w moim akwarium zaczyna się pojawiać sporo glonów. rosną na liściach innych roślin, im bliżej głównego prądu wody z filtra są liście, tym są bardziej obrośnięte. w 64l. akwarium mam jednego zbrojnika ale on liści prawie nie rusza. może jeden to za mało? ale czytałem, że te glony powinny jeść też molinezje i gupiki, których mam po cztery. czy powinienem dokupić jakieś ryby, któte będą się tym żywić czy możecie poradzić mi coś innego?
Przede wszystkim kosiarki, ale to jeszcze zależy jakie masz glony. Poza tym otoski. To jedne z najlepszych tępicieli glonów. Jeszcze możesz kupić krewetki amano.
Również polecam kosiarki :wink:
Tylko nie kup przypadkiem kosiarek fałszywych. Są bardzo podobne, ale glony raczej im nie smakują. Jak je odróżnić znajdziesz w archiwum tego forum.
Jak nie są to glony nitkowe to najlepsze będą ampularie.
Ja bym ci radził kupic kosiarki albo otoski gdyz są podobno najlepsze na glony :) Ja osobisci nie posiadam zadnych z tych rybek tylko kilka zbrojników niebieskich i to mi wystarcza :D
Ja mam 3 kosiarki i nie nażekam, glonów tez nie mam. Jesli zdecydowałbyś się na kosiarki to kup co najmniej 3 sztuki. To wyjątkowo łagodne i towarzyskie rybki stadne. Obserwując moje dochodzę do wniosku że mogłoby być ich więcej (niestety gabaryty baniaka na to nie pozwalają :( ). Kupowanie kosiarek pojedynczo lub po dwie sztuki jest totalnym nieporozumieniem. Jeśli nie możesz p[ozwolić sobie na grupkę kosiarek to lepiej wybież otoski. Wprawdzie to też rybki stadne ale są znacznie mniejsze (ok 4cm) od kosiarek (ok 14cm).
kosiarki w 60 litrach? marnie się będa czuły. raczej stado otosków lub ampularie.
dzięki wam wszystkim za rady. chyba zdecyduję się na otoski bo akwarium faktycznie nie jest duże a i tak już praktycznie obsadzone. pozdrawiam!
a może dokupić jeszcze dwa zbrojniki. we trzy lepiej sobie poradzą bo jeden na 64l. to najwyraźniej za mało. wolałbym tak zrobić żeby nie robić tłoku w akwarium, one tam sobie po liściach i ściankach połażą i nie będą zajmowały toni. co o tym sądzicie? czy jednak otoski byłyby lepsze?
dodam jeszcze, że glony są nitkowe.
Jak glony nitkowe to zdecydowanie kosiarki. Zbrojniki sobie odpuść, bo one w zasadzie glonami interesują się tylko jak są młode, a i tak trzeba je dokarmiać.
tylko że kosiarki będą za duże, zwłaszcza trzy. a piszecie, że nie ma co kupować mniej.
słyszałem też o możliwosci zaciemnienia akwarium na 3-5 dni, albo o ograniczeniu oświetlania. mam trzy tygodniowe gupiki w kotniku, nie zaszkodzi im to? faktycznie sztuczne światło paliło się u mnie zazwyczaj około 15h dziennie a mam akwarium niecałe 5 miesięcy. problem z glonami zaczął się na dobre po zmianie wystroju, wyjąłem korzenie poukładałem skałki. przypuszczam, że to też miało wpływ.
Kosiarki niekoniecznie będą za duże. Co prawda mówi się, że mają do 15 cm, ale szczerze mówiąc większej niż 6-7 cm osobiście nie widziałem. Okazy 15 cm to rzadkość w akwariach. Otoski natomiast są mniejsze, ale raczej nie jedzą glonów nitkowatych. Poza tym są strasznie wrażliwe na zanieczyszczenia. No i też są stadne.
mam już plan. ograniczę oświetlenie do 10h dziennie, zwiększę liczbę zbrojników do 3. kupiłem już dwie ampularie. poza tym zmiana 20% wody co tydzień. mam nadzieję, że to pomoże. jak nie to kupię kosiarki. jeszcze raz dzięki za pomoc.
Dokupienie zbrojnika i podmiana wody nie wpłyną na Twoje glony. Z oświetleniem warto spróbować. No i w miarę możliwości usuwaj te glony mechanicznie.
słyszałem o obniżeniu poziomu azotanów w wodzie przez częstą wymianę. a co do zbrojników to tak nie do walki z glonami ale ogólnie do utrzymywania czystości w akwarium bo jeden to chyba trochę mało na 64l.
Masz rację - to właśnie jest celem podmiany. Z tego nie wolno rezygnować. Podmiana jednak nie eliminuje glonów niestety. To trzeba robić mechanicznie, ewentualnie wspomóc się odpowiednimi rybkami czy innymi stworzeniami. Można jeszcze walczyć chemią, ale szkoda zwierząt w akwarium. Lepiej wyeliminować przyczynę powstawania glonów niż truć ryby. Właśnie wszystkie glonojady i inne ryby denne będą wrażliwe na chemiczne zwalczanie glonów i ślimaków.
ampularie już wzięły się do roboty. ze ścianek trochę zeskrobałem i wyciąłem dwa liście rośliny. i tak rośnie tak szybko, że od czasu do czasu muszę to robić. po drodze okociła się molinezja. dzieje się dziś dużo w moim akwarium :)
W magazynie akwarium w numerze 3 z roku 2002 jest artykuł jak w naturalny sposób zwalyczyć glony :wink: są tam wszystkie glony i metody walki z nimi
michał, a masz może możliwość zeskanowania tego i przesłania mailem ? Byłbym niezwykle wdzięczny :) Pozdr.
Michał ja także prosiłabym o skana. (fenix@simplusnet.pl).
Czytam i czytam bo mam również problem z glonami, tylko że jakość seceptycznie patrzę na kosiarki. Mam akwarium z pyszczakami i jakoś nie wiem, nie pasują mi.
te ampularie są bardzo skuteczne i pracowite także myślę, że możesz spróbować. zjadają glony nawet z listków mniejszych od nich, są skuteczne i dokładne.
ślimaczki są dobre ale czy moje pysie nie potraktują ich jako pokarm?
hejka!! mam pyt. co do glonów! jezeji ja mam około 10 glonojadów ok. 5-7cm. czy one sobie dobrze beda radzic z atakiem glonów??? akwe mam 3 miesiace i nie zauwazyłem do tej pory glonow!! ale wczesnieej glonków miałem 20 ponad tylko ze jak sie pokleiłe do szyb to innych rybci nie było widac!! pozdro!!! :lol:
Ok postaram się morze się uda ponieważ niemam najlepszego skanera :lol: ale powinno przejść czytelnie :wink:
już wysłałem :wink:
ja bym tez prosila o ten skan : pliiiiiiiiiiiiiiiiiiiiis :-)
yvonnemic@poczta.fm
Cytat: michałjuż wysłałem :wink:
Do mnie jakoś nie dotarło, a prosiłem :) Ponawiam prośbę i z góry dziękuję :)
MANIEK - przesadzasz z tą ilością glonojadów (rozumiem, że o zbrojnika niebieskiego chodzi). Na ilość glonów to raczej nie będzie miało wielkiego wpływu.
Sorki sprubuję jeszcze raz tobie też wyślę White Elk :wink: