Witam!
Mam pytanie jak karmić miałe mieczyki mają 2 dni tzn. ile razy dziennie. czytałem gdzieś, że można im podawać sparzoną sałatę czy to prawda???
dobra jest świerzo wykluta artemia to chyba jest najlepsze żarcie :D
a tak ogólnie to rozdrobniony pokarm dla innych ryb, potem jak troszke podrosną to już mrożony cyklop, albo moinę jest jeszcze drobniejsza
Jak Komandos wspomniał, artemia na starcie to najlepszy dopalacz. Dodam że kolejnym dobrym pokarmem w pózniejszym życiu rybek jest drobny doniczkowiec zwany grindal.
Oczywiście zmielony na pył w palcach jakikolwiek suchy pokarm równiez będzie chętnie zjadany.
Spokojnie wychowają się na sztucznym pokarmie. Jednak od samego początku żywy i mrożony pokarm jest właśnie tym najlepszym pokarmem.
Tą parzoną sałatę to na razie bym sobie odpuścił. Raczej bardzo słabo będą radzić sobie z nią przez pierwsze tygodnie. Dobrym sposobem jest tez zakup mrozonki typu cyklop, moina lub artemia i taką mrożoną kostkę wyciągamy, skrobiemy ostrym nożykiem małą porcję i rozbełtujemy w wodzie. Rybki bedą wcinały drobniutkie frakcje rozbełtane w wodzie.Karmimy minimum dwa razy dziennie. Na miare naszych możliwości im częściej tym lepiej oczywiście.
i przynajmniej te 25 stopni ciepłoty wody.
dzieki wielkie za pomoc!!!
Nie koniecznie trzeba karmic tak złozonym pokarmem mieczyki, ponieważ są to odporne ryby więc nie wymagają takiej opieki jak inne.Wystarczy suchy pokarm rozgniecionym na bardzo kawałeczki.
Ja karmiłem suchum pokarmem , który wcześnie rozgniotłem na reku.
Ja karmie je sera microcon i wyrosły na duże zdrowe rybki
Cytat: MBojownik w 12.04.2008, 16:46
Nie koniecznie trzeba karmic tak złozonym pokarmem mieczyki, ponieważ są to odporne ryby więc nie wymagają takiej opieki jak inne.
czyli jak gatunek jest odporny to można sobie odpuścić ??? bardzo ciekawe podejście :-\
NIE ::).Tyko nie trzeba aż takiego poświęcenia jak innuch gatunków np:Skalar, bojownik, gurami-A to robi róznicce
owszem trzeba, ryba jak KAŻDA inna, nie ma różnicy między mieczykiem, cz paletką, każa ryba wymaga naszej troski i uwagi na takim samym poziomie
Akurat przy takich skalarach czy innych jajorodnych poświęcenie jest potrzebne przez pierwsze tygodnie i to tylko z powodu drobnego pokarmu.
Pózniej jest łatwiej a zmieczykiem i gupikiem tylko gorzej. Wszystko zależy od tego jak okazałe chcemy osiągnąć mieczyki. Jak mają mieć w przyszłości przynajmniej dziesięć centymetrów to z jak dobrym pokarmem wystartujemy taki efekt jest na końcu.
No ale nie sam pokarm jest ważny. Im więcej młodziezy w zbiorniku tym częściej (codziennie to norma przy gupiku i mieczyku) regularnie podmieniamy wodę.
Zależy także dla kogo wylęganie artemii i skrobanie mrożonek to akt poświęcenia. ;)
Hodowcy rasowych gupików nie zawracali by sobie wtedy głowy z wydawaniem kasy na artemie oraz hodowaniem nicieni i grindali dla narybku.
Ja moje małe rybki znaczy narybek karmiłem rozdrobnionym pokarmem w moździerzu oraz specjalny pokarmem dla narybku nazwy nie pamiętam rybki pływały szczęśliwe i bardzo szybko rosły w każdym sklepie zoologicznym są pokarmy dla narybku warto sie przejść
warty polecenia jest tez pokarm tetry w zelu bodajze delicae fresh ...