Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: Morfeusz04 w 22.07.2008, 19:03

Tytuł: Ramirezka :(
Wiadomość wysłana przez: Morfeusz04 w 22.07.2008, 19:03
Jedna z moich samiczek pielęgniczki ramirezy mam jakieś "przylizane" płetwy to znaczy płetw grzbietowa wygląd jakby była posmarowana żelem do włosów i płetwa ogonowa jest tak jakby skurczona i rybka nie może jej rozłożyć tak jak i grzbietowej.... Jeżeli wiecie jak pomóc to proszę o szybką radę :'(
Tytuł: Odp: Ramirezka :(
Wiadomość wysłana przez: anrd w 22.07.2008, 19:06
Ponieważ ramirezy wrażliwe są na jakość wody - podaj parametry i obsadę. Bez tego trudno cokolwiek powiedzieć.
Tytuł: Odp: Ramirezka :(
Wiadomość wysłana przez: Morfeusz04 w 22.07.2008, 19:24
Obsada:
*3 ramirezy
*6 gupików
*8 kirysków
*2 zmienniaki(para)
*2 mieczyki(para)
*2 zbrojniki niebieskie
*4 piskorki
Parametry wody:
*ph 7,5
*ok.13,5 - 16,3 dGH(średnio twarda)
Niestety tylko tyle wiem  :'(
Tytuł: Odp: Ramirezka :(
Wiadomość wysłana przez: anrd w 22.07.2008, 19:29
1. pH za wysokie jak dla ramirezek - zalecane ph 6,8-7
2. Szkoda że podajesz twardość ogólną a nie węglanową - zalecana kH 5-7
3. Ramirezy żyją w parach a ty masz 3 sztuki. Zakładam więc, że ta "poskładana" to przeganiana przez inne i mocno zestresowana ryba.
Tytuł: Odp: Ramirezka :(
Wiadomość wysłana przez: Morfeusz04 w 22.07.2008, 19:35
Cytat: anrd w 22.07.2008, 19:29
1. pH za wysokie jak dla ramirezek - zalecane ph 6,8-7
2. Szkoda że podajesz twardość ogólną a nie węglanową - zalecana kH 5-7
3. Ramirezy żyją w parach a ty masz 3 sztuki. Zakładam więc, że ta "poskładana" to przeganiana przez inne i mocno zestresowana ryba.
No mi właśnie chodziło o to żeby się dobrały i już chyba to zrobiły bo ta druga samiczka odgania ta przylizaną ;p
Co do ph coś ci zacytuje:"Choć pochodzi z wody bardzo miękkiej i lekko kwaśnej, potrafi dożyć późnej starości w wodzie o pH powyżej 7 i twardości kojarzącej się z płynną skałą, czyli w tym, co zazwyczaj płynie z naszych kranów" z takiej stronki ;p
To mam kupić jakiś zmniejszacz ph?? np.Aquacid "Zoolek" ??? Czy to nie zaszkodzi innym rybą ??Czy może jest jakieś lekarstwo dla tej chorowitki ??
Tytuł: Odp: Ramirezka :(
Wiadomość wysłana przez: anrd w 22.07.2008, 19:41
Lekarstwo jest - oddać do sklepu / znajomemu.
Co do wody - nie potrzeba żadnego aquacida. Wystarczy woda demineralizowana W hipermarkecie 5l za około 2 PLN). Załatwia i pH i kH.
ramirezy owszem będą żyć w wodzie o pH powyżej 7 i w wodzie twardej ale:
1. Zapomnij o rozmnażaniu
2. Po jakimś czasie twarda woda niekorzystnie odbije się np na delikatnych skrzelach tych ryb co zakończy się zgonem.
A z tą twardością kojarzącą się z płynną skałą to lekka przesada.
Tytuł: Odp: Ramirezka :(
Wiadomość wysłana przez: Morfeusz04 w 22.07.2008, 19:43
Cytat: anrd w 22.07.2008, 19:41
Lekarstwo jest - oddać do sklepu / znajomemu.
Co do wody - nie potrzeba żadnego aquacida. Wystarczy woda demineralizowana W hipermarkecie 5l za około 2 PLN). Załatwia i pH i kH.
ramirezy owszem będą żyć w wodzie o pH powyżej 7 i w wodzie twardej ale:
1. Zapomnij o rozmnażaniu
2. Po jakimś czasie twarda woda niekorzystnie odbije się np na delikatnych skrzelach tych ryb co zakończy się zgonem.
A z tą twardością kojarzącą się z płynną skałą to lekka przesada.
Czyli ta ramirezka padnie?? Ta woda demineralizowana  to to samo co destylowana ??
Tytuł: Odp: Ramirezka :(
Wiadomość wysłana przez: anrd w 22.07.2008, 19:46
Najprawdopodobniej padnie bo będzie męczona przez dobraną parkę. A woda demineralizowana to to samo co destylowana.
Tytuł: Odp: Ramirezka :(
Wiadomość wysłana przez: Morfeusz04 w 22.07.2008, 19:55
Cytat: anrd w 22.07.2008, 19:46
Najprawdopodobniej padnie bo będzie męczona przez dobraną parkę.
A jeżeli na jakiś czas dam ją jedną do kotnika siatkowego ?? To wróci do zdrowia czy raczej nie ??
Tytuł: Odp: Ramirezka :(
Wiadomość wysłana przez: anrd w 22.07.2008, 19:57
Posłuchaj - ta ryba żyje w ciągłym stresie. A stres to początek osłabienia i wszelkich innych chorób. Najlepiej ją po prostu oddać.
Tytuł: Odp: Ramirezka :(
Wiadomość wysłana przez: Mechanic w 22.07.2008, 21:08
Mysle, ze najlepiej ja oddac. Ale niewiem czy ktos przyjmie tak wygladajaca rybke... Dobrze byloby odsadzic ja do innego zbiornika i podleczyc. ::)
Tytuł: Odp: Ramirezka :(
Wiadomość wysłana przez: Morfeusz04 w 23.07.2008, 11:36
Czy te 5L wody wystarczy na mój zbiornik?? No włąsnie nikt mi jej nie przyjmie a pozatym  nie wiem czym ją leczyć :( Zauważyłem też że ta samiczka zaczyna jakby się obcierać o żwirek...
Tytuł: Odp: Ramirezka :(
Wiadomość wysłana przez: Aniape w 23.07.2008, 20:43
Morfeusz, aż mi się ciśnie na usta "a nie mówiłam?"   >:D
Dlaczego nie oddałeś jej od razu, jak parka się dobrała? Ale nie czas płakać nad rozlanym mlekiem.
Czy nikt z Twoich znajomych nie ma akwarium, gdzie mógłbyś oddać ramirezkę?
Dlaczego nie umieściłeś ogłoszenia na "giełdzie"?

Gdzie Ty mieszkasz?
Tytuł: Odp: Ramirezka :(
Wiadomość wysłana przez: Morfeusz04 w 24.07.2008, 12:07
Cytat: Aniape w 23.07.2008, 20:43
Morfeusz, aż mi się ciśnie na usta "a nie mówiłam?"   >:D
Dlaczego nie oddałeś jej od razu, jak parka się dobrała? Ale nie czas płakać nad rozlanym mlekiem.
Czy nikt z Twoich znajomych nie ma akwarium, gdzie mógłbyś oddać ramirezkę?
Dlaczego nie umieściłeś ogłoszenia na "giełdzie"?

Gdzie Ty mieszkasz?
Teraz to już wszystkie 3 mają takie same płetwy :'( :'( :'( A nie mogłem wtedy oddać tej samiczki w takim stanie bo kto by ją przyjął....
Mieszkam w Toruniu.
Czy wiecie może jakie jest lekarstwo na te płetwy???
Tytuł: Odp: Ramirezka :(
Wiadomość wysłana przez: Rybcia:) w 24.07.2008, 12:21
Prawdopodobnie rybka jest zestresowana, również może być trochę głodna.
Tytuł: Odp: Ramirezka :(
Wiadomość wysłana przez: Morfeusz04 w 24.07.2008, 12:29
Cytat: Rybcia:) w 24.07.2008, 12:21
Prawdopodobnie rybka jest zestresowana, również może być trochę głodna.
Tak tylko dziwne że teraz wszystkie 3 ramirezki są zestresowane :-\ A na głód to nie narzekają jedzenie mają rano i wieczorem 2 tabletki... więc raczej głód nie wchodzi w rachubę...Proszę o pomoc   :'( :'( :'( :'(
Tytuł: Odp: Ramirezka :(
Wiadomość wysłana przez: Morfeusz04 w 25.07.2008, 12:51
No nie teraz jest super już mi jedna samiczka wykorkowała ,jedna ledwo co żyje a samca nie widać  >:D >:D >:D
Tytuł: Odp: Ramirezka :(
Wiadomość wysłana przez: anrd w 25.07.2008, 12:57
Cytat: Morfeusz04 w 24.07.2008, 12:29
Tak tylko dziwne że teraz wszystkie 3 ramirezki są zestresowane :-\
A dlaczego nie?... W zbiorniku może być wiele stresogennych czynników. Zaczęła nie domagać jedna, potem kolejne...
Zacytuję jeszcze samego siebie:
Cytat: anrd w 22.07.2008, 19:29
1. pH za wysokie jak dla ramirezek - zalecane ph 6,8-7
2. Szkoda że podajesz twardość ogólną a nie węglanową - zalecana kH 5-7
...
Stawiam na to, że ph i twardość węglanowa im nie odpowiada. Naprawdę ramireza to dość delikatna i wymagająca ryba.
Tytuł: Odp: Ramirezka :(
Wiadomość wysłana przez: Morfeusz04 w 25.07.2008, 13:23
Cytat: anrd w 22.07.2008, 19:29
1. pH za wysokie jak dla ramirezek - zalecane ph 6,8-7
2. Szkoda że podajesz twardość ogólną a nie węglanową - zalecana kH 5-7
...
Stawiam na to, że ph i twardość węglanowa im nie odpowiada. Naprawdę ramireza to dość delikatna i wymagająca ryba.
[/quote]
Ale dolałem do wody 5L wody destylowanej  :'(
Tytuł: Odp: Ramirezka :(
Wiadomość wysłana przez: Mechanic w 25.07.2008, 21:14
To zmien sobie na inny gatunek pielegniczki... ;)
Tytuł: Odp: Ramirezka :(
Wiadomość wysłana przez: anrd w 26.07.2008, 17:05
Cytat: Morfeusz04 w 25.07.2008, 13:23
Ale dolałem do wody 5L wody destylowanej  :'(
5 litrów demineralizowanej ale na ile wody z kranu? na 90 litrów? 50? 5 litrów demineralki dolane nawet do 40 litrów kranówki niewiele zmieni. U siebie, żeby zbić ph do 6,8-7 i kh do 6 muszę wlać 7 litrów demineralki na 20(!) litrów wody z kranu - wychodzi więc stosunek 1:3.
Cytat: Mechanic w 25.07.2008, 21:14
To zmien sobie na inny gatunek pielegniczki... ;)
Mechanic - odpuść sobie takie rady i nie nabijaj postów. Co da, że człowiek zmieni na inny gatunek pielęgniczki? Są pielęgniczki mniej lub bardziej odporne, ale dla każdej trzeba zapewnić możliwie najlepsze warunki. To, że jakaś pielęgniczka jest bardziej tolerancyjna od innej wcale nie zwalnia akwarysty z dbania o właściwe parametry wody i nie usprawiedliwia trzymania ryb w byle czym.
Tytuł: Odp: Ramirezka :(
Wiadomość wysłana przez: Morfeusz04 w 26.07.2008, 18:42
o ja  :o Ja mam 112L... to ja bym musiał dać chyba z 40L i to by wyszło 8*3,49=ok.28 zł , a Aquacid Tropicala kosztuje 3,50.....
Tytuł: Odp: Ramirezka :(
Wiadomość wysłana przez: RAFALeR w 26.07.2008, 19:36
Poszukaj sklepu akwarystycznego z wodą o parametrach podobnych do twoich i mającego Ramirezy już dłuższy czas tylko wtedy warto ja kupić. Ryby po przeniesieniu do domu nie przeżyją szoku ze względu na inne parametry aż tak dużego łatwo się zaaklimatyzują. inaczej nie m co kombinować zmiany częste parametrów wody za pomocą destylowanej i innych środków nie zawsze się sprawdza. Rybki cały czas muszą się przystosowywać do zmian  chorują i umierają. Ja hoduję Ramirezy od roku i miałem kilka razy tarlo i wylęg a mam ph7, 6  ale moje wybrałem w jednym z sklepów z ph 7,5 i Ramirezki obserwowałem tam 1,5 miesiąca i dopiero zakup.
próbuj coś robić z ph ale małe szanse że rybcie to wytrzymają (nie wiadomo w jakiej wodzie były hodowane a to BARDZO ważne)