Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: roaspo w 06.11.2003, 14:15

Tytuł: "dziwna" molinezja
Wiadomość wysłana przez: roaspo w 06.11.2003, 14:15
witam serdecznie
mam problem z molinezją. od paru dni nie jest w stanie pływac wyżej niż w dolnej strefie. zresztą jej pływanie to dużo powiedziane - dziwnie się szamocze, gdy podpływa do pokarmu, a całą dobę "siedzi" na kamieniach pod korzeniem.
czy coś stało sie z jej pęcherzem pławnym, bo apetyt ma całkiem całkiem ?
jak mam jej pomóc :?:
podpowiedzcie
pozdrawiam
Anka
Tytuł: "dziwna" molinezja
Wiadomość wysłana przez: Harpia w 06.11.2003, 15:54
A jaka to odmiana molki? wiekowo jaka jest?
Tytuł: "dziwna" molinezja
Wiadomość wysłana przez: roaspo w 06.11.2003, 18:49
molinezja ostrousta
nie wiem ile ma "wiosen", bo taką dziwną ja kupiłam.
reszta koleżanek jest OK :?
Tytuł: "dziwna" molinezja
Wiadomość wysłana przez: Harpia w 06.11.2003, 21:07
Wygląda na chorobe pęcherza, dużo nie poradzisz, jeżeli daje sobie rade w miare dobrze to nie ingeruj.
Tytuł: "dziwna" molinezja
Wiadomość wysłana przez: lukas w 07.11.2003, 22:42
Cytat: roasponie wiem ile ma "wiosen", bo taką dziwną ja kupiłam
ludzie , podziwiam was że wogóle kupujecie ryby z tak wyraźnie widocznymi objawami chorobowymi; to w najleprzym wypadku jest wrodzona wada genetyczna!!!!!!!
Tytuł: "dziwna" molinezja
Wiadomość wysłana przez: roaspo w 13.11.2003, 12:03
nie atakuj mnie, bo kupując ryby zawsze przygladam im się zanim kupię. Ta molinezja wcale nie wyglądała chorobliwie.
Są sklepy gdzie widać, że ryby są w złym stanie i tam już nie chodzę.
a nawiasem mówiąc, minęło parę dni, nic się nie zmieniło poza tym, że brzuszek jej rośnie-będą młode.
jeśli uważacie,że powinnam sie jej pozbyć - powiedzcie

pozdrawiam
anka
Tytuł: "dziwna" molinezja
Wiadomość wysłana przez: KAMILO w 13.11.2003, 14:46
widocznie źle się przyglądłaś... żeby takiej choroby niezauwarzyć... :?
Tytuł: "dziwna" molinezja
Wiadomość wysłana przez: lukas w 16.11.2003, 20:42
nie pozbywaj się jej. ona i tak długo nie pożyje.ryby z wadami genetycznymi zwykle nie żyją dłużej niż rok (rok to nawet przesada).aha ,uważaj na jej młode,mogą odziedziczyć tą wadę po matce i przekazywać ją dalej swoim młodym. zabrzmi to okrutnie ale najlepiej wogóle ich nie odławiaj i pozwól innym rybom się najeść.