pojawił się problem. jakiś miesiąc temu kupiłem wreszcie harem(1+3) prętnika karłowatego do mocno zarośniętego 54l baniaka. Z początku było wszystko ok- wszystkie rybki ładne, nawet 2 razy się wytarły (niezłe widowisko;)). No ale tydzień temu zaobserwowałem u jednej samiczki lekki garb nad głową-zero innych oznak.już następnego dnia trzymała się dna,nie jadła i zaraz padła.szkoda mi jej. Przed wczoraj zobaczyłem u kolejnej samiczki garb i już dzisiaj ją wyłowiłem nie żywą. Została tylko jedna u której też rysuje się nad głową garb. CO TO MOŻE BYĆ,a raczej jak temu zapobiec w przyszłości i czy da się wyleczyć samiczkę?
Pokarm podaje dosyć zróżnicowany bo płatki+dafnia+larwy komara. W akwarium dużo roślin, temp niestety wysoka bo 29 st.C.(i to bez grzałki) .Czytałem że prętniki wolą starszą wodę, więc nie podmieniam co tydzień tylko co 2-3.
pozdrawiam!
Parametry wody pliz ...
to bardziej garb czy może opuchlizna naokoło oczu?
najlepiej gdybyś jeszcze jakąś fotkę wkleił. jakiej wielkości ryby kupiłeś?
no niestety. Parametrów/testów nie mam. Wiem, że to podstawa, ale niestety.
Mogę dać dzisiejsze zdjęcia ostatniej samiczki:
(http://images27.fotosik.pl/267/66780e4b059f9b5em.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/66780e4b059f9b5e.html)
(http://images41.fotosik.pl/3/a0882085c7942896m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a0882085c7942896.html)
wielkość- 3-4cm
Takie je też kupiłem.
ja tam nie widzę garbu na głowie tylko opuchniętą jedną trzecią ciała. sądząc po objawach i szybkości zgonu po ich występowaniu to posocznica. poszukaj sobie inof o niej na forach i zweryfikuj objawy z twoim przypadkiem. jeśli to faktycznie posocznica to dobrze ci nie wróżę.
na posocznicę to nie wygląda. ona nie jest opuchnięta tylko brzucho ma duży od jedzenia. oczy są w porządku. A nawet jeśli to możliwe bo ostatnio jest wymęczona, wyganiana przez samca.
a może to krzywica?
Czy jeśli ta ostatnia samiczka też padnie(tfu tfu) to samiec może żyć sam w swoim gatunku? miał by ewentualnie towarzystwo innych rybek.
Ostatnia samiczka wróciła do normalnego stanu, lecz jest teraz strasznie poturbowana przez samca.kilka ran na boku rybki.