Jedna z moich samiczek pielęgniczki ramirezy mam jakieś "przylizane" płetwy to znaczy płetw grzbietowa wygląd jakby była posmarowana żelem do włosów i płetwa ogonowa jest tak jakby skurczona i rybka nie może jej rozłożyć tak jak i grzbietowej.... Jeżeli wiecie jak pomóc to proszę o szybką radę :'(
Ponieważ ramirezy wrażliwe są na jakość wody - podaj parametry i obsadę. Bez tego trudno cokolwiek powiedzieć.
Obsada:
*3 ramirezy
*6 gupików
*8 kirysków
*2 zmienniaki(para)
*2 mieczyki(para)
*2 zbrojniki niebieskie
*4 piskorki
Parametry wody:
*ph 7,5
*ok.13,5 - 16,3 dGH(średnio twarda)
Niestety tylko tyle wiem :'(
1. pH za wysokie jak dla ramirezek - zalecane ph 6,8-7
2. Szkoda że podajesz twardość ogólną a nie węglanową - zalecana kH 5-7
3. Ramirezy żyją w parach a ty masz 3 sztuki. Zakładam więc, że ta "poskładana" to przeganiana przez inne i mocno zestresowana ryba.
Cytat: anrd w 22.07.2008, 19:29
1. pH za wysokie jak dla ramirezek - zalecane ph 6,8-7
2. Szkoda że podajesz twardość ogólną a nie węglanową - zalecana kH 5-7
3. Ramirezy żyją w parach a ty masz 3 sztuki. Zakładam więc, że ta "poskładana" to przeganiana przez inne i mocno zestresowana ryba.
No mi właśnie chodziło o to żeby się dobrały i już chyba to zrobiły bo ta druga samiczka odgania ta przylizaną ;p
Co do ph coś ci zacytuje:"Choć pochodzi z wody bardzo miękkiej i lekko kwaśnej, potrafi dożyć późnej starości w wodzie o pH powyżej 7 i twardości kojarzącej się z płynną skałą, czyli w tym, co zazwyczaj płynie z naszych kranów" z takiej stronki ;p
To mam kupić jakiś zmniejszacz ph?? np.Aquacid "Zoolek" ??? Czy to nie zaszkodzi innym rybą ??Czy może jest jakieś lekarstwo dla tej chorowitki ??
Lekarstwo jest - oddać do sklepu / znajomemu.
Co do wody - nie potrzeba żadnego aquacida. Wystarczy woda demineralizowana W hipermarkecie 5l za około 2 PLN). Załatwia i pH i kH.
ramirezy owszem będą żyć w wodzie o pH powyżej 7 i w wodzie twardej ale:
1. Zapomnij o rozmnażaniu
2. Po jakimś czasie twarda woda niekorzystnie odbije się np na delikatnych skrzelach tych ryb co zakończy się zgonem.
A z tą twardością kojarzącą się z płynną skałą to lekka przesada.
Cytat: anrd w 22.07.2008, 19:41
Lekarstwo jest - oddać do sklepu / znajomemu.
Co do wody - nie potrzeba żadnego aquacida. Wystarczy woda demineralizowana W hipermarkecie 5l za około 2 PLN). Załatwia i pH i kH.
ramirezy owszem będą żyć w wodzie o pH powyżej 7 i w wodzie twardej ale:
1. Zapomnij o rozmnażaniu
2. Po jakimś czasie twarda woda niekorzystnie odbije się np na delikatnych skrzelach tych ryb co zakończy się zgonem.
A z tą twardością kojarzącą się z płynną skałą to lekka przesada.
Czyli ta ramirezka padnie?? Ta woda demineralizowana to to samo co destylowana ??
Najprawdopodobniej padnie bo będzie męczona przez dobraną parkę. A woda demineralizowana to to samo co destylowana.
Cytat: anrd w 22.07.2008, 19:46
Najprawdopodobniej padnie bo będzie męczona przez dobraną parkę.
A jeżeli na jakiś czas dam ją jedną do kotnika siatkowego ?? To wróci do zdrowia czy raczej nie ??
Posłuchaj - ta ryba żyje w ciągłym stresie. A stres to początek osłabienia i wszelkich innych chorób. Najlepiej ją po prostu oddać.
Mysle, ze najlepiej ja oddac. Ale niewiem czy ktos przyjmie tak wygladajaca rybke... Dobrze byloby odsadzic ja do innego zbiornika i podleczyc. ::)
Czy te 5L wody wystarczy na mój zbiornik?? No włąsnie nikt mi jej nie przyjmie a pozatym nie wiem czym ją leczyć :( Zauważyłem też że ta samiczka zaczyna jakby się obcierać o żwirek...
Morfeusz, aż mi się ciśnie na usta "a nie mówiłam?" >:D
Dlaczego nie oddałeś jej od razu, jak parka się dobrała? Ale nie czas płakać nad rozlanym mlekiem.
Czy nikt z Twoich znajomych nie ma akwarium, gdzie mógłbyś oddać ramirezkę?
Dlaczego nie umieściłeś ogłoszenia na "giełdzie"?
Gdzie Ty mieszkasz?
Cytat: Aniape w 23.07.2008, 20:43
Morfeusz, aż mi się ciśnie na usta "a nie mówiłam?" >:D
Dlaczego nie oddałeś jej od razu, jak parka się dobrała? Ale nie czas płakać nad rozlanym mlekiem.
Czy nikt z Twoich znajomych nie ma akwarium, gdzie mógłbyś oddać ramirezkę?
Dlaczego nie umieściłeś ogłoszenia na "giełdzie"?
Gdzie Ty mieszkasz?
Teraz to już wszystkie 3 mają takie same płetwy :'( :'( :'( A nie mogłem wtedy oddać tej samiczki w takim stanie bo kto by ją przyjął....
Mieszkam w Toruniu.
Czy wiecie może jakie jest lekarstwo na te płetwy???
Prawdopodobnie rybka jest zestresowana, również może być trochę głodna.
Cytat: Rybcia:) w 24.07.2008, 12:21
Prawdopodobnie rybka jest zestresowana, również może być trochę głodna.
Tak tylko dziwne że teraz wszystkie 3 ramirezki są zestresowane :-\ A na głód to nie narzekają jedzenie mają rano i wieczorem 2 tabletki... więc raczej głód nie wchodzi w rachubę...Proszę o pomoc :'( :'( :'( :'(
No nie teraz jest super już mi jedna samiczka wykorkowała ,jedna ledwo co żyje a samca nie widać >:D >:D >:D
Cytat: Morfeusz04 w 24.07.2008, 12:29
Tak tylko dziwne że teraz wszystkie 3 ramirezki są zestresowane :-\
A dlaczego nie?... W zbiorniku może być wiele stresogennych czynników. Zaczęła nie domagać jedna, potem kolejne...
Zacytuję jeszcze samego siebie:
Cytat: anrd w 22.07.2008, 19:29
1. pH za wysokie jak dla ramirezek - zalecane ph 6,8-7
2. Szkoda że podajesz twardość ogólną a nie węglanową - zalecana kH 5-7
...
Stawiam na to, że ph i twardość węglanowa im nie odpowiada. Naprawdę ramireza to dość delikatna i wymagająca ryba.
Cytat: anrd w 22.07.2008, 19:29
1. pH za wysokie jak dla ramirezek - zalecane ph 6,8-7
2. Szkoda że podajesz twardość ogólną a nie węglanową - zalecana kH 5-7
...
Stawiam na to, że ph i twardość węglanowa im nie odpowiada. Naprawdę ramireza to dość delikatna i wymagająca ryba.
[/quote]
Ale dolałem do wody 5L wody destylowanej :'(
To zmien sobie na inny gatunek pielegniczki... ;)
Cytat: Morfeusz04 w 25.07.2008, 13:23
Ale dolałem do wody 5L wody destylowanej :'(
5 litrów demineralizowanej ale na ile wody z kranu? na 90 litrów? 50? 5 litrów demineralki dolane nawet do 40 litrów kranówki niewiele zmieni. U siebie, żeby zbić ph do 6,8-7 i kh do 6 muszę wlać 7 litrów demineralki na 20(!) litrów wody z kranu - wychodzi więc stosunek 1:3.
Cytat: Mechanic w 25.07.2008, 21:14
To zmien sobie na inny gatunek pielegniczki... ;)
Mechanic - odpuść sobie takie rady i nie nabijaj postów. Co da, że człowiek zmieni na inny gatunek pielęgniczki? Są pielęgniczki mniej lub bardziej odporne, ale dla każdej trzeba zapewnić możliwie najlepsze warunki. To, że jakaś pielęgniczka jest bardziej tolerancyjna od innej wcale nie zwalnia akwarysty z dbania o właściwe parametry wody i nie usprawiedliwia trzymania ryb w byle czym.
o ja :o Ja mam 112L... to ja bym musiał dać chyba z 40L i to by wyszło 8*3,49=ok.28 zł , a Aquacid Tropicala kosztuje 3,50.....
Poszukaj sklepu akwarystycznego z wodą o parametrach podobnych do twoich i mającego Ramirezy już dłuższy czas tylko wtedy warto ja kupić. Ryby po przeniesieniu do domu nie przeżyją szoku ze względu na inne parametry aż tak dużego łatwo się zaaklimatyzują. inaczej nie m co kombinować zmiany częste parametrów wody za pomocą destylowanej i innych środków nie zawsze się sprawdza. Rybki cały czas muszą się przystosowywać do zmian chorują i umierają. Ja hoduję Ramirezy od roku i miałem kilka razy tarlo i wylęg a mam ph7, 6 ale moje wybrałem w jednym z sklepów z ph 7,5 i Ramirezki obserwowałem tam 1,5 miesiąca i dopiero zakup.
próbuj coś robić z ph ale małe szanse że rybcie to wytrzymają (nie wiadomo w jakiej wodzie były hodowane a to BARDZO ważne)