witam serdecznie
mam problem z molinezją. od paru dni nie jest w stanie pływac wyżej niż w dolnej strefie. zresztą jej pływanie to dużo powiedziane - dziwnie się szamocze, gdy podpływa do pokarmu, a całą dobę "siedzi" na kamieniach pod korzeniem.
czy coś stało sie z jej pęcherzem pławnym, bo apetyt ma całkiem całkiem ?
jak mam jej pomóc :?:
podpowiedzcie
pozdrawiam
Anka
A jaka to odmiana molki? wiekowo jaka jest?
molinezja ostrousta
nie wiem ile ma "wiosen", bo taką dziwną ja kupiłam.
reszta koleżanek jest OK :?
Wygląda na chorobe pęcherza, dużo nie poradzisz, jeżeli daje sobie rade w miare dobrze to nie ingeruj.
Cytat: roasponie wiem ile ma "wiosen", bo taką dziwną ja kupiłam
ludzie , podziwiam was że wogóle kupujecie ryby z tak wyraźnie widocznymi objawami chorobowymi; to w najleprzym wypadku jest wrodzona wada genetyczna!!!!!!!
nie atakuj mnie, bo kupując ryby zawsze przygladam im się zanim kupię. Ta molinezja wcale nie wyglądała chorobliwie.
Są sklepy gdzie widać, że ryby są w złym stanie i tam już nie chodzę.
a nawiasem mówiąc, minęło parę dni, nic się nie zmieniło poza tym, że brzuszek jej rośnie-będą młode.
jeśli uważacie,że powinnam sie jej pozbyć - powiedzcie
pozdrawiam
anka
widocznie źle się przyglądłaś... żeby takiej choroby niezauwarzyć... :?
nie pozbywaj się jej. ona i tak długo nie pożyje.ryby z wadami genetycznymi zwykle nie żyją dłużej niż rok (rok to nawet przesada).aha ,uważaj na jej młode,mogą odziedziczyć tą wadę po matce i przekazywać ją dalej swoim młodym. zabrzmi to okrutnie ale najlepiej wogóle ich nie odławiaj i pozwól innym rybom się najeść.