W niedzielę zarybiłam akwarium 50 litrów(po czyszczeniu). Do czwartku wszystko byłko OK. Od tego dnia woda zaczęła mętnieć i z dnia na dzień jest coraz gorzej. Filtr chodzi na okrągło. Moja 6-letnia córka przyznała się że "dokarmiała" rybki. Mąż wczoraj wyczyścił te resztki pokramu i podmienił ok. 10 litrów wody. Jakość wody jednak się nie poprawia. Obawiam się że to może być jakiś rozwój bakteri czy coś w tym rodzaju, bo przed czyszczeniem akwarium zrobiło się dokładnie to samo, ale ostatnio było czyszczone jakieś 5-6 miesięcy temu więc je wyszyściliśmy mając nadzieję że problem minie - ale jednak nie. Co mam robić - POMÓŻCIE PROSZĘ?
Lektura obowiązkowa:
- http://www.akwarium.net.pl/port/modules/zalozenie/
- http://www.akwarium.net.pl/port/modules/pielegnacja/
- http://www.artnet.com.pl/lkozicki/thekrib/begin-cycling.html
Następnie poczytaj o zakwicie pierwotniaków:
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,11241.0.html
W razie pytań - pisz.
Dzięki za informacje, ale wydaje się że to nie sią pierwotniaki. Nie zaobserwowałam żadnych pływających nitek. Niepokoi to mni tym bardziej że akwarium mamy już ponad rok i nigdy wcześniej woda tak nie "zbielała". Może faktycznie to od dziecięcego przekarmienia rybek - ale ile dni w taki razie powinnam czekać aż akwarium się oczyści? mam jeszccze pytanie nt. węgla w filtrze. Przeczytałam że taki węgiel nie jest potrzebny a w tym który mamy on jest. Czy powinnam go wyrzucić? I jeszcze jedno pytanie - czy filtr o przepływie 240l jest wystarczający do 50litrowego akwarium?
tak powinnas wyjac wegiel aktywny z filtra ...
Tak przplyw filtra 240l jest wystarczajacy do 50l chociaz przydal by sie lepszy.
a takie pytanko co ile podmieniasz wode ??
wodę podmieniamy raz na tydzień w ilości ok. 15 litrów.
Zgaś światło na 2 dni, w tym okresie nie karm w ogóle. Pierwotniaki to niekoniecznie nitki. Zapraszam jeszcze raz do lektury linków podanych przez Emi ;)
Przeczytałam chyba już dokładnie te wszyskie linki. Wyłączę zatem światło i nie będę karmiła rybek. Tylko proszę powiedzcie mi jeszcze co to znaczy - podmieniać częściej wodę - bo częściej to raz na dzień czy raz na 2-3 dni? Kiedyś jak byłam w sklepie zoologicznym to Pani mi powiedziała że wymiana 1/3 wody raz na tydzień to przesada. Jej mąż ma akwarium i tylko co tydzień uzupełnia ubytek spowodowany odparowaniem, robi to przy okazji odmulania dna. Zatem my też tak zaczęliśmy robić, tzn. odmulamy dno i wodę z góry (tą czystą) wlewamy z powrotem do akwarium a resztę wylewamy. Potem dolewamy odstanej czystej wody. Ale czy to dobrze?
Cytat: dorka w 22.07.2008, 11:19
odmulamy dno i wodę z góry (tą czystą) wlewamy z powrotem do akwarium a resztę wylewamy. Potem dolewamy odstanej czystej wody. Ale czy to dobrze?
To co odlejesz przy odmulaniu - wylej. To jest podmiana wody. Przez to że dolewasz tylko ubytek powodujesz nagromadzenie szkodliwych substancji. Inaczej - wymieniaj całkowicie to co odlejesz na świeżą wodę.
Duze znaczenie przy podmianie wody ma wielkosc obsady, czestotliwosc karmienia itp. a co za tym idzie takze zawartosc azotanow w wodzie. Dlatego tez dobrze jest znac ilosci NO3 i do tego dobrac czestotliwosc podmian. Oczywiscie znac nalezy rowniez poziom azotanow w wodzie do podmian.
Jak juz Seboos napisal wode z podmiany nalezy wylewac i lac swierza. Jedynie w starej wodzie mozna wyplukac np. gabki z filtra.
A co do odmulania to dobrze jest robic je w miare dokladnie. I nie odkurzaczem napedzanym brzeczykiem, ale wlasnie odmulaczem (nawet, albo przede wszystkim) wlasnej roboty. Takim urzadzeniem zbierany jest z podloza caly syf lacznie w resztkami pokarmu i odchodami ryb do samej szyby na dnie.
kupiliśmy taki specjalny odmulacz w sklepie zoolog. ale ta rurka przepływu wody ma taki przekrój że w momencie mam pełną miskę wody i żeby porządnie odmulić całe do to wyciągnęłabym całą wodę z akwarium. No,... chyba że niem mam wprawy w odmulaniu ;-). W wodzie raczej nie mam kamienia bo w czajniku nic się nie zbiera, i jak mam czajnik już chyba trzeci rok to ani razu go nie czyściłam z kamienia.
Ooo, Dorka, a poczytaj jeszcze tu:
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=6947.0
Niestety przy małych akwariach zwykłe odmulacze się nie sprawują za dobrze. Ile masz rybek w tym akwarium i ile, czym i jak często karmisz rybki? Masz tam jakieś żywe roślinki? Ile godzin dziennie oświetlacie akwarium?
Pierwotniaki najlepiej przeczekać. Wyeliminować w tym czasie nie skutek ale przyczynę czyli doprowadzić akwarium do stabilizacji :)
Cytat: dorka w 22.07.2008, 06:25
W niedzielę zarybiłam akwarium 50 litrów(po czyszczeniu). Do czwartku wszystko byłko OK. Od tego dnia woda zaczęła mętnieć i z dnia na dzień jest coraz gorzej.
Czytalem jeszcze raz i nie wiem czy dobrze zrozumialem powyzsze.
Po czyszczniu czy to oznacza, ze cala woda byla wymieniona i zwir wyplukany?
jeżeli ryby były przekarmione i widoczne resztki jedzenia to sugerowałbym sera filter biostarter, powinien pomóc lub algicyd - zoolek aquaclar.
uważam też, że filtr do 50 litrowego zbiornika powinien mieć przepływ 400-550 l/h w zależności od gatunków ryb.
jeżeli musisz czyścić filtr częściej niż raz w miesiącu to znaczy, że jest niedopasowany do ilości lub wielkości ryb w Twoim akwarium.
i ostatnia uwaga - silnie napowietrzaj wodę przy zmąceniu, szczególnie w nocy jeżeli to zwykłe dojrzewanie to samo minie.
A-smi dokładnie tak, wyczyściłam całe akwarium, wyszorowałam szyby solą kuchenną, kupiłam nowe roślinki nasypałam czystego żwiru.
W akwarium mam ok. 20 rybek - 10 neonek, 2 sumy, bojownika, 2 skalary, glonojada, gupika i mieczyka. A karmię je raz dziennie, pokarmem suchym, daję tak niecałe pół łyżeczki. Żywe rożlinki mam w ilości 1 sztuka - taka z dużymi liśćmi (nazwy nie pamiętam), a światło świecę im ok 13-14 godzin na dzień.
Co do filtra to wróciłam do starego - ma przepływ 400l, i napowietrzam z deszczowni.
Wczoraj też zgodnie z Waszymi zaleceniami wyłączyłam światło w akwarium. I jakieś dziwne to wszystko - jak światło się świeci to woda ma kolor lekko mleczny, jest mętna. Jak światło jest zgaszone to woda wydaje się mieć zielonkawy kolor. Naprawdę nie wiem co to wszystko jest??
Cytat: dorka w 23.07.2008, 05:56
A-smi dokładnie tak, wyczyściłam całe akwarium, wyszorowałam szyby solą kuchenną, kupiłam nowe roślinki nasypałam czystego żwiru.
No to i masz powod zmetnienia wody. Przy swierzo zalanych akwariach zazwyczaj wystepuje zakwit pierwotniakow, ktory po kilku dniach powinien ustapic.
Wszystko w akwarium musi zaczac sie krecic od poczatku ... caly cykl azotowy. Pamietaj ... tak sie nie robi.
Podmiany wody, odmulanie to jest recepta na zadbane, ladne akwarium.
Dorka, masz sporo rybek w tym akwarium i uważam, ze podmiany rzędy 1/3 wody co tydzień nie będzie przesadą. Dokup jeszcze więcej łatwych, żywych roślin jak anubias, mikrozorium, nurzaniec, rogatek, nadwódki, zwartki. Jak znów zaczniesz świecić w akwarium zacznij od 7-8 h na dobę a następnie zwiększaj długość oświetlenia co tydzień o 2 godziny aż do tych 12-13 h.
Co mnie najbardziej martwi to dojrzewanie akwarium razem z rybami. Monitoruj poziom NO2 w akwarium bo może Ci przytruć ryby zanim biologia w zbiorniku znów ruszy. Testy na NO2 możesz kupić w zoologicznym. Jeśli poziom NO2 będzie zbyt wysoki, podmieniaj część wody nawet co 2 dni i ogranicz karmienie do minimum na czas jakichś 2 tygodni.
To ja już nic nie rozumiem ??? Czytałam że raz na pól roku trzeba czyścić całe akwarium. Acha... pisałam jeszcze na początku że taka mętna woda zaczęła mi się robić w akwarium jeszcze przed "wyczyszczeniem", czy to też był rozkwit pierwotniaków? Woda stała już ok. pół roku i było wszystko w porządku przez ten czas. Zastanawiam się jeszcze na jedną rzeczą: ostatnio wodociągi puściły wodę z nowo wybudowanego zbiornika. Może to miało wpływ? A może to, że ostatnią podmianę wody (w tym przed czyszczeniem) mąż zrobił z takiej wody przepuszczonej przez filtry, tzn. pozbawionej tych wszystkich "niebezpiecznych" dla zdrowia związków
Nie wiem gdzie to wyczytałaś ale to nie jest zalecane a wręcz szkodzi bo zabija się przy tym całą mikrobiologię, która dba o stabilność akwarium. Przed czyszczeniem także mogłaś mieć zakwit, to nie jest powiedziane, ze przytrafia się to tylko w "starych"akwariach. Wystarczy wymyć filtr pod kranem, sypnąć więcej jedzenia rybkom i już zakwit gotowy (dlatego m.in gąbki z filtrów powinno się czyścić tylko i wyłącznie w "starej" wodzie spuszczonej z akwarium). Wodociągi też mogły się do tego przyczynić.
Przez jakie filtry woda była puszczana?
Woda była filtrowana przez takie filtry, które montuje się pod zlewem. Tam jest zespół chyba trzech filtrów: węglowy , bawełniany i jeszcze jakiś tam. Niektórzy je montują żeby oczyścić wodę do picia ze szkodliwych związków.
Czyli wychodzi na to że muszę uzbroić się w cierpliwość i poczekać te dwa bez światła, zrobić podmianę wody i powinno się wszystko ustabilizować?
DZIĘKUJĘ WAM WSZYSTKIM ZA POMOC !!! odezwę się jak się wszystko poprawi.
Cytat: dorka w 23.07.2008, 07:03
Woda była filtrowana przez takie filtry, które montuje się pod zlewem. Tam jest zespół chyba trzech filtrów: węglowy , bawełniany i jeszcze jakiś tam. Niektórzy je montują żeby oczyścić wodę do picia ze szkodliwych związków.
To jest być może filtr tzw odwróconej osmozy albo jakiś inny zestaw filtrów. Nie tylko usuwa on z wody szkodliwe związki jak metale ciężkie, chlorki ale także te potrzebne do życia minerały jak żelazo, wapń i inne mikro i makroelementy. Takiej wody nie powinno się wlewać do akwarium o ile nie jesteśmy pewni jej parametrów wyjściowych tzn m.in. ph i twardości.
To jest na 99% filtr RO. Jednakże tej wody nie powinno sie używać do akwa, gdyż takie filtry do uzdatniania wody pitnej, są uzupełniane w mineralizatory, które mogą zawierać niektóre pierwiastki szkodliwe dla ryb. Poza tym nie zawsze w tej wodzie są wszystkie potrzebne rybom i roślinom minerały.
nigdy nie karm łyżeczką. w palce trzeba ciutkę wziąść posypać i patrzeć jak jedzą, i znowu troszeczkę w palce i patrzeć jak jedzą, itd., aż brzuszki lekko krągłe będą.
a tak to połowę filtr wciągnie.
Nigdy nie karmię łyżeczką, to że napisałam że sypię tak pół łyżeczki to tak dla orientacji miary
W wodzie narazie bez zmian, ryby mają się dobrze.
Użyj płynu Cristal firmy Tropical <good>
No to się skusiłam i użyłam chemii. Wlałam do akwarium ten środek Crystal ale woda się nie zmienia -no może jest minimalnie bardziej przezroczysta. Powiedzcie, jak długo może trwać takie zmętnienie?
Jak długo będą miały pierwotniaki papu w wodzie tak długo będą sobie wesoło w niej pływać. Przestań w takim razie w ogóle karmić rybki. Reszta tak jak pisaliśmy wcześniej. I nie wiem po co ta chemia...