Dostałem dzisiaj przesyłkę z roślinami. Zbiornik zalewam dopiero w sobotę i nie wiem co mam zrobić z zielskiem. Wiem że nic im się strasznego nie stanie ale zawsze jest lepiej dotrzymać je w odrobinie lepszej kondycji. Myślałem nad tym żeby włożyć je do jakiegoś wiadra bądź miski i naświetlać parę godzinek dzisiaj i jutro. Dysponuje lampa HQI 150W. Nie jestem jednak jakoś do tego przekonany. Macie jakieś inne sugestie. Z góry dzięki. Pozdrawiam.
No do soboty to musisz je koniecznie z worka wyjąć,bo się zmarnują.Jak masz akwarium już to wlej wodę do niego(niedużo) i rośliny mogą sobie pływać w nim do soboty,a jak nie to w wiadrze mogą być.W tym czasie napewno wylezą z niego ślimaki( u mnie były) i będziesz mógł je wyłapać i pozbyć się ich zawczasu.Myślę że te 150W to nawet zadużo i wystarczy im światło mniejsze przez tem 2 dni.Grzałka też powinna być i utrzymywać odpowiednią temperaturę.
Nalać wody do zbiornika niestety nie mogę kombinuje podłoże na bazie ziemi ogrodowej a ostatni składnik czyli węgiel aktywny dostane dopiero jutro. Z grzałka też będzie ciężko, nie wsadzę 300 W kolosa do wiadra.
możesz 'zmienić powietrze' w worku, wytrzymają bez problemu ....
Włożyłem je do miski, zaraz dam im trochę światła i miejmy nadzieje że wszystko będzie ok.:)
Witam!
Mam identyczny problem , tez dzis odebralem przesylke z 25 pieknymi roslinkami z tym ze moje roslinki wyslane zostaly we wtorek , a ja odebralem i otworzylem przesylke dzis , wg mnie sa w calkiem dobrej kondycji ,byly bardzo dobrze zapakowane . Moje pytanko brzmi, co zrobic aby je ,, wzmocnic ,, , narazie wrzucilem roslinki do akwarium i mam caly czas wlaczone oswietlenie , co radzicie drodzy akwarysci?
Takie rośliny do wykorzystania "na później" wrzucam zawsze do wiadra z odstaną wodą a wiadro stawiam koło okna, żeby jakieś światło było. W zależności od gatunku wytrzymują od tygodnia do kilku miesięcy w takich warunkach.