Witam! co powiecie na moja obsade???
3x wielkopłetw wspaniały(samiec, 2 samice)
2x pielęgniczka kakadu(para)
1x giętkoząb lamparci
1x glonojad syjamski
1x cierniooczek kuhla
w aqua 54l
Jedno powiem - jak dla mnie skopana.
Małe akwarium a raczej duże ryby.
No i kakadu raczej nie trzyma się w parach ale to tak na marginesie.
wiec co radzicie???
nie chce pozbywac sie tych ryb bo mi sie podobaja a do kakadu chciałem dokupic samice ale w sklepie powiedzieli mi ze sprzedaja tylko na pary...
jesli nie chcesz oddawać to przydałoby sie nowe akwarium... wieksze
W takim akwarium jakie masz możesz trzymać ze 6 neonów, parkę ramirezek i ze 4 otoski. Można by się pokusić także o 4 kiryski. Wszystkie te rybki nie rosną duże i nie stanowią dla siebie żadnego zagrożenia.
Co do kakadu to osobiście odradzam. Jeśli będziesz mieć układ samiec+ 2 samice musisz liczyć się z tym, że jedna z samic będzie mieć ciężkie życie ponieważ druga samica, która będzie dominująca opanuje wraz z samcem całe akwarium i ta słabsza niestety nie znajdzie sobie miejsca na swój rewir i będzie się ciągle chować gdzieś po kątach zbiornika, tak więc moim zdaniem szkoda tych rybek.
a co zrobic z tamtymi??? nie chce sie ich pozbywac...:( wielkopłetwy przywiozłam az z Opola do ktorego mam ok 80km, raz miałam gietkozeba lamparciego w tym aqua i czul sie całkiem dobrze. urosł do 16cm, a czytałam ze rosna one do 17 wiec nie ma zle. skoro układ kakadu 2+1 jest zły to moze jednak lapiej trzymac parke???
a gdybym wpuscila te ryby do wiekszego aqua??? naprawde mi ich szokda... moge zrezygnowac z glonojada ale reszte chce zachowac...
Zorganizuj sobie większe akwarium - jakieś 100 litrów a jak dasz radę to i większe. Wtedy wszystkie te rybki możesz trzymać bez obaw a i kakadu możesz mieć w małych haremie.