witajcie ...
własnie znalazłem na pokrywie od morszczaka krewetkę filtrującą ::)
już musiała troche tam siedzieć, bo miała suchy pancerzyk i taka troche 'sztywnawa' byla ale sie ruszała
wrzuciłem ją przed chwilą do akwa, no i cóż nie wiem co z nią ...
ma małe problemy z poruszaniem, umieściłem bliżej dna
ale widzę, że pracuje 'w środku'
czy odżyje ?
szkoda mi jej :(
wylazła przez kaskade .....
szkoda ,szkoda , ale myślę że jej szanse na dalsze życie są spore , może zrzuci poprostu pancerzyk ''zużyty'' i już
Może jak napiszesz jej wierszyk to jej się poprawi? :)
juz podreptała kawałek ;)
teraz trzyma sie korzonka ;)