Słuchajcie zamierzam miec w akwa albo jedne albo drugie. O oby dwoch chyba nie mysle bo prezentuja sie chyba podobnie. I teraz pytanie do was: ktory z tych rodzajow mi polecacie wpuscic do akwa 126l. A moze przekonacie mnie zeby wpuscic i jedne i drugie? :)
Polecam wpuszczenie obudwu gatunków :wink: Molinezje ładnie się prezentują, poza tym są dobrymi glonojadami :) Za to mieczyki wzbogacają kolory w akwarium i dzięki nim zbiorniczek staje się bardziej "żywy" :)
Ja proponowałbym molinezje. Myślę że możnaby zaaranżować w tym zbiorniku fragment ujścia rzeki (duuużo drewna i rośliny z rodzaju Vallisneria) z kilkoma Veliferami. Chociaz ładne mieczyki też nie są złe,ale ja wolę te pierwsze.
Ja bym wybrał to i to ;) Mieczyki ładnie się prezentują wsród murzynów (molly) ;)
Zgadzam się, według mnie również, super by wyglądały molinezje i mieczyki razem :wink: Polecam oba gatunki :)
sam juz nie wiem, rodzina mowi mi zebym kupil mieczyki wy zeby molinezje, sam juz nie wiem, moze powiedzcie mi zalety i jednych i drugich
Po prostu kup oba gatunki jak już wspomniano powyżej :)
Mieczyki "uładniają akwa", są ładne i są różne odmiany, jeśli kupisz jakieś np. niebieskie będą się prezentowały bardzo dobrze, choć każdy kolor dobry :) Czerwone są jednak takie "pospolite" :)
Molinezje też "uładniają akwa", są różne odmiany (różniące się kształtem płetw). Ponadto zjadają glony.
Oto zalety obu tych rodzajów :)
A ja poszedłem na kompromis i od dzisiaj w moim kwarantanniku pływają dwa czarne mieczyki Hellera :) Oczywiście nie są aż tak czarne jak Black Molly, ale są prześliczne.
To był by sposób wpuscic mieczyki same i kilka takich zeby było koloru czarnego i nie powinno byc wielkiej róznicy :wink: