Pomocy. Zdychają mi ryby w akwa jedna po drugiej. Stal się to od kąd przyniosłem do domu nowe rybki. Prosze o pomoc. obsada: 2x zmienniak
2xmolinezja
2x gupik+ malutkie
3xkiryski
1xdanio
2xampularie
8xneon
ph= około 6,8
a może coś więcej byś podał?skąd mamy się domyśleć co się stało jak podałeś tylko ryby?myśl trochę podaj co jeszcze trzymasz w akwarium jaki żwir,filtr napowietrzacz i jakie masz akwarium.
przede wszytkim objawy: zmiany na ciele, zmiany w zachowaniu, potem reszta
No i czy zastosowałeś kwarantanne przed wpuszczeniem do głownego akwa.
Ryby mam już od baaaaaaaardzo dawna... teraz wpusciłem troche nowych bez kwarantanny i reszta zaczeła zdychac.
Więc tak
temp. ok 27-28
ph ok 6.8
akwa- 54l
filtr juwel rekord 60
zwir- srednica jakies 3 mm
Ryby:
żadnych zmian..... przez cały dzień jest ok a potem na wieczór sadaja przy dnie i zdychaja. Jeden gupik dzisiaj rodził i chyba za chwile zdechnie z przemaczenia. Ma czerwone oczy ale to tylko on a inne ryby zdychaly wczesniej bez ZADNYCH objawów co mnie troche dziwiło. Na dzień dzisiejszy obsada zmniejszyła się o 6 ryb. Help
Skoro żadnych zmian to mozę sie czyms przytruły?
Wątpliwe lecz nie wykluczone..... a czy przy duzym NO3 ryby tez mogą się potruć?? Teraz to juz jest strzelanka.... 0 objaw
Czy ryby chowają się po kątach, nie mają apetytu? Jakie masz rośliny w akwarium? Czy badałeś stężenie związków azotowych? Czy podmieniasz wodę i czy dolewasz odstaną?
Ryby nie chowaja się po kątach.... wode wymieniam co ok. tydzień ostatnio we wtorek ale zdychały tez przed wymiana wody. Woda chyba nie była za dlugo odstana ale byl dolany uzdatniacz. A i apetyt tez maja normalny. Zwiazków azotów niestety nie badałem bo własnie wrociłęm z 3 dniowej wycieczki
Konieczne zbadanie poziomu amoniaku, azotynów, azotanów. Jakie rośliny masz w zbiorniku i ile?
badałeś kiedyś jakie masz skoki ph w ciągu dnia? tzn. ile po włączeniu oświetlenia, a ile po wyłączeniu?
Zaraz to zbadam
Wyłowiłem kolejnego trupa. Ten znowu miał wczoraj sztywna płetwe. Dziwne- ph rano to jaskies 6,5 a wieczorem około 7. Molinezja ma coś z płetwą. Mianowicie jedną pletwa nie rusza i ma jakby na niej troche pleśni takie cos podobnego.... Podejrzewam ze jest to choroba w której rybie gniją narządy OD ŚRODKA poniewaz nie ma żadnych objaw a i tak zdychają ale co ja tam moge wiedzieć... :( Myślałem ze akwarystyka jest duuzo prostsza ale sie myliłem... jak mi zdechna wszystkie ryby to zastanawiam się na odłozeniam akwarium w dal..... ale to tylko złożenia wszystko moze sie zmienic
Mam jeden obaw. Na rybie pojawiają sie białe szare plamy- nie kropki... to jakby pleśń. Właśnie ginie moja ukochana rybka
Trudno diagnozować chorobę nie widząc ryby. Masz możliwość zamieszczenia zdjęć? Biały nalot na łuskach połączony ze składaniem płetw może świadczyć o chorobie bakteryjnej. Z kolei białe, gąbczaste twory na skórze mogą wskazywać na chorobę grzybiczą. Mleczne lub szare przebarwienia skóry w połączeniu z wystrzępieniem oraz składaniem płetw, a także białe kożuchowate naloty mogą z kolei wskazywać na pierwotniaki. W każdym przypadku stosuje się inne leki.
Wiecie co jest najdziwniejsze kazda ryba miała jeden objaw powyżej i tylko jeden każda. Co mnie też bardzo zdziwiło. Aktualnie nie mam zdjęć bo wszystkie ryby są jak narazie bez objawow. Choć ostatnia miała taie jakby ubytki biało szare na skurze, miała zlożoną pletwe i ta płetwa też była w połowie szara i postrzępiona
Jeżeli skóra rybek pokrywa się biało niebieskim nalotem, strzępi się i występują prezekrwienia np na oku to na 100 procent pierwotniaki. Jeżeli widać objawy nie należy panikować. Wyłowić chore rybki i trzymać przez 3 dni w kąpieli leczniczej. stosować preparaty które nabyć można w każdym zoologicznym <papa>