Dzisiaj w sklepie kupiłem żywą rozwielitkę czy można ją np. wlać do słoika połowę , drugą połowę dać rybką i czy będzie się namnażać ?? Czy ktoś może próbował to robić ??Czym je karmić ??Proszę o jakieś wskazówki jeśli tak ;p
Chciałbym to hodować tak w 2L butelce
P.S
Ciekawe jak po tym rosną rybki;p
Cytat: Morfeusz04 w 18.07.2008, 14:42
Ciekawe jak po tym rosną rybki;p
Jesli jest duza i soczysta to swietnie. ;D ;D ;D
Czy ktoś z forumowiczów próbował hodować
rozwielitkę ?? Może macie jakieś sprawdzone przepisy na udaną hodowlę ??
W butelce 2 litry to raczej nie pochodujesz.
Musisz mieć akwa z normalnymi "rybnymi" warunkami. Bez filtra woda się zrobi zielona i nawet rozwielitki tego nie wytrzymają.
A czy tak wogóle jest to bezpieczne??(Karmienie żywym pokarmem słyszałem że może przenosić jakieś bakterie )
Zywy pokarm nie jest zbyt higieniczny. Osobiscie nie karmie zywym. Tylko mrozony i sztuczny. ;)
Ja karmię mrożonym ale jak mam możliwość to nigdy nie zmarnuję okazji podania żywego. Ryby za tym przepadają ale coś za coś. Albo ryzyko przyniesienia bakterii i pasożytów albo przysmak dla ryb.
O hodowli możesz poczytać tu: http://klub.chip.pl/akwaria/akk/artykuly/wioslarka.html
Cytat: Mango w 20.07.2008, 09:44
W butelce 2 litry to raczej nie pochodujesz.
Musisz mieć akwa z normalnymi "rybnymi" warunkami. Bez filtra woda się zrobi zielona i nawet rozwielitki tego nie wytrzymają.
Właśnie "zielona" woda, czyli zakwit glonów to jest to, co rozwielitki lubią najbardziej. Oczywiście bez przesady - kiedy woda gnije to też nie dobrze.
Dafnie są doskonałymi filtratorami i wszelkie filtry są bez sensu - wręcz jeśli nie wessają dużych rozwielitek to na pewno ich larwy.
Tu macie jak hodować rozwielitki:
http://www.akwarium.net.pl/adv/wioslarki.htm
A tutaj jak wygląda, a nawet filmik jak się porusza :)
http://www.akwarium.net.pl/wiki/Dafnia
EDIT: Oh, sorry Emi, nie zauważyłem, że Twój link to ten sam artykuł.
Dwa litry to za mało. Najprościej to ustawione na parapacie akwarium około 10 litrów.
Zwykła kranówa stoi w takim akwarium kilka dni po czym dodajemy z litr, półtora wody gazowanej, dwukrotnie wieksza niż zalecana dla akwarii dawka nawozu mikroelementowego oraz dwie łyżeczki otrębów pszennych a najlepiej jakikolwiek pokarm granulowany dla paletek lub pielęgnic afrykańskich itp. Dodatkowo szklanka wody zakwarium a jeszcze lepiej z jakiejś kałuży lub stawku gdzie widać choć leki kolor zielony wody.
Normalnie zamiast otręb czy pokarmów dla ryb stosuję amoniak co daje kontrolę nad wodą i brak gnicia otręb.
Czekamy tydzień na zazielenienie się wody. Jesli nie nastapiło to jakiś błąd w operacji.
Inny sposób to karmienie drożdżami piekarskimi trzy razy dziennie.W tym wypadku stosujemy jednak delikatne napowietrzanie. To najprostszy sposób ale wymaga systematycznego karmienia i dojścia do wprawy ile rozpuścić drożdży by naprawdę nie przesadzić z dawką jednorazową.
Jak zwykle potrzebne jest tylko jedno: Praktyka i nauka na ewentualnych niepowodzeniach.
Naturalnie nie jest to nadzwyczaj wydajna hodowla ale czasem wystarczy a czasem nie zaszkodzi zająć się czymś więcej niz tylko trzymaniem rybek.
Ja trzymam u siebie na balkonie w wiadrze... załozyłem sobie hodowle bo chciałem mieć jakiś pokarm dla świeżo wyklutych skalarków.. ale wolą co innego po za tym wioslarki mają słabą wartość odżywczą
Jesli chodować to raczej w celach hobbystycznych niz na pokarm dla ryb ;)
Niestety w tych moich 2L nie udało mi się wyhodować tą śmieszną rozwielitkę :( Zdechły mi wszystkie mimo że w wodzie było dużo nitkowatych glonów...
Zrobiłem tak:
*kawałek kurzej łapki
*zdechła rybka
*ok.2 tygodnie czekania
i zdechły wszystkie jakie wpuściłem....
Morfeusz, daruj sobie ta hodowle rozwielitek. W handlu jest wiele lepszych, bezpieczniejszych i bardziej odzywczych pokarmow... ::)
Cytat: Morfeusz04 w 16.08.2008, 18:56
Niestety w tych moich 2L nie udało mi się wyhodować tą śmieszną rozwielitkę :( Zdechły mi wszystkie mimo że w wodzie było dużo nitkowatych glonów...
Zrobiłem tak:
*kawałek kurzej łapki
*zdechła rybka
*ok.2 tygodnie czekania
i zdechły wszystkie jakie wpuściłem....
trochę złe pokarmy dałes ;)
proponuje wystawić butelkę z dodatkiem drożdży na słoneczny parapet ( niewiele dosłownie szczypta drożdży )
po czym dodać rozwielitki. Najlepiej jakbyś włozył kamień napowietrzający by sie rozwielitki nie podusiły, ale ustaw na najmniejszy strumień bombelków.
A w akwarium 60 l moż na hodować dafnie bez napowietzania?
można ale taka hodowla w celach konsumpcyjnych dla ryb jest nieekonomiczna, ale jak chcesz mieć tylko po to by popatrzec na rozwielitki to czemu nie ;)
Cytat
Niestety w tych moich 2L nie udało mi się wyhodować tą śmieszną rozwielitkę Sad Zdechły mi wszystkie mimo że w wodzie było dużo nitkowatych glonów...
glony nitkowate nie są dobre bo zatykaja rozwielikom aparat filtrujący, przesadziłes tez z tą ilością materii organicznej i rozwielitki sie podusiły bo cały tlen zabrały bakterie albo potruły sie od nadmiaru gnijącej materi albo to i to ;)