no właśnie, akurat złożyło się tak, że wszyscy wybywają z domu w tym samym czasie...nie będzie nikogo przez 2 tygodnie, a rybki jesć muszą...stąd teżź moje pytanie:
wiem, że najlepiej zaopatrzyć się w karmnik...ale moze są jakieś sposoby, żeby to obejść...a jeżeli nie to jaki polecanie...żeby był dobry i żeby przed wyjazdem nie uszczuplił mi bardzo kieszeni :(
ze światłem to sprawa raczej prosta?...trzeba tylko programator załączania i wyłączania zakupić (koszt na szczęscie nie ogromy)
A nie da rady dać kluczy sąsiadowi albo komuś z rodziny? Wystarczy aby ktoś przyszedł raz na 3 dni i sypnął troche (nie wiecej niż zwykle) papu.
no niestety zaufanych sąsiadów to ja nie mam...a wszyscy znajomi, którzy mogliby się pojawić...to ze mną jadą :)))
hej. sa takie kostki Tetry bodajze ale inne firmy tez je robia naa weekend i do 2 tyg.wrzucasz taka do wody i rozpuszcza sie powoli uwalniajac papu ze srodka.nie wyprobowalem tego jeszcze ale tez wyjezdzam wiec bede musial.kupilem takie male na trzy dni i najpierw wyprubuje .mysle ze lepiej kupic te z lepszej firmy bo moga byc raczej lepiej zaopatrzone. a moze jakas babcia albo dziadek?
Cytata moze jakas babcia albo dziadek?
do akwa w charakterze pokarmu :?: :?:
:shock:
:D :D :D