Mam problem z moczarka kanadyjska...Duzo naczytalem, ze szybko rosne i tez to u siebie zaobserwowalem...do gory ma sliczny zielony kolorek mlodych rozwijajacych sie listkow...Martwi mnie "dol tej moczarki" czyli najstarsza czesc...nie jest tak zielona,mozna powiedziec, ze lekko brazowawa, liscie czesciowo sa przezroczyste. CZy mogę tą część odciąć nożyczkami? a tą "zdrowszą" część zasadzic ponownie?
pozdrawiam:)
Możesz ;) Moczarka się i tak nie ukorzenia, więc...
dzieki:) odcialem 8 cm...wszystko narazie jest git:)
pozdrawiam:D
Moczarka pobiera związki mineralne przez liście więc warto kupić jakiś preparat będą lepiej rosły <good>
ja do tych preparatow nie jestem przekonany i nigdy nie bede...:P...to tak samo jak z naszym ludzkim jedzeniem...gdzie nie skrecisz glowy a na opakowaniu od jakiego kolwiek jedzenia sa jakies konserwanty,spulchniacze i te inne duperele:P...taak...mozna to jesc. Ale czy chetnie jemy ta chemie?:D
pozdrawiam:)
I dlatego czasem warto sięgnąć po jakieś warzywo czy owoce. Odżywka dla roślin to właśnie taka "zdrowa żywność". Proponuję odrobinę (1/3 zalecanej dawki) plantamina i moczarce powinno się polepszyć.