Jakie mieliście sny o akwarystce? Mi się ostatnio śniło, że się obudziłem, a mój bojownik nie miał ogona :'( :'( i normalnie sobie pływał... dziwny sen :o
Mi sie snilo z miesiąc temu jak gupiczka urodziła ;). Cieszyłem sie jak male dziecko ;). Wiec wstaje rano zeby zobaczyc czy moze sen sie spełnil no ale na ten prawdziwy juz poród musiałem poczekac jeszcze około tygodnia ;).
ja niestety miałem o tym jak mi pękło akw i zalało mieszkanie ale to akw rodziców
Większość moich snów z rybami to koszmary.Mam je raz na jakiś czas.
Często śni mi się ze dostaję wieelki worek rybek (gupiki,mieczyki),pełny po brzegi. Nie mam co z nimi zrobić, mam małe akwarium,nieodstaną wodę.. Biegnę do studni idaję te rybki gdzie się da do garczków,talerzy..
A ich jest cały czas dużo,kotłują się,zdychają,niektóre wyskakują..zbieram je z ziemi i wkładam do akwarium w którym jest taki szlam i syf..
I ciągle od nowa..
Wypadają,kotłują...
Dodam że mam taką traumę z dzieciństwa (możecie się smiać): Panicznie brzydzę się zdechłych ryb. Pająk, mysz, żaba,roba;ee itp. Mogę brać do ręki.. Ale zdechła ryba.brr.
To takie obrzydzenie i fascynacja..
Ps. taki koszmarek średnio raz na miesiąc.
Witam ponownie ;)
Dzis mialem kolejny akwarystyczny sen ;). Wyglądalo to tak ze gdy wstałem wszedłem do pokoju rodzicow i nie dość ze przy scianie stal nowy segment to zamiast tradycyjnych szuflad były w tym miejscy na roznej wysokosci akwaria ;D ;D ;D Jedno nyło dosyc duze ok 150l a reszta tak w przedziale 30l - 100l ;). Pamietam ze ryby jakie tam były to cieniooczki, brzanki sumatrzanskie i troche innych ;). Czekam na kolejny sen! ;) ;D ;D ;D
Mi się ostatnio śniło , że łowię nad Wisłą szczupieńczyki karłowate mierzące 15cm. które po powrocie do domu wpuszczałem do akwa. Ot taki dziwny sen :P
mi sie kiedyś śniło, że byłem wodzieniem w strzykawce i wlano mnie do mojego akwarium, gdzie pływają skalary ...
reszty opowiadać nie musze O0 pamiętam, że bolało i było różowo :P
ogólnie dużo snów pamiętam, ale większość jest nieakwarystycznych ;D
He, mi się dzisiaj śniło - że rozmnożyły mi się rybki... W akwarium którego nie mam ;-) Mam dwa zbiorniki, a ciągle mi się śni, że mam ich więcej i w nich różne rybki o których marzę. Fajnie urządzone, razem około 5 akwariów o pojemnościach od 100 do 200 litrów i w tym śnie zawsze podejmuję decyzję, że czas na duże akwarium około 1000l + mniejsze jakieś 500l no i zostawić to moje prawdziwe (nie wyśnione) narożne 200l na narybek ;-) i będę szczęśliwy... a potem się budzę... i fakt rybki się mnożą, ale tylko molinezje i zbrojniki... a miejsca na dodatkowe akwaria brak ;-(
Mi się kiedyś śniło że dałem kiryskom jakiś pokarm i na drugi dzień były niebieskie.
Poszedłem do sklepu i pytam się sprzedawcy co to za pokarm a on mówi że to nie pokarm tylko niebieska farba :P
O co tu chodziło??
A mi się dzisiaj śniło, że kupowałem Barbus Jae ... szkoda ze to sen ;( :(
Nie wiem co bierzecie ale ja tez chcę to cudo co wam takie fazy wkręca :D:D:D:D <good>
I znow mialem kolejny sen "akwarystyczny" :) tym razem snilo mi sie jak kupowałem kotnik (ten zawieszany w akwa) w kiosku! ruchu ;)
A mnie się śniło ostatnio wiaderko ze żmijami. Co to ma wspólnego z akwarystyką?
W tym wiaderku była również woda, być może na podmianę.
Co WY na to?
Siedem lat nieszczęścia? Nikt mnie nie kocha?
A mnie pewnie wyśmiejecie ;P
Sniło się, że moje zbrojniki niebieskie miały 3 metry i we dwóch (znaczy się dwa zbrojniki) przytrzymały mnie przy ścianie, a neonki rzucały we mnie żwirkiem? o_O
Cytat: FishLust w 13.06.2008, 17:27
A mnie pewnie wyśmiejecie ;P
Sniło się, że moje zbrojniki niebieskie miały 3 metry i we dwóch (znaczy się dwa zbrojniki) przytrzymały mnie przy ścianie, a neonki rzucały we mnie żwirkiem? o_O
najlepsze : D
Cytat: adriano210 w 12.06.2008, 02:32
Nie wiem co bierzecie ale ja tez chcę to cudo co wam takie fazy wkręca :D:D:D:D <good>
Parująca woda z akwa ;D ;D ;D
Cytat: FishLust w 13.06.2008, 17:27
A mnie pewnie wyśmiejecie ;P
Sniło się, że moje zbrojniki niebieskie miały 3 metry i we dwóch (znaczy się dwa zbrojniki) przytrzymały mnie przy ścianie, a neonki rzucały we mnie żwirkiem? o_O
Nie jest źle.
Gorzej jak by te zbrojniki dobierały się do Ciebie.
ja mam jeden sen, ktory powtarza mi sie od najmlodszych lat (zawsze u mnie w domu bylo akwarium). co jakis czas mi sie sni,ze po otwarciu pokrywy zeby karmic ryby one wypływaja sobie i po calym mieszkaniu "plywaja" w powietrzu a ja cholernie podirytywany biegam z siatka po ieszkaniu i probuje skubance zapedzic spowrotem do akwarium ;)
Fajny ten topic. Ciekawe sny macie ;D. Jak hodowałem węże... wtedy to dopiero miałem sny ;D :D ;D
Dzisiaj sniło mi się akwarium morskie, a w nim pływały bocje i piskorki ::)
Dzisiaj to miałem mega sen. Śniło mi się, że jest lato, piękny słoneczny dzień, a ja akwaria postawiłem przed moim blokiem(z boku bloku dokładnie). W pełni urządzone, dodatkowo jeszcze zabudowane. Prąd nie wiem jak się tam znalazł... ale był, filtry i świetlówki działay. Wszystko super. Tylko odszedłem gdzieś na chwilę... wracam, a większe akwarium zbite u dołu, całkowicie bez wody i częściowo bez żwirku. Rozwalam szybko obudowę zbiornika (jakby taka duża szafa) zdejmuję pokrywę i w powierze wzbija się parka gurami mozajkowego i leci do baniaka stojącego na przeciwo (całego)... ale miało pokrywę więc rzucały się po pokrywie. Udało mi się po chwili odsunąć pokrywę i gurami bezpiecznie wylądowało w wodzie. Potem biegiem zabrałem się za ratowanie pozostałych ryb... część razborek już było martwych... krewetki rochodziły się we wszystkie strony, a skalarów nie mogłem znaleźć... i wreszcie się obudziłem - masakra.
Mi się ostatnio śniło że jak kupowałem rybki i krewetki to wszystkie ryby kipły :'(. Gdy wróciłem do domu i włożyłem krewecie na drugi dzień były wielkości akwarium :D chodziły po całym domu i zjadały wszystko :)
Cytat: 19maciej19 w 18.06.2008, 07:29
Gdy wróciłem do domu i włożyłem krewecie na drugi dzień były wielkości akwarium :D chodziły po całym domu i zjadały wszystko :)
to ja bym kupił wielką zamrażarkę i dobre widły... wreszcie miałbym zdrową dietę ;)
Mnie się raz śniło że padła mi samica molinezji ::) A żeby było weselej ona żyła potem jeszcze 2 lata i doczekała się wnuków O0
No i kolejny sen ;D ;D ;D Tym razem o zbrojnikach ;). Bylo to tak ze od pewnego czasu nie widzialem w akwa zbrojnika az przy podmianie zobaczyłem takiego ok 3cm ;) Sobie mysle"o w koncu cie widze ;)" i za chwile z za kamienia wychodzi nastepny i kolejny i jeszcze jeden ;D ;D ;D Okazalo sie ze mi sie rozmnozyly chociaz mialem tylko jedna sztuke ;D ;D ;D
Wczoraj śniło mi się, że na moim kierunku wprowadzono przedmiot "Hodowla i karmienie ryb akwariowych", trwał dwa semestry i był za 8ECTS (takie punkty sie zbiera za wyklady na UJ). Na zaliczenie trzeba bylo zrobić aranżację akwa 25L.Ale niestety nie zdążyłam się zapisać na listę chętnych i pisałam do dziekana podania i wogóle..
Aha: kierunek który studiuję: kulturoznawstwo :D
To ja mam takie sny że mi ryby ,,pływają w powietrzu" po pokoju i zawsze sie denerwuję, że są takie malutkie i gdzieś się zawieruszą :P
No i czasami mi sie śni że mieszkam w zupełnie innym mieszkaniu, gdzie mam pełno zbiorników, najczęściej z jakimiś dużymi rybami, ostatnio mi się śniło że miałam murenę i suma elektrycznego O.o
MI sie ostatnio snilo jak szedlem sobie nad jakas rzeka dosyc duza bo miala przystan, nachylilem sie nad woda zeby zobaczyc czy jest ciepla , oczywiscie byla lodowata :P gdy tak sobie chodzilem po tej przystani zobaczylem w wodzie stado ok.100 ryb neonkow :D pozniej brzanki :D zgupialem :D wzielem jakas siatke wskoczylem do wody i zaczelem je wylawiac calymi ławicami :P ... i sie obudzilem :P
Mi się śniło że samica gupik urodziła 13 małych a na drugi dzień na serio urodziła 12 małych :P hehe ;)
A wczoraj mi się śniło że widziałam jak młode gupiki przepływały do ogólnego akwa (bo były oddzielone za szybą) a ja je odławiałam xD
Mi dzisiaj sie śniło, ze byłam u siebie w mieście nad Wisłą. Pełno ludzi na bulwarach i nagle wielkie z 6 kilowe niebieskie ryby latają w powietrzu, kolo mnie. Ludzie zaczęli krzyczeć, ze mam je łapać bo po 10 sekundach bez wody zdychają. Złapałam jedna i zanim wrzuciłam ja z powrotem do Wisły to jej głowa odpadła, jakby ktoś jej odciął, a ludzie "nie zdarzyłaś". Do tego te ryby miały dziwny zapach
A mi tej nocy śniło się , że pływam sobie na jakimś bagnie a w nim razem ze mną z 100 bojowników które wyławiałem do butelek i słoików ;D
To się dopiero nazywa chęć posiadania bojownika ;)
Wczorajszej nocki znow snily mi sie gupiki ;D ;D ;D Dokladnie narybek w ilosci sztuj 1 ;). Siedzialem przed mompem i mialem jesc sniadanie. Z ciekawosci zajrzalem z czym mam kanapki i okazlo sie ze miedzy kromkami chleba lezal maly gupik ;) ;D ;D ;D No to ja go siup do akwa a kanapek juz nie trącilem ;D ;D ;D <good>
EDIT: Dzis znow mi sie snily rybki ;D ;D ;D Tym razem moje bojowniki (samiec czerwony i samica granatowa) prybraly taki jaskrawy pomarnczowy kolor ;) ;D ;D ;D Swietnie wygladaly <good> ;D ;D ;D
mi się śniło, że od rodziców dostałam 4 1000-litrowe akwaria, postawili mi je urządzone w pokoju, a potem wszystkie na raz popękały i zalały mi pokój a ryby, które miały po 20cm wlazły do łóżka :P
Cóż... ja mam zawsze połączenia ryb krajowych z egzotycznymi... ostatnio w śnie hodowałem okonie, które pozżerały mieczyki ;p
ps. jestem wędkarzem i akwarystą.
Mi sie ostatnio snilo ze urodzily sie male krewetki wraz z brzankami sumatra.... po kilku minutach patrze ze brzanki jedza małe krewetki i zaczełem odganiac male brzanki od kreweci ale juz bylo za pozno :(
To ja wam opowiem jaki miałem sen :D Nawiasem mówiąc dopiero się obudziłem i całkiem nieźle go pamiętam.
Wracam wieczorem z pracy, wchodzę do pokoju, a tam siędzi brat i dwaj znajomi z Lubelskiego forum i wpatrują się w akwarium. Patrzę i ja, a tam dwa wielkie stwory wielkości i kształtu paletek, ubarwione jak p.zebry i w dodatku z jakimiś zębiskami wielkimi - nie ruszają się, myślę, że sztuczne. Nagle coś wyskoczyło z akwa na podłogę - to podnoszę, wrzucam - patrzę -a to mała Crenicichla - no to krzyczę, że wyłowić ją trzeba bo zaraz coś zeżre i pytam skąd się wzięła. Wszyscy siedzą jak zamurowani - spoglądam na akwa, a tam jeden z tych stworów pożarł Crenicichle w mocno brutalny sposób (zmieniając przy tym ubarwienie na czarno - srebrno nbiebieskie), krew w akwa wszędzie, przyglądam się dokładniej - prawie żadnych roślin nie ma, masę różnych ryb - welonki, pawiookie, gupiki, jakieś pielęgnice no i te dwa wielkie stwory( które pożarły w międzyczasie kilka innych ryb). Pytam skąd się wzięly i dowiaduję się, że jakaś dalsza rodzina przyjechała i mi prezent zrobiła. Bluzgać strasznie zacząłem, wszyscy uciekli, a ja do akwa i patrzę czy da się coś uratować z moich rybek - widzę, ze bocję się kryją przy dnie. No i się wziąłem za wyławianie - nie wiem skąd ale w pokoju kilka jakichś wanienek się pojawiło, jakieś tekturowe pudła i ogromne kilkudziesięciolitrowe worki z wodą no i wyławiam i jakoś segreguję nie wiem skąd ale kilka 30cm pawiookich, jakieś flower horny, i inne pielęgnice no i te stwory wyłowiłem i za drobnicę się zabieram - jaskrawożółte (całe) gupiki, jakieś 2cm labeo bicolor z kałuży na podłodze zbieram, jakieś dziwne szczupieńczyki z przezroczystym ciałem jak u sumika szklistego, piskorki i masę innych rybek. I jak to przerzucałem zaczepiłem jakimś wystającym drutem (od siatki chyba) jakiegoś oliwkowego węża w misce - pod wodą był więc pewnie morski, chcę go złapać, a on dwa razy mnie ukąsił, ktoś krzyczy, że jadowity wąż i trzeba po karetkę dzwonić ale ja sobie pomyślałem kto jadowitego węża by sprzedawał w sklepie zoologicznym, złapałem go za szyję, on rozwarł paszczę miał u sztuczne górne zęby, stalowe chyba, uff uczucie ulgi, jadowity ale niegroźny. Agresywny był i rzucał się to zatłukłem go metalową rurką. I już więcej nie pamiętam, obudziłem się.
Masakra.
Dodam, że na takie sny może mieć wpływ całkiem pokaźna wieczorno-nocna dawka wyborowej popijanej tigerem ;)
Moje akwarystyczne sny prawie zawsze są bardzo nieprzyjemne :/ Najczęściej śni mi się, że w moim akwarium, w którym pływa moja obsada, pojawia się kilka straszliwie drapieżnych ryb, które od razu rzucają się na moich pupilków :( akwarium nagle robi się całe ciemne i w rozpaczy mam zamiar wyłowic moje biedne ryby. Gdy otwieram klapy akwarium, zauważam, że pływają w nim jakieś obrzydkliwe stwory, a zaraz potem wszystko zaczyna próbowac wyłazic z akwarium :o . W międzyczasie oczywiście zauważam np. dryfującą głowę mojego ukochanego mieczyka itp. Wszędzie wokół akwarium pojawiają się z nikąd obleśne robale, a ja sam uciekam :P
Zdarzają mi się jednak też miłe sny, między innymi te z kategorii ryb pływających sobie w powietrzu po moim domu :)
Ja miałem podobny sen do jednego z twoich grajewiak . Moja samica głupika była w ciązy . W nocy śniło mi się że urodziła 40 młodych głupików . Wstaje rano patrze do akwarium i widze martwą samicę głupika która nie zdążyła urodzić ... Troche smutne to było bo to były by pierwsze rybki które sam wychodowałem
ja miałam sen jakby podwójny ;)
w pierwszej części byłam w ciemnym korytarzyku w którym stały akwaria...
miały dziwne kształty i były podświetlane kolorowymi neonami i innymi światłami
już mam wybrać swoje akwa gdy nagle sen się urywa i ekran zaczyna wirować
siedze na jakimś jasnym łóżku w ślicznym pokoju na poddaszu a wokół mnie "pływają" w powietrzu małe molinezje...
podobało mi sie to że molkinezja urodziła ale byłam załamana że w nocy zmiażdże rybkę podczas snu
gdy się obudziłam zobaczyłam że samica molinezji rodzi i tak się przestraszyłam że zaczęłam uszczelniać pokrywę ;D
Coś dawno nikt nie miał snów. Ja miałem dzisiaj tak intensywny i rzeczywisty, że napiszę.
Śniło mi się, że kupiłem neony i wybrałem odbiór osobisty. Idę do mieszkania sprzedawcy - ten zaprasza mnie do baniaka - i oniemiałem. Akwarium miało długość 9 metrów szerokość 80cm i wysokość 80cm. Ponieważ nie miał tak długiej ściany to akwarium przechodziło przez 5 metrów pokoju (zasłaniając dostęp do okna) - potem przez ścianę do kuchni i tam przez 3 metry (też zasłaniajac okno i przecinając lodówkę). Baniak był zarośnięty na maxa - ledwo ryby było widać - do tego wcale nie wyglądał na aż tak duży. I w tym śnie mówię sprzedawcy, że też planuję baniak - ale mniejszy jakieś 2 - 2,5 metra długości, szerokość 80cm i nad wysokością się zastanawiam - 60-70 cm - tylko jak to doświetlić... On mi na to - że ten ma wysokość 80cm - aż musiałem sprawdzić - faktycznie zmierzyłem 80cm - i mówi że światło wpadajace przez okno w 100% wystarcza do ładnego wzrostu roślin. Faktycznie ciut ciemny ten baniak pomyślałem i odrazu podjęłem decyzję - 70cm - tyle co najmniej musi mieć mój baniak no i koniecznie 2,5 metra - jak on w bloku ma 9 metrowy zbiornik 80x80 to mi się na pewno strop nie popsuje od 250x80x70. No tak - ale jak go doświetlić - chcę mieć jasne akwarium, a nie takie ciemne... no właśnie jest coraz ciemniejsze... ciemniejsze... nic nie widzę... otworzyłem oczy. Ale pewne decyzje zostały już podjete ;-)
Mi się śniło, że wylało się moje akwarium i cały pokój był zalany pod sufit (co ciekawe mogłem oddychać w wodzie), podpłynęły do mnie Bocje i spytały się czy mogą wejść pod poduszkę, bo Pyszczak je goni, odpowiedziałem, że nie ze względu na ich kolec, potem pod kołdrę wtranżolił się Pyszczak :D. Następnie już się obudziłem, bo zacząłem się zastanawiać nad tym snem. Głupi ten sen dość, ale wiadomo - jak to sny. Jaki morał - nie wiem :D.
Ja jakis miesiąc temu też miałem dziwny sen związany z akwarystyka mianowicie
mialem tak jak w rzeczywistosci szafke i akwarium mowa o 60 litrach i jakies to było dzine poniewaz bylo jakos dziwnie podzielone czesc przednia to bylo morskie akwarium ale jakies i byla tez druga czesc i to bylo krewetkarium
szczegolow nie pamietam
dodam schemat jak to wygladalo
(http://img688.imageshack.us/img688/728/senw.jpg)