Witam ;)
W spadku po kuli zostało mi ok 0.5kg żółtych kamyczkow. Mają granulacje ok3mm. Jak myslicie kamyczki te nadaja sie do np kotnika czy rczej nie? Ewentualnie co można by zrobić z tymi kamykami. Mają ładny kolor to troche szkoda wyrzucać ;).
Czekam na wasze sugestie ;).
Do kotnika to zależy co uznasz za kotnik jeżeli jakieś akwarium około 10l to tak ale kamyczki nie moga być malowane farbą, a do kotników plastikowych i siatkowych to żadne kamyczki się nie nadają
Jako kotnik by posluzylo adzielne akwa ok 10 lub 20l ;). No wlasnie tylko sek w tym ze skoro nie sa plastykowe to sa malowne tak?
Jak szkoda ci ich wyżucić to obsyp nimi kwiatki w doniczce na wierzchu,ładnie to wygląda,a do akwarium się nienadają.
Cytat: mario27-28 w 18.05.2008, 15:40
Jak szkoda ci ich wyżucić to obsyp nimi kwiatki w doniczce na wierzchu,ładnie to wygląda,a do akwarium się nienadają.
Tylko, że nie mam kwiatkow ;). Czyli do akwa sie nadaja ok. A gdyby je tak posypać przy zbirniczku...nie będzie wyglądać zbyt tandetnie?
Naprawdę nie masz żadnego kwiatka w doniczce.Ja nie jestem jakimś botanikiem ale mam po kilka w każdym pokoju.
Nie widziałem jeszcze mieszkania bez żadnej żywej rośliny.Kamyki możesz wsypać do jakiegoś szklanego wazonika,i przesypać różnymi kolorami na przemian.Będziesz miał ozdobę na segment ;) :D
Miałem ;) paprotkę ale mama uznała ze jest bardzo ładna i wzieła ją sobie do biura >:(
Kamyczki znalazły zstosowanie ;) http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=15419.0 ;)