
Tytuł: Odp: Tak źle jeszcze nie było...brązowy osad i inne kłopoty !
Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska w 21.03.2008, 19:43
PO4  -  0,25 / 0,5 mg/l czyli zużyły połowę,  NO3 zmierzę jutro bo zabrakło mi wody destylowanej  :-\ .
Ale obserwując to całe akwarium widzę ,że pięknie bąbelkują i rosną, gdyby nie to brązowe paskudztwo i krasnorosty to byłoby optymistycznie.
Tytuł: Odp: Tak źle jeszcze nie było...brązowy osad i inne kłopoty !
Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska w 21.03.2008, 21:27
Zdobyłam aquqa pro iniectione i zrobiłam test na NO3 - wyszło około 15 mg/l . Wniosek: przez 2 dni od zasilenia rośliny wyżarły z apetytem  połowę fosforu z 1mg/l zostało 0.25 mg/l (widocznie potrzebowały) i nieco azotu. Co dalej mam robić ? Podawać fosfor a zaprzestać KNO3 ? Czy zrobić tak jak doradziłeś i dopiero podjąć decyzję ?
Tytuł: Odp: Tak źle jeszcze nie było...brązowy osad i inne kłopoty !
Wiadomość wysłana przez: PGR w 22.03.2008, 07:27
po pierwsze bedzie trzeba podawac mniejsza dawke nawozow, tak by znikaly w ciagu jednego dnia.ale to za jakis czas. w wypadku posiadania krasnorostow i czy innych glonow w zbiorniku trzeba zaprzestac nawozenia. rozumiem,ze chcesz,zeby roslinki piknie rosly ale trzeba najpierw oczyscic ziornik z bandyckiego elementu :) polecalbym na kilka dni zezygnowac z oswietlania... to da najszybszy efekt-czyscic mechanicznie co sie da, odkurzac dno, podmianiki wody i tak w kolko poki nie zniknie problem. potem mozna zaczac podawac delikatnie nawozy. ale to malutkimi ilosciami- rosliny tez musza zaczac ciagnac ;) wiec podawaj po tygodniu  (czy ile trza bedzie czasu na znikniecie glonow) 1/4 dawki jaka potrzebuja na dzien i co 3, moze 4 dni zwiekszaj dawke. jesli zauwazysz,ze pojawily sie glony jakiekolwiek to wroc z dawka nawozow do takiej dawki jak podawalas tydzien wczesniej a wszystko bedzie dobrze :)
Tytuł: Odp: Tak źle jeszcze nie było...brązowy osad i inne kłopoty !
Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska w 22.03.2008, 09:47
Ok, muszę dodać, że po świętach przyjdą 2 paczki AquaSubstrate (w domu czeka już 1 paczka Volcanitu i 1 paczka aquaSubstrate ) będę robić restart jak znajdę dostateczną ilość czasu. Zastanawiam się coraz mocniej nad LT, tylko nie wiem czy moje nowe podłoża można połączyć z ziemią (myślę,że tak) ? Czyli tak jak radzisz dobrze byłoby pozbyć się glonów z roślin aby czyste mogły zacząć nowe życie.
Tytuł: Odp: Tak źle jeszcze nie było...brązowy osad i inne kłopoty !
Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska w 22.03.2008, 14:51
PGR - ku  :-* , zrobiłam jak kazałeś, jest czysto i ciemno. Ciemno do jutra  ??? A jutro włączyć połowę (2x39W) czy wszystkie (4x39W) T5- ątki  ???
Tytuł: Odp: Tak źle jeszcze nie było...brązowy osad i inne kłopoty !
Wiadomość wysłana przez: PGR w 22.03.2008, 15:01
twoj aquasubstrate to ziemia wymieszana z torfem i piaskiem ;) wiec dodaj do tego wegla aktywnego i bedzie super :) ziemi tez mozesz oczywiscie dodac :) nie wlaczaj na razie pelnego oswietlenia i nie swiec zbyt dlugo- max po 8 godzin i zobacz czy glony a w odwrocie czy nie, jesli beda dalej sie rozwijac to trza bedzie wylaczyc na przynajmniej tydzien swiatlo...
Tytuł: Odp: Tak źle jeszcze nie było...brązowy osad i inne kłopoty !
Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska w 22.03.2008, 15:08
W jaki sposób mam dodać ten węgiel i ile  ???
Tytuł: Odp: Tak źle jeszcze nie było...brązowy osad i inne kłopoty !
Wiadomość wysłana przez: PGR w 22.03.2008, 15:39
widzialas wegiel aktywny jaki sie dodaje do flitrow?? to taki granulat, forma paleczek :) mysle,ze na ta ilosc co masz to mozesz dac poltora paczki wegla, nawet dwie :) po prostu go wsypujesz i mieszasz z ziemia i actisubstrate :)
Tytuł: Odp: Tak źle jeszcze nie było...brązowy osad i inne kłopoty !
Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska w 22.03.2008, 20:26
Nie actisubstrate tylko : http://www.roslinyakwariowe.pl/sklep/aquasubstrate-czarny-p-4560.html?osCsid=a292fcb3f13a28fa14cace745c9a424a
;) .
Tytuł: Odp: Tak źle jeszcze nie było...brązowy osad i inne kłopoty !
Wiadomość wysłana przez: PGR w 22.03.2008, 20:51
no to czekajmy na efekty :)
Tytuł: Odp: Tak źle jeszcze nie było...brązowy osad i inne kłopoty !
Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska w 24.03.2008, 14:19
Zrobiłam tak jak miałam zrobić i jest lepiej, 2 razy podmieniłam wodę (50%) bez nawozów i połowa światła (tylko 2x39W), wycięłam zarażone liście i jest fajnie, urosły , mniej brązowego syfu (odkurzałam elektrycznym odkurzaczem - na baterie ;-)  , woda i ścianka przednia kryształ !!!
Po świętach restart na LT więc myślę, że do tego czasu rośliny odżyją i czyste powędrują do nowego świata...
Tytuł: Odp: Tak źle jeszcze nie było...brązowy osad i inne kłopoty !
Wiadomość wysłana przez: PGR w 24.03.2008, 16:22
to ciesze sie bardzo :) czekam na jakas fotorelacje z LT :) pozdrawiam :)
Tytuł: Odp: Tak źle jeszcze nie było...brązowy osad i inne kłopoty !
Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska w 24.03.2008, 16:29
No właśnie na gorąco omawiamy problem moich podłoży... nie bardzo są sprawdzone w kombinacji z ziemią  :-\ Nie wiem jak to dalej się rozwinie i na co się zdecyduję.

tutaj dyskusja w tym temacie : http://www.roslinyakwariowe.pl/forum/viewtopic.php?p=113626#113626
Tytuł: Odp: Tak źle jeszcze nie było...brązowy osad i inne kłopoty !
Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska w 25.03.2008, 22:16
To brązowe paskudztwo na pierzastych roślinach i na eleocharisie m.innymi TO KRASNOROSTY !!! Najpierw toto było brązowe i zielony wywłócznik wyglądał jak rdzawy teraz po prawie codziennej podmianie 50 % wody zszarzało,  ewoluowało i na fokach, które zaraz wrzucę widać , że to prawdopodobnie krótkie wstrętne krasnorosty (chyba, że się mylę). Jednym słowem mam inwazję różnej maści krasnorostów. Najgorsze, że nie było dużego ruchu wody (co podobno sprzyja tym potworom) a nawet mniejszy niż kiedykolwiek ! Od dzisiaj wewnętrzny mocniej pracuje i zobaczę co one na to .
Foty za chwilę bo to trochę potrwa.

są:    http://tusiak.fotosik.pl/albumy/399014.html


(http://images29.fotosik.pl/183/06c610f53b8b1e1cm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=06c610f53b8b1e1c)
Tytuł: Odp: Tak źle jeszcze nie było...brązowy osad i inne kłopoty !
Wiadomość wysłana przez: PGR w 26.03.2008, 08:38
czyli procedura standardowa... bez nazowozow, malo swiatla i duzo podmianek... ale jak juz sie cofnelo cholerstwo brazowe to jestesmy wpolowie drogi ;)
Tytuł: Odp: Tak źle jeszcze nie było...brązowy osad i inne kłopoty !
Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska w 26.03.2008, 10:13
Czy zszarzenie z brązu to postęp ?  ::) ?
Tytuł: Odp: Tak źle jeszcze nie było...brązowy osad i inne kłopoty !
Wiadomość wysłana przez: Emi w 26.03.2008, 13:36
Z reguły tak :)