Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Nierybiaste => Wątek zaczęty przez: Morfeusz04 w 18.07.2008, 14:42

Tytuł: Rozwielitka
Wiadomość wysłana przez: Morfeusz04 w 18.07.2008, 14:42
Dzisiaj w sklepie kupiłem żywą rozwielitkę czy można ją np. wlać do słoika połowę , drugą połowę dać rybką i czy będzie się namnażać ?? Czy ktoś może próbował to robić ??Czym je karmić ??Proszę o jakieś wskazówki jeśli tak ;p
Chciałbym to hodować tak w 2L butelce
P.S
Ciekawe jak po tym rosną rybki;p
Tytuł: Odp: Rozwielitka
Wiadomość wysłana przez: Mechanic w 18.07.2008, 21:48
Cytat: Morfeusz04 w 18.07.2008, 14:42
Ciekawe jak po tym rosną rybki;p

Jesli jest duza i soczysta to swietnie. ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Rozwielitka
Wiadomość wysłana przez: Morfeusz04 w 19.07.2008, 19:29
Czy ktoś z forumowiczów próbował hodować
rozwielitkę ?? Może macie jakieś sprawdzone przepisy na udaną hodowlę ??
Tytuł: Odp: Rozwielitka
Wiadomość wysłana przez: Mango w 20.07.2008, 09:44
W butelce 2 litry to raczej nie pochodujesz.

Musisz mieć akwa z normalnymi "rybnymi" warunkami. Bez filtra woda się zrobi zielona i nawet rozwielitki tego nie wytrzymają.
Tytuł: Odp: Rozwielitka
Wiadomość wysłana przez: Morfeusz04 w 22.07.2008, 19:40
A czy tak wogóle jest to bezpieczne??(Karmienie żywym pokarmem słyszałem że może przenosić jakieś bakterie )
Tytuł: Odp: Rozwielitka
Wiadomość wysłana przez: Mechanic w 22.07.2008, 20:20
Zywy pokarm nie jest zbyt higieniczny. Osobiscie nie karmie zywym. Tylko mrozony i sztuczny. ;)
Tytuł: Odp: Rozwielitka
Wiadomość wysłana przez: Emi w 23.07.2008, 10:59
Ja karmię mrożonym ale jak mam możliwość to nigdy nie zmarnuję okazji podania żywego. Ryby za tym przepadają ale coś za coś. Albo ryzyko przyniesienia bakterii i pasożytów albo przysmak dla ryb.

O hodowli możesz poczytać tu: http://klub.chip.pl/akwaria/akk/artykuly/wioslarka.html
Tytuł: Odp: Rozwielitka
Wiadomość wysłana przez: Przemek w 27.07.2008, 17:50
Cytat: Mango w 20.07.2008, 09:44
W butelce 2 litry to raczej nie pochodujesz.

Musisz mieć akwa z normalnymi "rybnymi" warunkami. Bez filtra woda się zrobi zielona i nawet rozwielitki tego nie wytrzymają.

Właśnie "zielona" woda, czyli zakwit glonów to jest to, co rozwielitki lubią najbardziej. Oczywiście bez przesady - kiedy woda gnije to też nie dobrze.
Dafnie są doskonałymi filtratorami i wszelkie filtry są bez sensu - wręcz jeśli nie wessają dużych rozwielitek to na pewno ich larwy.

Tu macie jak hodować rozwielitki:
http://www.akwarium.net.pl/adv/wioslarki.htm

A tutaj jak wygląda, a nawet filmik jak się porusza :)
http://www.akwarium.net.pl/wiki/Dafnia


EDIT: Oh, sorry Emi, nie zauważyłem, że Twój link to ten sam artykuł.
Tytuł: Odp: Rozwielitka
Wiadomość wysłana przez: Jarecki w 27.07.2008, 20:24
Dwa litry to za mało. Najprościej to ustawione na parapacie akwarium około 10 litrów.
Zwykła kranówa stoi w takim akwarium kilka dni po czym dodajemy z litr, półtora wody gazowanej, dwukrotnie wieksza niż zalecana dla akwarii dawka nawozu mikroelementowego oraz dwie łyżeczki otrębów pszennych  a najlepiej jakikolwiek pokarm granulowany dla paletek lub pielęgnic afrykańskich itp. Dodatkowo szklanka wody zakwarium a jeszcze lepiej z jakiejś kałuży lub stawku gdzie widać choć leki kolor zielony wody.
Normalnie zamiast otręb czy pokarmów dla ryb stosuję amoniak co daje kontrolę nad wodą i brak gnicia otręb.
Czekamy tydzień na zazielenienie się wody. Jesli nie nastapiło to jakiś błąd w operacji.

Inny sposób to karmienie drożdżami piekarskimi trzy razy dziennie.W tym wypadku stosujemy jednak delikatne napowietrzanie. To najprostszy sposób ale wymaga systematycznego karmienia i dojścia do wprawy ile rozpuścić drożdży by naprawdę nie przesadzić z dawką jednorazową.

Jak zwykle potrzebne jest tylko jedno: Praktyka i nauka na ewentualnych niepowodzeniach.

Naturalnie nie jest to nadzwyczaj wydajna hodowla ale czasem wystarczy a czasem nie zaszkodzi zająć się czymś więcej niz tylko trzymaniem rybek.
Tytuł: Odp: Rozwielitka
Wiadomość wysłana przez: Pethro w 09.08.2008, 15:31
Ja trzymam u siebie na balkonie w wiadrze... załozyłem sobie hodowle bo chciałem mieć jakiś pokarm dla świeżo wyklutych skalarków.. ale wolą co innego po za tym wioslarki mają słabą wartość odżywczą
Jesli chodować to raczej w celach hobbystycznych niz na pokarm dla ryb ;)
Tytuł: Odp: Rozwielitka
Wiadomość wysłana przez: Morfeusz04 w 16.08.2008, 18:56
Niestety w tych moich 2L nie udało mi się wyhodować tą śmieszną rozwielitkę :( Zdechły mi wszystkie mimo że w wodzie było dużo nitkowatych glonów...
Zrobiłem tak:
*kawałek kurzej łapki
*zdechła rybka
*ok.2 tygodnie czekania
i zdechły wszystkie jakie wpuściłem....
Tytuł: Odp: Rozwielitka
Wiadomość wysłana przez: Mechanic w 16.08.2008, 20:53
Morfeusz, daruj sobie ta hodowle rozwielitek. W handlu jest wiele lepszych, bezpieczniejszych i bardziej odzywczych pokarmow... ::)
Tytuł: Odp: Rozwielitka
Wiadomość wysłana przez: Pethro w 17.08.2008, 01:51
Cytat: Morfeusz04 w 16.08.2008, 18:56
Niestety w tych moich 2L nie udało mi się wyhodować tą śmieszną rozwielitkę :( Zdechły mi wszystkie mimo że w wodzie było dużo nitkowatych glonów...
Zrobiłem tak:
*kawałek kurzej łapki
*zdechła rybka
*ok.2 tygodnie czekania
i zdechły wszystkie jakie wpuściłem....

trochę złe pokarmy dałes ;)

proponuje wystawić butelkę z dodatkiem drożdży na słoneczny parapet ( niewiele dosłownie szczypta drożdży )
po czym dodać rozwielitki. Najlepiej jakbyś włozył kamień napowietrzający by sie rozwielitki nie podusiły, ale ustaw na najmniejszy strumień bombelków.
Tytuł: Odp: Rozwielitka
Wiadomość wysłana przez: eryk@ w 11.06.2009, 17:37
A w akwarium 60 l moż na hodować dafnie bez napowietzania?
Tytuł: Odp: Rozwielitka
Wiadomość wysłana przez: Pethro w 24.06.2009, 23:40
można ale taka hodowla w celach konsumpcyjnych dla ryb jest nieekonomiczna, ale jak chcesz mieć tylko po to by popatrzec na rozwielitki to czemu nie ;)
Cytat
Niestety w tych moich 2L nie udało mi się wyhodować tą śmieszną rozwielitkę Sad Zdechły mi wszystkie mimo że w wodzie było dużo nitkowatych glonów...
glony nitkowate nie są dobre bo zatykaja rozwielikom aparat filtrujący, przesadziłes tez z tą ilością materii organicznej i rozwielitki sie podusiły bo cały tlen zabrały bakterie albo potruły sie od nadmiaru gnijącej materi albo to i to ;)