Witam <papa>. Mam problem z pielęgniczkami i skalarami. A mianowicie ryby zachowują się osowiale nie pobierają pokarmu szybko ruszają skrzelami i pyszczkiem jak by coś przełykały. Pozatym brak jakich kolwiek oznak. miałem troche za wysoki poziom NO3 ale już doprowadziłem do normy dawałem sól akwaryjną ale bez zmian. Proszę o pomoc z góry dziękuje.
Podaj jakie akwa,resztę obsady :P
Witam ponownie. Akwarium ma 320 litrów, a ryb jest sporo lecz nie wielkie 10 Bystrzyków parańskich 3 skalary 6 zbrojników niebieskich 2 bocje wspaniałe i 2 siatkowane 2 pielęgniczki Kakadu 5 dorsiger 5 tetr 6 brzanek purpórowych 3 gurami i 4 kiryski. sporo roślin. chorują tylko ryby pielęgnicowate. proszę o posty na ten temat.
Cześć to jeszcze raz ja niedawno niałem badaną wode w sklepie Ph. było troche wysokie ale ponoć nie szkodziło rybom zdanie pana w zoologi, woda jest podmieniana raz w tygodniu ok. 80 litr. Temperatura wody 24C. Karmie ryby granulatem i płatkami Firmy Tetra oraz mrożoną ochotką. Myślę że to coś pomoże w stwierdzeniu na co chorują moje rybki.
Panów z zoologa lepiej nie słuchać a jak już to zdobyte od nich informacje należy zawsze zweryfikować :-\ Objawy o których piszesz mogą być wywołane przez wysokie ph (choroba zasadowa), szczególnie, że skalary i pielęgniczki (jakie?) wymagaja niskiego ph. A tak wogóle co to jest "raczej wysokie ph"? Trochę ponad siedem czy może bliżej ośmiu?
niewiem muszę kupić tester do mierzenia Ph. W tedy będe wiedział cos więcej. ta informację miałem po badaniu w zoologi ale żadnych konkretów. a jeszcze jedno pytanie czy testery paskowe czyli jedno razowe są wiarygodne?
A jeśli chodzi o pielęgniczki to choruje samiec Kakadu zdechły 2 barwniaki czerwonobrzuche i 2 dorsigery.
Nie zdecydowanie należy sobie odpuścić testy paskowe. Lepiej dopłacić do kroplekowych (ja za ph rataja zaplacilem 10pln).
Więc tak zrobię i kupie kropelkowy.
Myślę że miałeś za wysoki poziom NO3,sam pisałeś (podaj jaki) i ryby się przytruły,pozatym ph też za duże.Pielęgniczki są podatne na jakośc wody i trzeba tego przestrzegać i kontrolować.
NO3 jest teraz na poziomie 25mg/litr a dokładnego Ph jeszcze nie znam.
A jakie było wcześniej,przed podmianą wody?
Było bardzo wysokie ponad 100mg/l . Więdz stopniowo przez kilka dni z rzędu podmieniałem po 80 litrów wody aż spadło do takiego jakie jest w tej chwili i utrzymuje je już około dwuch tygodni.
Hoduje rybki już ponad 10 lat ale nigdy niezastanawiałem się nad tyn że parametry wody mogą tak wpływać na równowagę biologiczną akwaria. Człowiek jednak uczy się całe życie. :-[
Myślę że ponad 100mg/l to dużo i to właśnie zaszkodziło twoim rybką(mogę się mylić).Muszą się przyzwyczaić do"nowej "wody,o ile niestruły się za bardzo.Pododno górna granica bezpieczna dla ryb to 50mg/l , a ty miałeś jeszcze raz tyle więc może właśnie zbyt duże NO3 jest przyczyną osowienia i braku apetytu u rybek.
Witam. zbadałem Ph wody oraz Twardość ogólną i węglanową. Wyniki są takie Ph 8, Twardość ogólną 24 stopni niemieckich a węglanowa wynosiła 14 stopni niemieckich. Przypominam NO3 wynosi 25mg/l , a NH3- 0. Może ktoś mi powie coś na te parametry wody.
Woda twarda i zasadowa czyli zupełnie odwrotna, niż wymagania rybek które posiadasz... Stąd to dziwne zachowanie i obniżona odpornośc rybek.
Dowiedziałem się że Ph można obniżyć przez podmiane wody przegotowanej a jak zmiejszyć twardość a tagrze przeczytam chętnie o innych sposobach regulacji Ph.
Najlepszym sposobem obniżenia twardosci jest dolewanie do kranówy wody z RO lub zdemineralizowanej w odpowiednich proporcjach (zależnie od tego jaki wynik chcemy uzyskać).
Natomiast ph można zbić stosując CO2 do nawożenia roślin, wkładając do filtra torf czy zakwaszać odpowiednimi związkami (nie polecam ;) )
Czyli dolewać wody destylowanej.
tak ale stopniowo! i mierzyć w trakcie PH