Witam.
Szukam porady w sprawie odwapnienia skorup u slimaków akwariowych.
Mam małe alwarium z rybkami ławicowymi. Jak do tej pory wszystko było ok, ale ostatnio zobaczyłam że ślimaki w akwarium maja braki w uwapnieniu skorupy - efekt jest taki jakby do slimaka coś się przyssało i systematycznie raz przy razie "wysysało" kawałki skorupy. Tworza się białe wgłebienia w skorupie . Dodam że nie wprowadzałam ostatnio żadnych zmian w akwarium, a problem pojawił się praktycznie z tygodnia na tydzień.
Czy ktoś wie co to może być i jak się pozbyć tego zjawiska????
A woda jest jaka? Kwaśna? zasadowa?
Jak mam być szczera to powiem że nie mam pojęcia bo nigdy nie sprawdzałam.
Prawdopodobnie masz kwaśną i miękką wodę i muszla ślimaka koroduje.
w sumie duzo zalezy od tego jakie rybki chcesz hodować z tymi ślimakami, jeśli Twoje rybki wymagają miekkiej i kwasniej wody to slimaki sobie daruj :(, natomiast jesli rybkom obojetne jest w sensie wymagań hodowlanych PH w okolicy 7-7,5 oraz twardosc ogolna wody 12-20 st to slimaki bedą sie dobrze czuły w wodzie o takich parametrach, poza tym slimaki żywią się głównie tym co zgnije na dnie więc aby zagwarantować dużą ilośc pokarmu dobrze jest miec troche ryb nie 2-3 sztuki na 120l jak radzą co niektórzy :)
dobrym sposobem na zapobieganie takiemu zjawisku jest włożenie paru muszli prawdziwych koloru jak najjasniejszego (biały) lub kamykow wapiennych np popularny na budowach lastryk zagwarantuje to wzrost twardosci wody i zmiane odczynu, albo chemia w ostatecznosci
Bez kontrolowania tego za pomocą testów to nie jest najszczęśliwszy pomysł.
EMI ma racje metoda macajewa nic tu nie da, jeśli nie znasz parametów wody to najlepiej wykonać test jeśli to nie wchodzi w grę to daruj sobie ślimaki aby nie zaszkodzić rybom :)
Jedna uwaga - jeśli jest się szczęśliwym posiadaczem akwarium to powinno się być przy okazji szczęśliwym posiadaczem podstawowych testów do badania wody: ph, kh, no2, no3. Ponadto powinno się też mieć testy na PO4 i Fe.
Proponuję więc zakupić chociaż podstawowe testy i regularnie badać wodę. Druga sprawa to właściwy dobór obsady. I to rękami i nogami podpisuję się pod tym co napisał Mirmil - jak są ryby wymagające kwaśnej i miękkiej wody - ślimaczki trzeba sobie odpuścić.
Zaopatrz się w pokarm o wysokiej zawartości wapnia, powinno być lepiej ;)