Cześć,
Moje pytanie wydaje się głupie a jednak..
Sama nie mam akwarium (miałam w zamierzchłych czasach i popełniłam wszystkie możliwe błędy i nawet więcej - teraz jest mi za to strasznie wstyd) ale może kiedyś marzenie się spełni. Póki co zaglądam na fora oraz do sklepów zoologicznych.Ale do rzeczy:
Ostatnio przeglądałam w zoologicznym karmę tetra guppy (tak chyba się pisze) i na pierwszym miejscu widzę jako składnik... "martwe ryby" :o
Co sądzicie o takiej karmie? Od razu wyobraziłam sobie jak pozyskują główny składnik ale pomijając to..czy ma sens karmienie tym rybek?
I drugie pytanie. W sklepie była taka pani z córeczką. Oglądały welony. Podeszłam i spytałam grzecznie jakie mają akwarium i czy nie potrzebują pomocy w doborze obsady. Pani stwierdziła "Nie wiem jakie, Córeczko pokaż jaką ma szerokość. O. Chcemy rybkę to i tak taka zabawa na chwilę" (cytat) Odradziłam im welonkę i doradziłam gupiki (wzięła "aż"dwa). Teraz zastanawiam się czy dobrze zrobiłam. Może welonka lepiej by się zaaklimatyzowała i przeżyła?(kobieta nie wiedziała czy ma sprzęt)
Oczywiście nie chciala słyszeć o zrezygnowaniu z "zabawy" bo córeczka by się rozpłakała.
Eh..rozpisałam się.Ale w sumie chyba w odpowiednim dziale;)
Witaj ;)
W innych karmach dla ryb rakże jednym ze skłdników są ryby i chyba nie ma w tym nic dziwnego?
Cytat: Atria_C w 21.05.2008, 19:53
I drugie pytanie. W sklepie była taka pani z córeczką. Oglądały welony. Podeszłam i spytałam grzecznie jakie mają akwarium i czy nie potrzebują pomocy w doborze obsady. Pani stwierdziła "Nie wiem jakie, Córeczko pokaż jaką ma szerokość. O. Chcemy rybkę to i tak taka zabawa na chwilę" (cytat) Odradziłam im welonkę i doradziłam gupiki (wzięła "aż"dwa). Teraz zastanawiam się czy dobrze zrobiłam. Może welonka lepiej by się zaaklimatyzowała i przeżyła?(kobieta nie wiedziała czy ma sprzęt)
Oczywiście nie chciala słyszeć o zrezygnowaniu z "zabawy" bo córeczka by się rozpłakała.
Eh..rozpisałam się.Ale w sumie chyba w odpowiednim dziale;)
Wczesniej nie zwracalem uwagi na takie sytuacje ale teraz to mnie to tak drazni ze az sam sie sobie dziwie! Bo dziecko chce coś zywego to mu trzeba kupic podczas gdy wiadome jest ze ta "zabawka" szybko sie dziecku znudzi... >:(
Piszesz za pani nie wiedziała czy ma sprzęt. Welony potrzebuja dużego akw natomiast można by zrezygnować z grzałki. Gupiki mog mieć mniejszy zbiorniczek ale potrzebna jest im grzałk. Jednak zrowno gupiki jak i welony potrzebuja filtra! Wieć ani gupiki ni welony nie były odpowiednim wyjsciem...
Mogłaś im polecić szklanoryba ;) a nawet kilka ;). Wytrzymałe są i nie wybredene ;).
Mnie osobiście te" inne ryby" zaskoczyły, ale cóż..
(Tak tak,wiem w paszach też są inne zwierzęta)
A co do porady..chciałam wybrać po prostu mniejsze zło. Jeśli jest sprzęt to chyba większa szansa że gupiki przeżyją.
Właściwie nie wiem po co się wtrącam, nie jestem panienką ze sklepu z długimi tipsami - co ja tam mogę wiedzieć.
Dziecko chce rybki - ok. Ale mama powinna się wykazać minimum dobrej woli (córeczko,będziesz o mnie dbać?)
Kiedy rodzice kupili mi rybki mówili o odpowiedzialności itp. I tak wszystko poszło źle,ale przynajmniej się starali.
To tyle,dziękuję za odpowiedź.
Jeśli ten sprzęt jest. Dorosła kobieta a nie wie co ma w akwarium.
nie wiem kim jest ta kobieta ze sklepu ale wam coś powiem moja sąsiadka ma 32lata ma 2 synów i ten jeden syn na 8 lat i on od mamy wyciągnie wszystko w sklepie pobawi się 30 min i zniszczy lub wyrzuci oni majom 4tys na życie bez opłat na 4 osoby wiec ta sąsiadka kupuje mu wszystko ostatnio kupili chomika pewnie za tydzien go nie będzie bo pewnie moja sąsiadka go zabije przez przypadek bo ona najdalej to pewnie była dwa razy 50km od domu pod
Cytat: jacekpiwo w 21.05.2008, 22:06
a tydzien go nie będzie bo pewnie moja sąsiadka go zabije przez przypadek bo ona najdalej to pewnie była dwa razy 50km od domu pod
Szczerze mówiac - nie rozumiem ::)
ja też nie
Sorry ale ja też nie można jaśniej
ja juz wiem: mieszka kolo niego kobieta, ktora ma dzieci i mało pieniedzy i traktują zwierzęta jak zabawki. nie mozna bylo w ten sposob? : D
chyba że tak he he. Nie nienawidzę takich ludzi sądzą że jak oni kupili to zwierzę mogą z nim zrobić co chcą a każde zwierze czuje i chce żyć godnie
ona sie na niczym nie zna i takiej nie przepowiesz bo jej synek sie rozpłacze i ona mu to kupi ale mi chodziło o to że ona by nie wiedzała co ma w akwa i pewnie na taką kobietę trafiła arita
ps. 1tys na osobe dla takiej kobiety co nie wie co z kasom zrobić to dużo
pps. ale namotałem
Cytat: jacekpiwo w 21.05.2008, 22:06
oni majom 4tys na życie bez opłat na 4 osoby wiec ta sąsiadka kupuje mu wszystko
Chyba chodzi o to, że mają dosyć dużo pieniędzy i nie jest odpowiedzialna. Do tego nie umie się opiekować dziećmi.
Co do tematu, to gupiki są wszystkożerne - jedzą pokarm ogólny, roślinny i żywy.
tymberdziej że te "ryby" to znaczy odpady pewnie są tanie i wysoko wartościowe
Mówiąc krótko gupiki zjedzą wszystko co jest zjadliwe i co im się zmieści do pyszczka he he moje uwielbiają larwy komarów super za nimi ganiają
Cytat: Atria_C w 21.05.2008, 19:53
I drugie pytanie. W sklepie była taka pani z córeczką. Oglądały welony. Podeszłam i spytałam grzecznie jakie mają akwarium i czy nie potrzebują pomocy w doborze obsady. Pani stwierdziła "Nie wiem jakie, Córeczko pokaż jaką ma szerokość. O. Chcemy rybkę to i tak taka zabawa na chwilę" (cytat) Odradziłam im welonkę i doradziłam gupiki (wzięła "aż"dwa). Teraz zastanawiam się czy dobrze zrobiłam. Może welonka lepiej by się zaaklimatyzowała i przeżyła?(kobieta nie wiedziała czy ma sprzęt)
Oczywiście nie chciala słyszeć o zrezygnowaniu z "zabawy" bo córeczka by się rozpłakała.
heh nieźle i tak ludzie podchodzą do akwarystyki... :o biedne gupiki :(
Cytat: mrociol w 23.05.2008, 17:42
heh nieźle i tak ludzie podchodzą do akwarystyki... :o biedne gupiki :(
Oraz prawdopodobnie kolejne rybki >:(
może im sie poszczęści i jakoś będą żyły gupiki to rybki o małych wymaganiach ale jednak to ryba i stworzenie i szkoda jej męczyć
Cytat: driwer88 w 23.05.2008, 20:41
może im sie poszczęści i jakoś będą żyły gupiki to rybki o małych wymaganiach ale jednak to ryba i stworzenie i szkoda jej męczyć
Wiesz...moze i przezyja ale co to zycie? Może i maja małe wymagani ale jednak ta grzałka i filrt są niezbędne.
No tak ale może jakoś sie przystosują albo ktoś im przetłumaczy ze to nie tak
Jak ja nie lubie takich nieotpowiedzialnych ludzi!Niby dorosła kobieta a myśli jak 5latek.Dziecko chce rybkę to mu kupuje.Szkoda tych gupików :'(
Oczywiście ze gupiki są mięsożerne One są Wszystkożerne :) Pozdrawiam I powodzenia w sprawie gupików
Cytat: Ichtiolog Sylwia w 18.07.2008, 09:34
Oczywiście ze gupiki są mięsożerne One są Wszystkożerne :) Pozdrawiam I powodzenia w sprawie gupików
pod warunkiem że pokarm pokroisz drobno ;p
A wy się musicie tak wszystkiego czepiać
Nikt się nie czepia ... Morfeusz04 ma częściowo racje ... pokarm dla gupików nie może być za duży ...
A co do samego wątku - oczywiście że są miesożerne - dlatego zostały sztucznie "wprowadzone" do wód amazonii aby ograniczyły liczby komarów, zjadając ich larwy, przez co przyczyniły się do ograniczenia skali rozpowszechniania się malarii (na pewno uratowały w ten spób sporo ludzkich istnień)
Mam pytanie do Sebosa ty skończyłeś studia z ichtiologi
Cytat: Seboos w 18.07.2008, 10:12
Nikt się nie czepia ... Morfeusz04 ma częściowo racje ... pokarm dla gupików nie może być za duży ...
A co do samego wątku - oczywiście że są miesożerne - dlatego zostały sztucznie "wprowadzone" do wód amazonii aby ograniczyły liczby komarów, zjadając ich larwy, przez co przyczyniły się do ograniczenia skali rozpowszechniania się malarii (na pewno uratowały w ten spób sporo ludzkich istnień)
:o nie wiedziałem o tym :o ale faktycznie dzięki ich żarłoczności wiele ludzi może żyć ;p
Cytat: Ichtiolog Sylwia w 18.07.2008, 10:15
Mam pytanie do Sebosa ty skończyłeś studia z ichtiologi
Nie ... z informatyki :P
Ale jak sie czymś interesuje to warto wiedzieć co nieco :)
Tak :) Informatyka jest nawet fajna ale wole Ichtiologie :P Nic to Cześć wam bo ja muszę już <papa> iść
Widzicie, człowiek cały czas się uczy. Ten wątek pokazuje że moje głupie pytanie nie do końca było głupie ;)
I warto pytać
Sylwia - a czy tylko ichtiolog może być akwarystą? Ja naprzykład studiuję Porównawcze Studia Cywilizacji ;) Poza tym myślę że możesz o to zapytać seboosa na priv a nie w wątku o ...gupikach.. ???
EDIT:
Cytat
ic to Cześć wam bo ja muszę już papa iść
Ekhm..będziemy tęsknić :P
Cytat: Seboos w 18.07.2008, 10:12
Nikt się nie czepia ... Morfeusz04 ma częściowo racje ... pokarm dla gupików nie może być za duży ...
A co do samego wątku - oczywiście że są miesożerne - dlatego zostały sztucznie "wprowadzone" do wód amazonii aby ograniczyły liczby komarów, zjadając ich larwy, przez co przyczyniły się do ograniczenia skali rozpowszechniania się malarii (na pewno uratowały w ten spób sporo ludzkich istnień)
nie tylko w amazonii ale we wszystkich strefach tropikalnych je zawleczono w celu zwalczania komarów ;D