bojownik - opuchnięte skrzela, trudności z oddychaniem, rybka przy powierzchni
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=723.0
Witam ona jest w kuli mieści sie tam 3 litry wody nie ma filtra nie wiem jakie jest ph woda jest na pewno twarda wodę mu gotuje i zostawiam na noc daje mu sucha karmę mrożone robaki i żywe zmieniam wodę raz w tygodniu proszę o jak najszybszą odpowiedz papa z góry dziękuje za pomoc i mam jedną rybkę
W takich warunkach każda ryba by sie rozchorowała...
a może to jeszcze złota rybka? :o
Cytat: ala w 21.08.2008, 16:30
W takich warunkach każda ryba by sie rozchorowała...
A sa jakies szanse by jej pomoc w obecnej sytuacji?
Cytat: Grajewiak w 21.08.2008, 19:33
Cytat: ala w 21.08.2008, 16:30
W takich warunkach każda ryba by sie rozchorowała...
A sa jakies szanse by jej pomoc w obecnej sytuacji?
Niewielkie :-\ Właścicielka na początek musiała by wykazać więcej chęci w postaci dowiedzenia sie czegoś na temat swojej rybki i warunków jakich potrzebuje do życia - następnie warto by było jej ( rybce) te warunki zapewnić . W tej chwili nie można nic pozatym powiedzieć ( być może że rybka sie dusi między innymi)
jaki to gatunek? pomóżmy rybce. może wystarczy ją oddać komuś do akwarium z napowietrzaniem?
stawiam na bojka lub welonkę :-X
idę w zakład, że to welon. ;)
Mi się zdaje że żyworódka lub karaś złocisty biedne rybki.
A ja myślę, że autorka wątku wystraszyła się kpiących i ostrych odpowiedzi i obawiam się, że już nie wróci. Jeśli jest bardzo młodziutką osobą, jak sądzę, to tym bardziej mógł zaboleć ją odzew na jej pytanie Z drugiej strony rybki szkoda, może mimo faktu, co myślimy na temat tego, co pisze osoba pytająca, to może warto dać jej szansę i nie atakować tak od razu? Jeśli chciała mieć akwarium, to je założyła i jestem przekonana, że nie myślała, że kula jest nie wskazana i że ważny jest dobór obsady i inne. Jeśli tu trafiła, na to forum, to znaczy, że jednak chce znaleźć wytłumaczenie dla swojego problemu i nie siedzi z założonymi rękami. Nie każdy wie, że przed założeniem akwarium, powinien wcześniej o tym poczytać.
Nitka, podaj więcej informacji, czytaj to, co radzą Ci forumowicze. oni są w rzeczywistości przemili, choć pierwsze wrażenie może temu przeczyć :) Mają ogromną wiedzę i pomagają. Dlatego nie pozwól im na łamanie głów nad określeniem gatunku Twojej rybki, tylko podaj Jej nazwę, jeśli nie znasz daj zdjęcie lub opisz. I raz jeszcze czytaj - czytaj - czytaj co piszą i dostosuj się do rad.
Zgodzę się z innymi z faktem, iż nie należy trzymać rybek w kuli i należy im stworzyć odpowiednie warunki do życia.
Przeczyściłam temat ze spamu. Proszę ograniczyć się do merytorycznych wypowiedzi.
to jest bojownik :(
Tak myślałam, że to bojek.
Do przeczytania:
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=2687.0
Bojownik tak jak wszystkie ryby do życia potrzebują:
1. Przestrzeni - a więc czegoś większego niż kula
2. Filtra
3. Grzałki - w przypadku ryb tzw. zimnolubnych grzałka niepotrzebna.
Bez tych rzeczy niestety Twój bojownik szybko zakończy żywot w kuli.
Co zrobić:
1. Bojka oddać na przechowanie komuś kto ma większe akwarium (nie kulę) z filtrem.
2. Kupić akwarium, filtr, termometr i grzałkę z termostatem.
3. Kupić ŻYWE rośliny.
4. Urządzić akwarium (na dno żwirek kwarcowy, posadzić sporo roślin, uruchomić filtr i grzałkę, odczekać około dwa tygodnie aż zbiornik troszkę dojrzeje.
5. Wpuścić bojka - zapewniam Cię - będzie szczęśliwy jak wprowadzi się do nowego "mieszkanka"
BeStol napisz co mam jeszcze napisać na temam ryby bo nie mogę ci wysłac osobiście wiedomości
Nitka, to co mogę Ci powiedzieć, to to, że powinnaś koniecznie dokładnie przeczytać link podany przez Aniape i wysłuchać dokładnie rad Andrzeja72.
Pamiętaj, że jeśli w sklepie zapewniono Cię, że taka rybka może żyć w zapewnionych przez Ciebie warunkach, to tylko dlatego, że dla sprzedawców to dobry interes sprzedać rybkę i kulę, lub rybkę do kuli, lub jeszcze w porywach sprzedać kulę do rybki.
Może to co powiem, nie będzie miało sensu, ale to powiem. Jeśli nawet ktokolwiek Ci powiedział (koleżanka, kolega, czy ktoś inny), że ma bojownika w kuli i żyje i czuje się dobrze - nie słuchaj. Powiem na swoim przykładzie. Ja wcześniejsze akwarium dostałam od znajomego 140 litrów, między innymi (to między innymi jest ważne) z dwoma sumami rekinimi, całkiem sporymi, ok 15-20cm. Ten znajomy twierdził, że miał je od dawna i czują się świetnie. Moim zdaniem nie czuły się. Kiedy były już u mnie (w tym akwarium 140 litrów) z bólem serca, ale oddałam jej znajomej do akwarium 500l. I wierz mi, tam włąśnie czuły się dobrze.
Dlatego posłuchaj Andrzeja i przeczytaj link Aniape. Pozdrawiam :)
Dlatego w Polsce powinno wprowadzić zakaz sprzedaży kul dla ryb bo potem są takie kłopoty!!