Witam,
na początek chciałem zaznaczyć, że jestem początkującym akwarystą, w związku z tym proszę o wyrozumiałość.
5 dni temu założyłem akwarium. Starałem się wykonywać wszystko zgodnie z zasadami, o których czytałem w tradycyjnych poradnikach i tych on-line.
Po kolei:
- moje akwarium: 25 litrów z pokrywą (żarówka 25W);
- zakupiłem żwirek (granulacja 0 – 3 ) – przepukałem – umieściłem w akwarium;
- zamontowałem: grzałkę i filtr (bez napowietrzania – akwarium przygotowuję dla bojownika, a z tego co przeczytałem, napowietrzanie może go stresować);
- „posadziłem” roślinki;
- wlałem wodę do akwarium – dodałem TETRA PLANT PLANTAMIN dla roślin;
- dodałem uzdatniacz: SERA AQUATAN;
- po godzinie: SERA NITRIVEC.
No i się zaczęło:
- na początek – woda zrobiła się hmm… zamulona, tzn. na pewno nie była krystaliczna, i tak utrzymywała się przez 2 dni, aż filtr ustawiłem na minimum i teraz jest już znacznie lepiej… ale czy dobrze zrobiłem ???
- no i teraz najważniejsze moje roślinki mi strasznie marnieją:
Zakupiłem: sagittaria subulata, cryptocoryna wendtii, anubias nana – z tego co czytałem, roślinki dosyć wytrzymałe.
OBAJWY: liście żółkną, brązowieją, czarne plamki, dziury – czyli chyba wszystko co najgorsze
- przyznam się, że przez pierwsze 3 dni praktycznie nie oświetlałem akwarium; poza tym, jak już zacząłem oświetlać to nagle temperatura wody zrobiła się 31 stopni (normalnie średnio utrzymywała się na poziomie 27 stopni)
- nie używam napowietrzenia;
Jeszcze jedno: lustro wody, ma jakby jakąś powłokę, tzn. unosi się jakiś „osad”! Co to może być?
Proszę o radę, co zrobić z tymi roślinkami i jakie błędy popełniłem???
Czy mogę używać żarówki o mniejszej mocy do akwarium 25l ???
Póki co bojownika jeszcze nie zakupiłem, bo chciałem aby akwarium „dojrzało”.
pozdrawiam
Witaj ;)
Na wszystkie pytania Ci nie odpowiem ale na czesc tak ;)
Temperatura wzrosla poniewz oświetlenie także emituje cieplo wiec jesli chcesz utrzymac ta nizsza temperatue to zmniejsz moc grzalki.
Osad tworzący ta powloke powinien zniknac jesli wylot wody z filtra skierujesz na tafle.
Napisz jaki masz filtr ;)
Zapomniałe dodac! Wielki PLUS ze jeszcze nie zakupiles bojka! ;)
poczekaj jeszcze 1,5 tygodnia z bojownikiem
puki co masz dojrzewanie ;)
żarówke wkręć w lampkę na biurku a do akwa kup energoszczędną z 15W
pamiętaj, że bojownik, którego chcesz wpuścić to już całkowita obsada jak na ten litraż
ew. kilka krewetek
Filtr, który posiadam to:
filtr wewnętrzny firmy Aquael: fan mikro plus
całkowicie go zanurzyłem, i tak jak pisałem wcześniej, służy mi tylko do filtrowania tzn. ma możliwość napowietrzania, ale nie bede chciał stresować bojownika, a więc po prostu nie korzystam z tej opcji ;)
zdecydowanie zmienię żarówkę na mniejszą
obecnie grzałkę mam zainstalowaną, ale jej nie włączam ponieważ temperatura cały czas była na poziomie 27 stopni
akwarium będzie tylko dla jednego bojownika
co zrobić z roślinkami?
Co do filtra i oświetlenia zrób tak jak radzili koledzy. Jeśli nie zmieści Ci się świetlówka energooszczędna 15W, kup chociaż 5W (u mnie się sprawdza w 25l akwa żłobku z anubiasem, mikrozorium i rogatkiem). Co do roślin - spróbuj dać pod korzeń sagittarii i kryptokoryny tabletki lub kulki nawozowe. Anubiasa nie wkopuj w podłoże. Rośliny niekiedy reagują w ten sposób w nowych warunkach. Jeśli powodem jest aklimatyzacja roślin - nowe liście powinny być zdrowe (stare usuwaj). Grzałkę kup najlepiej 25W z termostatem. Latem nie ma problemu, ale dla bojownika będzie ważne utrzymanie stałej temperatury zimą.
jezeli grzałkę masz z termostatem (ustawiasz na ile stopni) to może być włączona, ale jeśli temp. będzie wyższa to poprostu nie będzie się włączać
za to w nocy temp. nie będzie spadać :)
Na początku, dzięki za wszystkie rady :)
Zrobiłem tak:
1. wymieniłem żarówkę na świetlówkę energooszczędną, póki co 5W - aby temperatura wody przy włączonym oświetelniu nie przekraczała mi 30 stopni.
2. Usunąłem stare (z oznakami gnicia) liście. Zauważyłem, że pojawiają się nowe liście, a więc mam nadzieje, że to okres aklimatyzacji roślinek.
Grzałkę mam z termoregulatorem, tak jak pisałem na razie jej nie używam, bo nawet nocą temperaturą nie spada poniżej 26-27 stopni.
Fakt, że na zimę trzeba będzie pomyśleć o grzałce z termostatem - no ale to się jeszcze zobaczy ;)
Zauważyłem, że na pokrywie (od strony wewnętrznej ;) skrapla mi się woda - rozumiem, że to zapewne różnica temperatur, ale czy to nie jest niebezpieczne, w końcu jest tam zamontowana świetlówka (żarówka)?
Czy roślinkom potrzebne jest napowietrzanie? Czy dla roślinek, powinienem zakupić jakieś tabletki CO2?
Wystarczy ze posadzisz mniej wymagajace rosliny to wtedy mozesz sobie darowac CO2 i nowozenie ;).
w niczym ci włączona grzałka nie przeszkadz ::) bo poporstu nie będzie się włączać, jak temp. będzie odpowiednia
ale w razie czego nie spadnie ci ....