wydaje mi się że moje neony złapały chorobę neonową. no i nie wiem co robić. w sieci nie znalazłem za dużo informacji. może ktoś ma doświadczenie w tej materii?
Zdaje mi się, że jest ona śmiertelna... :?
O rany, obyś sie mylił, inaczej - przechlapane, ale jest nadzieja, ponoć wyłożenie akwarium włóknem kokosowym pomaga a nawet cofa chorobę, zobacz tutaj: http://www.akwarium.prx.pl/adv/choroba_neonowa.htm
nie wiem gdzie, ale czytałem ten artykuł :lol:
nie mam włókniny kokosowej, zastosowałem siateczkę plastykową.
neony pływają obecnie w 25l. niestety 2 ztuki uśmierciłem. zmiany w wyglądzie były ewidentne.