Szwędam się po różnych forach akwarystycznych i chciałam zapytać co wg. Was jest lepsze dla początkujacego?
Akwarium biotopowe czy towarzyskie?
Zdania są podzielone i porozrzucane po różnych wątkach. Przepraszam jeśli coś dubluje.
ja tam wole towarzyskie :P chociaz mam chetke na biotop <good> <good>
Jak na razie uwazam ze lepsze jest towarzyskie ale nie zaprzeczam ze to moze sie zmienic jesli ktos tu napisze co i jak z konkretymi argumentami ;)
Ja na początku bardzo chciałam Azję ale zbyt dużo różnych rybek mi się podobało. No i wyszło towarzyskie ;D
Nie żałuję nic a nic ;D
Wydaje mi się że tak:
plusy: trzeba trochę poczytać. Jak ktos decyduje się na biotop to wie już "coś " o rybach
ryby mają podobne wymagania więc chyba potem łatwiej utrzymać
minusy : trzeba się najpierw dowiedzieć że istnieje cośtakiego jak bitop;) i wymaga więcej pracy..
towarzyskie:
(+) można sobie wybrać dużo kolorowych rybek, większa dowolność, nie trzeba specjalistycznej wiedzy
(-) ryby o różnych wymaganiach w jednym baniaku, błedy -<> bo się tak dużo nie czyta na początek';)
To takie moje refleksje
Atria, to jest aktualnie moje zmartwienie ??? Cały czas zachodzę w głowę, czy wybrać towarzyskie, czy biotop. Jednak mając na uwadze podane przez Ciebie plusy i minusy wnioskuję, że w akwarium biotopowym same rybki będą czuły się lepiej i jest to dla nich korzystniejsze (oczywiście rybki z konkretnego biotopu). Teraz pewnie zadam głupie pytanie, ale prowadzenie którego z biotopów jest najłatwiejsze dla niedoświadczonego akwarysty?
imo Tanga ale właściwie kazdy ma pewnie inne zdanie. A dla mnie Tanga dlatego że przy dobrej filtracji zbiornik żyje własnym życiem - bez przycinek , bez obsługowo właściwie - pielęgnice są bardzo wytrzymałe i wiele wybaczą...
Cytat: Atria_C w 07.07.2008, 10:37
(-) ryby o różnych wymaganiach w jednym baniaku, błedy -<> bo się tak dużo nie czyta na początek';)
Plusem tego minusa jest to, że na błędach można się dużo nauczyć i na takich "kłopotliwych" zbiornikach zdobywa się dużo więcej doświadczeń niż na dobrze zorganizowanych biotopach.
Początkującemu tak czy siak nie przetłumaczysz że nie wolno wpuszczać jakiś rybek do towarzystwa innych, dopuki sam się nie przekona ;p Poczotkujący wybierają prawie zawsze bo 99% towarzyskie i to takie rybki które im się podobają a sprzedawcy wmawiają niedoswiadczonym że np. w 100l może być 100 rybek , i to jeszcze takich które są agresywne... wobec innych