Akwarium
- 200 litrów proste
Oświetlenie
dwie belki GLO T5, 2x39W każda
- tył Narva 865 39W T5 + Gro-lux 39W T5
- przód Narva 865 39W T5 (Aquastar 39W T5 - wyłączona)
Technika
- grzałka 100W
- filtr JBL Cristal Profi e900 (wypełniony gąbkami i keramzytem)
Podłoże
- żwir granulacja 2-5 mm
Nawożenie
- CO2 z butli wysokociśnieniowej 1,5kg (3b/s)
- K2SO4
- Symfonia złota
Rośliny
Fontinalis antipyretica
Mayaca fluvalitis
Didiplis diandra
Eleocharis acicularis
Eleocharis vivipara
Ludwigia repens
Hygrophila difformis
Heteranthera zosterifolia
Hydrocotyle leucocephala
Limnophila sessiliflora
Lysimachia nummularia 'Aurea'
Eustralis stellata
Cryptocoryne pontederiifolia
Obsada
- skalary (6 sztuk)
- otoski (4 sztuk)
- krewetki Amano
12.09.2010
(http://img193.imageshack.us/img193/3163/200120920102.jpg) (http://img193.imageshack.us/i/200120920102.jpg/)
10.10.2010
(http://img156.imageshack.us/img156/170/20010102010.jpg) (http://img156.imageshack.us/i/20010102010.jpg/)
18.10.2010 - trwa walka z zielonym pyłem (chyba wygrywam ;D )
(http://img686.imageshack.us/img686/160/20018102010.jpg) (http://img686.imageshack.us/i/20018102010.jpg/)
Bąblujący Willow Moss
(http://img203.imageshack.us/img203/9712/mechwillow.jpg) (http://img203.imageshack.us/i/mechwillow.jpg/)
25.12.2010 - akwarium "wstało z kolan"
(http://img266.imageshack.us/img266/4133/20020101225.jpg) (http://img266.imageshack.us/i/20020101225.jpg/)
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Akwarium
- 12 litrów proste
Oświetlenie
- lampka akwarystyczna Atman 7W
Technika
- grzałka 25W
- filtr kaskadowy Hagen Elite Hush 5
Podłoże
- żwir granulacja 2-3 mm
Nawożenie
- Easy Carbo
- K2SO4
- Symfonia złota
Rośliny
Eleocharis acicularis
Pelia
Stringy Moss
Mały heniek
Obsada
- krewetki (red cherry, babaulti, orange)
(http://img338.imageshack.us/img338/2462/01221112010.jpg) (http://img338.imageshack.us/i/01221112010.jpg/)
04.12.2010
(http://img232.imageshack.us/img232/8876/01204122010.jpg) (http://img232.imageshack.us/i/01204122010.jpg/)
03.01.2011
(http://img407.imageshack.us/img407/3606/01203012011.jpg) (http://img407.imageshack.us/i/01203012011.jpg/)
Oczywiscie wypowiadanie sie teraz, to lekki nietakt - w koncu to dopiero 4 dni. Jak na moj gust, to jednak brakuje tla w tym akwarium. Jakos nie pociagal mnie nigdy widok tapety za akwarium.;-/ Ale to moje prywatne zdanie.
Ocena odnosnie aranzacji musi zostac odroczona...;->
w akwa przyda sie więcej roślinek a skalary nie nadają sie do tego zbiornika(min.50 cm wysokości)
Jak pisałem wcześniej - rośliny są w większości z odzysku. Mam nadzieję, że podrosną i się rozrosną.
Co do skalarów - uważam, że ten wymóg 50 cm wysokości zbiornika dla skalarów to coś w rodzaju stereotypu powtarzanego tylko dlatego, że ktoś kiedyś coś takiego napisał. Mało tego - te 50cm powinno się wg wielu źródeł mierzyć OD PODŁOŻA DO LUSTRA WODY A NIE OD DNA AKWARIUM. W związku z tym powinno się mieć zbiornik o wysokości 60cm aby mieć 50cm słup wody (10cm odpada na podłoże). Wiem, że za chwilę pojawią się głosy typu "skalar skarłowacieje" itp. Poza tym wg różnych źródeł te 50cm wysokości to warunki dla skalara optymalne, co nie oznacza, że akwarium o wysokości 40cm uniemożliwia hodowlę tych ryb. Argument w stylu "ta ryba będzie się męczyć" też do mnie nie przemawia. Owszem ryba będzie się męczyć ale tylko wtedy kiedy woda będzie do bani a zbiornik będzie tak zarośnięty, że ryba nie będzie miała gdzie pływać. Ale w takich warunkach każda ryba będzie się męczyć.
W związku z powyższym ze skalarów - sorry - nie zrezygnuję.
andrzej72 widać że jesteś człowiekiem który uparcie broni swojego zdania :) jak sie wszystko rozrośnie to będzie naprawdę ładnie. początki są zawsze trudne
Wrzucisz fotki za tydzień dwa i jak się rozrośnie wszystko to i oceny się zmienią:)
andrzej72 twoje aqwa stoi plecami do okna. Jak dobrze pójdzie to za tydzień lub dwa akwarium będziesz miał pięknie wysłane różnorakimi glonami. :-\
no akwa ciekawe tylko te tło mogłoby być troszkę ciemniejsze. rozrosną się roślinki ,dojdą skalary i będzie ładnie.wrzuć za jakiś czas fotki z rybkami
Mała dygresja co do skalarów - znajomy trzyma 4 (było 5 bo jeden ostatnio zdechł) skalary w 112l. Ma je wiele lat i więcej nie urosną, i mimo to że skarłowaciały (patrząc na ich wzrost osiągany w dużych akwariach) i tak są spore. Do tego są tam dwa samce, które tłuką się ciągle i w efekcie podzieliły sobie akwa na dwie połowy. Ile im zostaje? Około 50 l na parkę. Wierz mi, one serio nie mają się gdzie ruszyć. Póki są małe sto dwunastka starcza w zupełności, lecz dla mnie, przy dorosłych osobnikach nie jest dobrym pomysłem je tak kisić. Co do wys. można jeszcze przeboleć te 40cm, po prostu potrzeba dłuższego akwa.
Cytat: papio w 23.08.2008, 07:23
andrzej72 twoje aqwa stoi plecami do okna. Jak dobrze pójdzie to za tydzień lub dwa akwarium będziesz miał pięknie wysłane różnorakimi glonami. :-\
I tu bym się z Tobą zgodził ale jest właśnie jedno ale... Otóż słoneczko nie operuje bezpośrednio na zbiorniku tylko przez półprzepuszczalne niby-tło (szary papier pakowy). A taka bariera to już dużo. Poza tym w przypadku LT światło słoneczne jest dość ważnym czynnikiem, które pomaga w funkcjonowaniu zbiornika - oświetlenie sztuczne służy w tym przypadku jako doświetlenie. Poza tym ważne jest aby prawidłowo uruchomić taki zbiornik - jeśli tu wszystko zostanie dobrze zrobione, problemów być nie powinno. No i takiego baniaka się nie nawozi żadnymi nawozami w płynie a to kolejny czynnik, który minimalizuje ryzyko pojawienia się glonów.
Z resztą polecam lekturę D. Walstad na ten temat.
Cytat: majkelpast w 23.08.2008, 09:41
Do tego są tam dwa samce, które tłuką się ciągle i w efekcie podzieliły sobie akwa na dwie połowy. Ile im zostaje? Około 50 l na parkę.
Dlatego w planowanej obsadzie napisałem "2 lub 4 skalary". Po tym jednak co napisałeś skłonny jestem zakupić tylko 2. Co do karłowacenia skalara w takim zbiorniku jak mój to sprawę badam.
Akwa ladne, ale brakuje mi tutaj chyba jakiegos tla... <good>
Ja dla dobra ryb bym zrezygnował ze skalarów i spróbował z innymi rybami ale w każdym razie mam nadzieję że rybki niezależnie jakie kupisz będą cieszyły się z nowych warunków jakie im zaoferujesz. ;)
Koniec grzebania w zbiorniku. Wszystko jest na swoim miejscu z obsadą włącznie. Po 11 dniach trzeba było podciąć moczarkę i usunąć kilka liści nurzańcom.
A jest jakies tlo w tym zbiorniku? ;)
Jest - to tzw "szary papier" do pakowania. Świetnie sprawdza się w przypadkach, gdzie zbiornik oświetlany jest częściowo przez światło słoneczne.
Czemu ten papier jest taki swietny? Nie boisz sie o glony przy swietle slonecznym? :o
na kranówie masz takie parametry. dużo bym dał za takie ph mojej kranówy.
jedna rzecz mi przeszkadza w tym baniaku. deszczownia. już lepiej zostawić było dyszę zwykłą.
szymonw pomyślałem o tym samym - wywalić deszczownię. I tak zrobię.
Co do mojej kranówki - to jej parametry niestety zmieniają się co jakiś czas (nie wiem czym to jest powodowane).
Cytat: Mechanic w 29.08.2008, 18:40
Czemu ten papier jest taki swietny? Nie boisz sie o glony przy swietle slonecznym? :o
Jest świetny bo jest tani i robi swoje czyli przepuszcza część promieni słonecznych do zbiornika co w przypadku LT ma znaczenie. I nie boję się glonów przy świetle słonecznym. Gdyby coś było nie tak, gdyby to światło słoneczne "przepuszczane" przez papier pakowy miało tak bardzo szkodzić, to wydaje mi się, że już dawno miałbym glony w zbiorniku.
bardzo ladne akwarium.
Bardzo ładne akwa.
ale na skalary za mało
Dziękuję za komentarze, krytykę i... proszę o więcej ;D
Cytat: 19maciej19 w 09.09.2008, 17:56
ale na skalary za mało
Jestem innego zdania.
Poza tym - wróciłem z Wrocławia z targów Zoo Botanica, gdzie na stoisku pana Mariana Wojtaszka zaopatrzyłem się z lotosa. Zobaczymy jak będzie rosnąć.
A jak się ma zbiornik po 26 dniach funkcjonowania; otóż dziś wykonałem niewielką podmiankę wody i przyciąłem wszystko co rosło oprócz pelii, którą to rozsadziłem na dwa kawałki drewna. Przestałem też badać wodę - wydaje mi się, że to nie ma sensu.
Skalary mozna upchnac w tej pojemnosci, oczywiscie jesli akwa jest odpowiednio wysokie. Ja rowniez nie badam parametrow wody... Za drogie te zabawki... :-\
Popieram Kolege Mechanica ;D Mogly by potaniec ;) Ja uzywam testy ph i test na twardość!
Akwa Ładne ;)
A co Do Skalarów to mysle ze ta teza 50 cm wysokości to lekki nie takt. Wiadomo ze nikt nie bedzie trzymal skalarów w akwa o 17 cm wysokości <good>A jesli sa dobre warunki w nieco nizszym akwa to chyba przemawia to samo za siebie <papa>
A ja popieram i szanuje kolegę andrzeja za szerzenie metody Diany Walstad bo kazdy sie krzywi jak słyszy ziemia! Sam załozyłem zbiornik LT na podstawie jej ksiązki i mysle ze bedą z tego tylko same korzyści ;) A co do skalarów, to w poprzedniej aranzacji akwarium, które ma 100L i 40cm wysokosci, miałem parkę skalarów i samiec rósł i rósł był naprawde spory. Do aranzacji LT musiałem je oddać, ale mimo wszystko mit z 50cm to troche taki odgrzewany kotlet, albo cos co kazdy łatwo sie uczy i powtarza na kazdym kroku. Nie mozna przesadzac i wrzucac skalarów do 25L ale nei mozna tez przeginac w drugą strone. Rada jest prosta, tak jak ja zrobiłem:) Nie mogąc rozstac sie z tym gatunkiem rybek, kupiłem sobie malutkie 3cm skalarki i bede patrzyl jak sobie będą rosnąc 8) Miedzy innymi gatunek "koi". Takze zycze powodzenia koledze w LT i licze na relacje.
Cytat: MarteQ15 w 13.09.2008, 20:42
Mogly by potaniec ;) Ja uzywam testy ph i test na twardość!
I dobrze. To jedne z najwazniejszych parametrow wody. Wazne jest rowniez stezenie NO
2... <papa>
Wodę sprawdzać będę, jednak tylko raz w miesiącu i to pod warunkiem, że nie nie zauważę w zbiorniku jakiś niepokojących objawów.
Parametry wody badałem mniej więcej co 2-3 dni (przez około 2 tygodnie), potem co 4 dni i wszystkie mierzone parametry "stały" w miejscu. Jedynie co to czasami PO4 skoczyło do poziomu wykrywalnego, ale po kilku dniach spadało do poziomu niewykrywalnego.
Na dzień dzisiejszy mam 100% zaufanie do ziemi, jakiej użyłem w podłożu. Woda nie śmierdzi, od czasu do czasu w podłoża wydostanie się kilka niewielkich pęcherzy (chyba CO2). Tak więc jak na razie wszystko jest w najlepszym porządku.
Mała aktualizacja.
Doszło do tego, że zaczynam usuwać niektóre elementy dekoracji aby mieć miejsce na sadzenie roślin. Rośliny z dzisiejszej przycinki trafiły do sklepu - dostałem w zamian robale i suchy pokarm ;D
Podobają mi się parametry wody - drugi tydzień woda nie podmieniana a tu:
- ph = 6,8
- kh = 6
- po4 = 0,5
- no3 = 5
- fe = niewykrywalne
- no2 - nie mierzę już
Bardzo ładne akwarium. Środek po lewej po przesunięciu korzonka z pelią jest teraz troszkę pustawy - ale jak piszesz że chcesz coś jeszcze dosadzić to będzie jeszcze ładniej.
fajne akwarium fajnie wszystko poukladales podoba mi sie ten korzen <good>
Dziękuję wszystkim komentującym. Niestety zbiornik w ciągu najbliższych dwóch tygodni będzie musiał zostać zlikwidowany (a jeszcze dobrze się nie rozhulał). A wszystko z powodu nagłej przeprowadzki do innego miasta, oddalonego od mojego obecnego o około 70 km. I niestety będę musiał zaczynać wszystko od początku. A już było tak fajnie....
no to szkoda bo ladnie sie zaczynalo
To masakra... :( Ja sobie nie wyobrazam wogole przeprowadzki... :-\
ja sie nigdy nieprzeprowadzalem i sobie tego niewyobrazam. wole byc tutaj gdzie jestem mam cisze spokoj laki w nocy sarny biegajace po lace (niestety powoli sa zanieszkiwane przez ludzi i bazanty "wyginely" :'( )
A ja sobie przeprowadzkę wyobrażałem - w przyszłym roku w okolicach maja lub czerwca. Niestety konieczność zmiany już nawet nie mieszkania a miasta spadła jak grom z jasnego nieba. Kombinuję właśnie jak przewieść baniak tak żeby go nie likwidować. I jak na razie nic mi do głowy nie przychodzi. Zapala się natomiast lampka pt. "szkło pęknie podczas transportu jak coś w nim będzie" i ta właśnie lampka zmusza mnie do rozebrania baniaka, oddania ryb i w nowym miejscu rozpoczynania wszystkiego od nowa. Oczywiście na ziemi ogrodowej bo niby na czym innym :)
no bez przesady z tą przeprowadzką. w końcu to nie oczko wodne. dwóch chłopa z krwi i kości sobie poradzić powinno. i ktoś do otwierania drzwi.
zlej z 50% wody albo i więcej. wywal technikę. kilka koców i na tylne siedzenia osobówki. reszta w wiadrach w bagażniku. dasz radę. to tylko 70km. przetestowane nie raz.
a jak już chcesz od początku i trochę poeksperymentować to przeczytaj ten (http://www.roslinyakwariowe.pl/forum/viewtopic.php?t=24479)wątek
Dasz rede to przewieść jak nie bedzie zbyt duzo w baiaku to peknąć nic nie powinno.
szymonw też myślałem, żeby zlać 50% wody a ryby przewieźć w wiaderkach ale właśnie jest jedno ale... część drogi, którą będziemy jechać posiada nawierzchnię dobrą do testowania zawieszenia samochodu ciężarowego. Boję się, że niestety jazda po takich wertepach skończy się mocnym zruszeniem dna i bagnem w zbiorniku - aż strach pomyśleć co będzie jak to wszystko z gleby poszłoby do wody. Ale skoro piszesz, że:
Cytat: szymonw w 08.10.2008, 13:14
zlej z 50% wody albo i więcej. wywal technikę. kilka koców i na tylne siedzenia osobówki. reszta w wiadrach w bagażniku ...przetestowane nie raz.
To może jednak spróbuję.
A za ten link dziękuję - rewelacja. Nigdy bym na to nie wpadł, że żwirek dla kota nadaje się jako podłoże. ;D Kto wie - może jak zdecyduję na odpalanie baniaka od początku to wykorzystam koci żwirek ;D
podłoże ci się raczej nie wzruszy. po dłuższym okresie jest ono niejako "związane" dzięki korzeniom roślin, biofilmom bakteryjnym. jedynie woda może się lać na prawo i lewo. ale o "minor problem" wystarczy trochę folii i taśmy. zresztą nawet jeśli - u mnie gleba często wyłazi na wierzch - kilka razy już dosadzałem zwartki w zbiorniku. azwartka to nie ścinka tórą można "wetknąć"podłoże. trzeba jej ie rozłożyć korzenie. IMO te wszytkie obawy przed podłożem na wierzchu i jego wpływem na parametry wody to "strachy lachy". miałem kiedyś baniak 19L na samej glebie nakopanej z ogródka - to był mój pierwszy eksperymentalny baniak glebowy żadnego żwirku na to. często badałem parametry - wszystko w normie. gdyby twoje podłoże było "wybuchowe" to już dawnoby wybuchło i żwir przed tym nie uchroni ani moskitiera. najwyżej przed zmętnieniem wody na kilka godzin. a tego się chyba nie boimy?!
zresztą do odważnych świat należy. w najgorszym razie zrobisz restart w nowym lokum i na marne się nachapiesz. no nie do końca - "podrasujesz" bicepsy. :D powodzenia.
ten żwirek to nic innego jak np: "agua clay" Rataja, który mam jako wierzchnią warstwę w moim LT. ale ma nad nim jedną przewagę - jest bardziej drobnoziarnisty. długo szukałem czegoś takiego gdyż podłoże Rataja nie wygląda efektownie właśnie ze wzędu na granulację. jednym słowem to panaceum na moje bolączki. właśnie się moczy - bo faktycznie woda po zalaniu ma przejrzystość "0". jak byłem dzieciakiem (bardzo dawno temu) kąpałem się w takich gliniankach. i matka nie mogła gaci doprać ;) jednym słowem: "sentyment" do takiej wody ma u mnie podłoże "pośladkowe"
Cytat: szymonw w 08.10.2008, 21:02
jak byłem dzieciakiem (bardzo dawno temu) kąpałem się w takich gliniankach. i matka nie mogła gaci doprać ;) jednym słowem: "sentyment" do takiej wody ma u mnie podłoże "pośladkowe"
Dobre ;D
Ale... uspokoiłeś mnie swoim postem. Niezależnie od warunków na drodze, dziur w jezdni, pogody itd itd postanowiłem "podrasować" bicepsy i przenieść częściowo "zdemontowany" zbiornik (brat mnie przestanie lubić, bo będzie mi musiał pomóc ;) ). Nie będę wyciągać roślin - usunę tylko technikę, a ryby przejada się w wiaderku. Puszczę im jakąś muzę - przyjemniej im podróż zleci ;D.
Przeprowadzka niestety nie do końca się udała. Szczegółów Wam oszczędzę. Życie zmusiło mnie do tego, aby cały zbiornik uruchamiać na nowo. A że wpadły mi w łapki worki z Aqua Substrate II+, postanowiłem nie babrać się tym razem z ziemią, a wykorzystać gotowe podłoże. Dołożyłem dodatkową świetlówkę 18W.
Jak wygląda baniak po kilku godzinach od zalania - widać na załączonym obrazku. Pozostaje teraz czekać aż ziele podrośnie (ciekawe jak szybko będzie rosło na tym podłożu). A tymczasem już myślę nad obsadą.
Faajny
bardzo ładne jak się już ustabilizuje i roślinki podrosną będzie O.K
ps: czy ten powyginany korzonek z prawej stronu to BRZOZA??.
A ja nie przycukrze
a dlaczego ?
a dlatego:
te kamienie mają się nijak kolorem do podłoża
wyglądają jakby tak wpadły i tyle ... bez jakiegoś sensownego ustawienie, chodz jak dla mnie wogóle tam nie pasują i bym je wygrzmocił
No i brakuje to czegoś drugoplanowego
i jakaś dziwna 'dziura' jest na przodzie.
IMHO przydałoby się obsadzić ten korzeń jakimś zielskiem (nie chodzi mi o mchy, ale 'normalne' wokół, pomiędzy...) bo wygląda trochę nienaturalnie...
No i szkoda, że zrezygnowałeś z ziemii ;)
No ale, że baniak świerzy to nie ma zbytnio co krytykować, jak i co zachwalać, więc czekam na fotki jak baniak wstanie na nogi :)
Mi się podoba. Korzenia bym niczym nie obsadzał bo go nie bedzie widać. Ja bym nic nie zmieniał.
Tak mi właśnie też się podoba taki łysy ten korzeń -superoski. I kamienie właśnie ładnie kontrastują z podłożem. Nasz czarodziej Misq ma dziś jakiś czepialski dzień ;)
Ale przecież Misq zawsze sie czepia, Misq jest zły i wogóle okropny bo pisze co myśli ::)
Jak dla mnie kontrastu kamieni z podłożem nie ma, wg to kole w oczy.
Cytat: koper112 w 15.11.2008, 20:28
ps: czy ten powyginany korzonek z prawej stronu to BRZOZA??.
Z całą pewnością to nie brzoza.
Cytat: Misquamacus w 15.11.2008, 20:43
te kamienie mają się nijak kolorem do podłoża
wyglądają jakby tak wpadły i tyle ... bez jakiegoś sensownego ustawienie, chodz jak dla mnie wogóle tam nie pasują i bym je wygrzmocił
No i brakuje to czegoś drugoplanowego
i jakaś dziwna 'dziura' jest na przodzie.
IMHO przydałoby się obsadzić ten korzeń jakimś zielskiem (nie chodzi mi o mchy, ale 'normalne' wokół, pomiędzy...) bo wygląda trochę nienaturalnie...
Te kamienie właśnie miały tak wpaść. Poza tym tych kamoli miało za bardzo nie być widać - miały się "wynurzać" spomiędzy blyxy, której kurde nigdzie nie mogę dostać >:D
Właśnie wspomniana blyxa miała robić za przejście między pierwszym i trzecim planem i pouzupełniać dziury, które dla niej zostawiłem.
Korzeń zostaje taki jaki jest. W dolnej części siedzi na korzeniu mikrozorium, którego zadaniem jest szybko urosnąć i uformować coś na kształt krzaka, z którego wystawać będą powykręcane gałęzie. Poza tym przywiązany na górze weeping moss (w ilości niestety niewielkiej) też ma określone zadanie do spełnienia.
Cytat: Misquamacus w 15.11.2008, 20:43
No i szkoda, że zrezygnowałeś z ziemii ;)
Z ziemi zrezygnowałem, ponieważ rozmawiając z kolegą, "pochwaliłem się" że będę musiał stawiać baniak od nowa, bo przeprowadzka nie poszła tak jak powinna była pójść. Kolega wyskoczył właśnie z Aqua Substrate II+ - miał dwa worki brązowego do oddania bo mu zostało (zalewał 600 litrów na tym podłożu). No to wziąłem, dokupiłem jeszcze jeden worek no i już...
Zobaczę przy okazji jak się "gotowiec" sprawdzi.
Cytat: ala w 15.11.2008, 20:57
Tak mi właśnie też się podoba taki łysy ten korzeń -superoski. I kamienie właśnie ładnie kontrastują z podłożem.
Dziękuję :)
Cytat: ala w 15.11.2008, 20:57
Nasz czarodziej Misq ma dziś jakiś czepialski dzień ;)
Nie mam nikomu za złe, że coś się w moim baniaku komuś nie podoba. Jestem na to przygotowany, tak jak jestem gotowy na krytykę jaka by ona nie była. Mi takie wypowiedzi pomagają, zwracają bowiem uwagę na coś co mi mogło umknąć. Tak więc pisać, komentować, krytykować... nie czaić się 8) Każdy komentarz i każda uwaga jest dla mnie ważna.
PS
Sadzenie w tym podłożu glosi to droga przez mękę - wierzcie mi
wrzuć przynajmniej z jedną fotke (miniaturkę chociaż) ze starej aranżacji w pierwszy post bo brakuje teraz odniesienia do wcześniejszych postów.
no i pochwal sie co tam skopaliście z przenoszeniem baniaka :D
Stara fotka w pierwszym poście.
A co skopałem... no cóż było zdarzenie na drodze, gwałtowne hamowanie plus kilka zakrętów, które próbowałem pokonywać z największą ostrożnością plus niestety nie najlepsze drogi dojazdowe do nowego mieszkania i podłoże się mocno zruszyło. Niestety na tyle mocno, że sporo żwirku wymieszało się z ziemią i zrobiło się błotko. Jak zobaczyłem co narobiłem to mnie wstrząsnęło... i stanęlo na tym, że będę baniak musiał zrobić od nowa.
Andrzeju, jak akwarium na tym substracie idzie?
Akwa na tym podłożu idzie całkiem nieźle w sobotę na Mikołaja ;D wrzucę fotki jak to po 3 tygodniach wygląda).
Rośliny rosną prawie wszystkie. Jedna z rotal (ta co za gałęziami sobie siedzi) wykazywała przez prawie dwa tygodnie zerowy wzrost - teraz ruszyła. Zielsko trawnikowe również się zaaklimatyzowało. Glosia zaczyna puszczać nowe listki i to bynajmniej nie w górę, podobnie lileopsis.
Po około tygodniu, gdzie świeciłem 6h/dobę pojawiły się nitki w niewielkiej ilości. W następnym tygodniu zaczęły obumierać, zrobiły się ciemno-szare, a momentami czarne i elegancko dały się z baniaka wyeksmitować.
Ponieważ mam testy tylko na ph powiem, że podłożę mile mnie zaskoczyło. Wlałem kranowit o ph=7,6 a po tygodniu miałem ph=7. Obecnie po 2 tygodniach ph stoi na poziomie 6,8 i nie spada więc chyba dobrze.
Foto uaktualnione.
Krótko o tym co się w baniaczku dzieje:
- ph twardo trzyma się na poziomie 6,8 (nie podaję CO2)
- nie podaję żadnych nawozów z wyjątkiem Aquapotasu przy podmianach
- rośliny rosną i to całkiem nieźle. Nad czerwonym lotosem ledwo panuję - co 3-4 dni jakiś liść dobija do powierzchni
- glosia, ponikło i lileopsis już się przyjęły - widać przyrost. Również Pogostemon helferi świetnie daje sobie radę
- jest trochę nitek ale nie rzucają się w oczy; żeby je zobaczyć trzeba się dobrze przyjrzeć
- martwi mnie jedynie Rotala Macrandra posadzona po prawej stronie czerwonego lotosa - ledwo po niej widać, że coś rośnie. Przez 3 tygodnie przyrost jest praktycznie niezauważalny.
Ogólnie jestem zadowolony z funkcjonowania podłoża i całego baniaczka.
zaje akwa mi sie podoba wszystko tak jak powinno być
Bardzo fajnie wygladaja te "kamyczki" co sobie wpadly, korzen tez w odpowiednim miejscu czesciowo pokryty <good> Brakuje mi tylko na lewej scianie czegos (?) wysokiego, w miare plaskiego.
Reszta w skali 1:10 na 8 bys nie osiadl na laurach ;)
A gdzie (z takim zapalem bronione) skalary ? ? ?
Skalary w sklepie. Po nieudanej przeprowadzce podjąłem decyzję o oddaniu ich do sklepu bo nie miałem ich gdzie trzymać (i tak biedaki zniosły wiele podczas przeprowadzki). Przy zarybianiu postanowiłem na przekór żonie, że skalarów póki co w zbiorniku nie będzie, ponieważ akwarium ma być mocno porośnięte i dla skalarów raczej zbyt wile miejsca by tam nie było.
Przy okazji - korzenia już nie ma ponieważ upodobały go sobie glony. W jego miejsce trafił kolejny kamień - taka namiastka knife stone.
W ogóle coś ze startem akwa poszło nie tak bo w chwili obecnej walczę z nitkami i glonkami o wdzięcznej nazwie compsopogon i Oedogonium sp. A wszystko zostało zrobione tak "jak w książce pisze" - świecenie od 6h i co tydzień zwiększanie o 1h, żadnego nawożenia z wyjątkiem potasu i CO2. No cóż... Na razie podmiany wody co 3 dni i świecenie 6h na dobę. I tak od prawie dwóch tygodni. Efektów na razie nie widać. Do zbiornika podawane jest tylko CO2. Zdjęć nowych póki co nie będzie bo zbiornik niestety jeśli chodzi o rośliny trochę zubożał ze względu na usunięcie i cięcie roślin mocno zaatakowanych przez glonki. Zastanawiam się też nad usunięciem mchu ze zbiornika bo te są wybitnie mocno porośnięte glonami nitkowatymi.
Bardzo wspolczuje :( lecz czy nie za szybko pozbywasz sie mchu, przeciez nitkowce bardzo latwo usunac
Nitki tak, ale mech porasta też inny glon dużo krótszy od nitek w kolorze od jasnej zieleni do jasnej szarości (zapomniałem jak się nazywa) a to cholerstwo ciężko z mchu usunąć niestety. Ale mam winowajcę - NO3 - zbyt niskie w stosunku do PO4 i tu będę musiał korygować. Zamówiłem już sole KNO3 bo nie widzę sensu lania do zbiornika makro i podnoszenia tym samym fosforu.
to moze wsadz do innego pojemnika ale z woda, zaciemnij i moze sie wyniosa glonki - wyrzucac szkoda
Andrzej72 . Na glony na mchu dobry jest sok z cytryny .Mech , czy korzen z nim nalezy umiescic w oddzielnym pojemniku i wcisnac troche soku /nie kwasek/ z cytryny. Pozostawic na jakis czas . Wszystkie drobne rosliny trawnikowe mozna w ten sposob traktowac .Jak znajde skad ten pomysl ,dam znac.
Słyszałem a nawet czytałem o traktowaniu zaglonionych roślin roztworem soku z cytryny. Cały problem polega na tym, że nikt nie jest w stanie określić dokładnie ile tego soku potrzeba i w jakie ilości wody go rozprowadzić. Poza tym wyczytałem, że delikatnych roślin raczej nie powinno się traktować takim roztworem, bo można uszkodzić (popalić) stożki wzrostu czego bym nie chciał. Póki co stosuję mniej inwazyjne metody - podmiany, skrócone świecenie i kontrola parametrów wody. W wielu przypadkach to pomaga - może sprawdzi się i u mnie. Jeśli jednak nie - sięgnę po cytrynę ;D
Niestety bezposredni link nie dziala http://www.akwaria.pl/krewetki/ temat : glon kontra sok z cytryny .Autorka :Mehi .
Wrzuciłem nowe zdjęcie z wczoraj choć chwalić się raczej nie ma czym.
Walka z glonami trwa. Zauważyłem, że nitek jakby ubywało - wczoraj wyciągnąłem niewiele tego ze zbiornika. Niestety krasnorosty ciągle się trzymają - nie ubywa ich póki co ale też ich jakoś nie przybywa zauważalnie. Przez ostatnie dwa tygodnie wiele roślin mocno porażonych glonami zostało wyciętych stąd takie pustki. Dzisiaj dostanę KNO3 i zacznę doprowadzać do porządku stosunek NO3 do PO4 przy jednoczesnym podawaniu potasu. Na efekty pewnie jeszcze poczekam ze dwa tygodnie (albo i lepiej).
P.S.
Nie komentować proszę braku tła - tło będzie po nowym roku.
Akwarium masz na prawdę zajebiaszcze. Co ja bym dał, aby i moje było kiedyś kiedyś. Super rośliny, przezroczysta woda. Nie chciał byś włożyć do akwa jeszcze jakiegoś ładnego korzenia????
Dzięki za koment Mutari28 ale muszę się z Tobą nie zgodzić. :) Baniak w chwili obecnej do bani. Nie jestem z niego zadowolony bo coś mi nie wyszło, coś przegapiłem i teraz toczę nierówną walkę z gloniskami. Zapewniam Cię, że nic byś nie dał, gdybyś zobaczył niektóre z roślin ( w tym mech i glosię) z bliska).
Woda i owszem czysta i przeźroczysta - to dzięki dobrej filtracji i samemu podłożu, które wg producenta przyczynia się do klarowania wody. Rośliny będą mi się podobać dopiero wtedy, kiedy zaczną wyglądać tak jak ja tego chcę.
Do akwarium na razie żadnego korzenia wkładać nie będę. Mam tam póki co dwa patyki, do których umocowany jest mech i na tym na razie poprzestanę. Jak uporam się z glonami i przywrócę zbiornik do stanu "używalności" zacznę myśleć o kawałku drewna w wodzie.
Jedno trzeba przyznac woda o super klarownosci a calosc bardzo fajna <papa> <papa> <papa>
No więc wykapałem rośliny w roztworze soku z cytryny i efekty mam - glonów nie ma, mchy czyste, zielone i rosną. Rotale trochę zwolniły - widać przyrost (nowe liście), jednak samo tempo wzrostu dużo wolniejsze niż przez "kwaskową kuracją". Rotale widocznie muszą teraz odchorować kurację. Z pozostałymi roślinami jak na razie nic złego się nie dzieje. Zaskoczyła mnie bakopa - po kąpieli w soku zaczęła dość szybko rosnąć - co mniej więcej drugi, trzeci dzień na roślinie pojawia się para nowych liści.
Nowe zdjęcie w pierwszym poście.
Zaglonione liscie znacznie utrudniaja fotosynteze i zabieraja roslinie potrzebne do zycia skladniki. Dobrze, ze udalo ci sie usunac to badziewie z roslin... :)
Z glonami póki co chyba się uporałem - dziadostwa tego nie widać póki co. Jednak Ludwigia Arcuata i Rotala Macrandra dość słabo i wolno rosną mimo wspomagania zbiornika nawozami i CO2. Mam nadzieję, że odbiją - nowe liście pojawiają się tyle, że tempo wzrostu pozostawia wiele do życzenia.
A ja nie widzę ani drugiego, ani piątego zdjęcia. Link też nie działa. :'(
Ja mam to samo, nie widze wszystkich zdjec :(
Zdjęcia się pokazują, linki działają, fotosik czasami szwankuje niestety. Mam podobne problemy oglądając zbiorniki innych.
A teraz widzę ;), wszystko idzie w dobrym kierunku, pozdrawiam :)
Przy okazji renii2 dziękuję za blyxę. Rośnie ładnie :)
bardzo ładnie ale brakuje mi tutaj roślin z przodu baniaka ;)
Cytat: andrzej72 w 28.01.2009, 15:19
Przy okazji renii2 dziękuję za blyxę. Rośnie ładnie :)
A nie ma za co, polecam się na przyszłość ;D
Cytat: ganboui w 28.01.2009, 15:27
bardzo ładnie ale brakuje mi tutaj roślin z przodu baniaka ;)
Gdzie Ci brakuje roślin? Z przodu? Z przodu są rośliny niskie (glosia, pogostemon, blyxa, żabienica delikatna), które się rozrastają. Moim zdaniem jest wystarczająco - to co mam rośnie i to jest ważne (pogostemona kilka sztuk już oddałem koledze)
EDIT
Pogrzebałem trochę w baniaku - miałem kawałek drewna, który mi spokoju nie dawał... No i skończył w baniaku ;D
tak szybko ci sie rozrasta ten pogostemon ?
No jak na pogostemona dość szybko. Raz w miesiącu robię z nim lekki porządek (usuwam to co wg mnie jest nadmiarem)
a sie naczytałem ze to strasznie trudne zielsko w hodowli .. jeśli bedziesz miał sadzonki na sprzedaż to daj znać ;)
Ładny wystroj ;)
Mojemu baniakowi stuknęło ponad 100 dni :) Momentami były to ciężkie dni zarówno dla mnie jak i mojego baniaka, ale problemy chyba mam za sobą :) . Nowe zdjęcie w pierwszym poście.
"Sto lat, sto lat!" ;), super, czysto, przejrzyście, estetycznie, drewienko bomba :)
Nie jest mowione ze bedzie mial zarosnięte glonami widac ze przez niektorych przemawia zazdrosc bo nigdy sie niedoczekają takiego akwa... moglbys rzucic cos jednolitego do tylu i bylo by wtedy naprawde slodko xP
Bardzo ładne akwarium a tą walke z glonami wygrałeś :)
Z glonami to jeszcze nie koniec - pojawia się trochę zielenic na szybie, jednak ich ilość jest mała i zaprzestanie podawania mikro powinno pomóc. Co najbardziej cieszy to to, że w końcu rośliny ruszyły - widać wyraźnie przyrost. Najbardziej martwiła mnie rotala, która teraz z łodyg po odcięciu poszcza dwa do trzech nowych odrostów. Paprotnica niestety mocno zmarniała przez ten czas ale i tu widać wzrost. Podobnie ma się glosia.
Na glony Tetra AlguMin (jakby co ;) )
Zbirnik fajny, ale wg. mnie, trochę brakuje tu tego czegoś. Poza tym, fajne :D
Cytat: Miki97 w 11.03.2009, 17:57
Na glony Tetra AlguMin (jakby co ;) )
W życiu. Wiesz co to coś ma w składzie? Nie? to przyczytaj lub poszukaj w necie na czym tego typu specyfiki bazują i jaki to ma wpływ na "część żywą" zbiornika. Podobnie jak wile innych tego typu środków, to coś nic nie daje poza uszczupleniem zasobów gotówki. A na glony najlepsze jest nawożenie z głową i regularna pielęgnacja zbiornika. Jak ktoś jest "kaskader" to niech wrzuca "śmiecia" do baniaka z nadzieją, że mu wytnie glony a oszczędzi rośliny... Ja mam lepsze sposoby na walkę z glonami.
Cytat: Miki97 w 11.03.2009, 17:57
Na glony Tetra AlguMin (jakby co ;) )
Zbirnik fajny, ale wg. mnie, trochę brakuje tu tego czegoś. Poza tym, fajne :D
Czyli czego niby? Chemia na dłuższą metę przynosi więcej szkody niż pożytku. I tu Andrzej ma rację- rozsądne nawożenie i dobra pielęgnacja to podstawa. A odrobiną zielenic bym się na Twoim miejscu nie przejmowała, nawet w zdrowym zbiorniku glony są i już ;), pozdrawiam.
Taka ciekawostka - chyba w książce Hansa Freya przeczytałem kiedyś, że jak na ironię, obecność zielenic świadczy o bardzo dobrych warunkach w akwarium. Fajnie - masz zielenice znaczy jest ok :) Ale bez przesady - nadmiar jakiegokolwiek rodzaju glonów w zbiorniku to sygnał, że czegoś jest za dużo a czegoś za mało. I należy zbilansować nawożenie i światło aby dać przewagę roślinom nad glonami. A jakiekolwiek alguminowe środki takiego zbilansowania nie zapewniają. Tak więc co niektórzy muszą zrewidować swoje poglądy na temat stosowania tego rodzaju specyfików i ich skuteczności.
Cytat: andrzej72 w 11.03.2009, 18:06
Cytat: Miki97 w 11.03.2009, 17:57
Na glony Tetra AlguMin (jakby co ;) )
W życiu. Wiesz co to coś ma w składzie? Nie? to przyczytaj lub poszukaj w necie na czym tego typu specyfiki bazują i jaki to ma wpływ na "część żywą" zbiornika. Podobnie jak wile innych tego typu środków, to coś nic nie daje poza uszczupleniem zasobów gotówki. A na glony najlepsze jest nawożenie z głową i regularna pielęgnacja zbiornika. Jak ktoś jest "kaskader" to niech wrzuca "śmiecia" do baniaka z nadzieją, że mu wytnie glony a oszczędzi rośliny... Ja mam lepsze sposoby na walkę z glonami.
Sorki, źle doradiłem. Każdemu się zdarza. A jeśli ktoś się zdenerwował czytając te słowa, to przepraszam. ;) Poza tym, to była tylko sugestia ;D, ale OK.
Cytat: renii2 w 11.03.2009, 18:19
Cytat: Miki97 w 11.03.2009, 17:57
Zbiornik fajny, ale wg. mnie, trochę brakuje tu tego czegoś. Poza tym, fajne :D
Czyli czego niby?
Gdybym wiedział czego brakuje, to bym napisał. Akwa jest spoko.
Akwa bardzo mi się podoba :D :D
Akwa masz Bardzo ładne ;D ;D ;D ;D
Mój zbiorniczek ma pół roczku ;D Czas więc na małe podsumowanko z tej okazji.
W zbiorniku mam AS II+ (brązowe). Wg producenta miało być "och" i "ach". Jedyne co z tych "ochów" i "achów" się potwierdziło w moim baniaku to to, że obniżyło się ph i kh i to dość znacznie (ph z kranowego 7,6 do 6,8 a kh z kranowego 9 do 6). Podłoże niby ma być użyteczne dla roślin (pod kątem nawożenia przez korzenie) przez nawet 20 miesięcy przy średniej obsadzie roślinnej. Niestety w moim przypadku roślinom zaczęło brakować praktycznie wszystkiego już po około 4 miesiącach, mimo że baniak nie jest mocno porośnięty. Konieczne było rozpoczęcie podawania nawozów do wody. Borykałem się przez to z problemami (glony). Podawanie makro i mikro (1/2 zalecanej dawki) skończyło się wysypem glonów wszelkiej maści (nie było sinic). Był taki okres gdzie dominowały krasnorosty, w szczególności upierdliwy cosmopogon (czy jakoś tak). Załatwiłem go podając większe ilości CO2 do baniaka (z dwóch bimbrowni ;D). Pomogło i obyło się bez częstych podmian wody. Nitki jednak miały się świetnie. Tu pomogły testy i podawanie PO4 (bo NO3 było wysokie) oraz zaprzestanie podawania mikro. Nitki zostały wyeksmitowane. Podłoże nie wybacza jednak błędów w nawożeniu niestety. Niestety PO4 się skończyło i mam trochę zielenic, ale to już mały problem.
Podłoże bardzo fajnie stabilizuje ph - od dłuższego czasu mimo podawania CO2 do baniaka, trzyma się na poziomie 6,6-6,8. Nie wiem jak to robi ale jednak... kh też się trzyma mimo, że nie obniżam - leję nieodstaną kranówkę przy podmianach (mogę bo mam ozonowaną a nie chlorowaną ;D ).
Na dzień dzisiejszy rośliny odbiły i rosną ładnie.
Samo podłoże niestety dość trudno się odmula ze względu na swoją lekkość. Mały ruch odmulaczem powoduje, że w górę lecą ziarenka podłoża oraz pył, który wędruje wraz z prądem wody po całym baniaku.
Mimo wszystko nie żałuję wydanych pieniędzy na AS - częściowo się sprawdziło. Następny baniak będzie jednak na ziemi ogrodowej (w planach 200 litrów lub nieco więcej)
Akwarium ładne , pomyslane i zadbane:)
jednak mnie holendry kręca i tak:)
Jenakowoz chciałem się zapytac o to podłoze- czy np. podczas sadzenia roslin lub ich przycinania, lub przy odmulaniu podłoze nie wzlatuje do góry i brudzi całą wodę?? Bo podłoze wygląda duzo lepiej niz żwirek a pod nim substrat. Byłbym rad gdybys odpowiedZiał na te pytania. a No i jeszcze ile tego musiałem kupic do tego twojego baniaka??
POZDRAWIAM:)
1. Do swojego baniaka wsypałem 3 i pół paczki. Żadnego żwirku nie dodawałem, po prostu tylko AS i nic więcej.
2. Problemu z sadzeniem roślin generalnie nie ma. Wyjątkiem było sadzenie glosi (droga przez mękę). Glosię jednak sadziłem "na mokro" czyli zalałem lekko baniak i odczekałem jakieś 2 godzinki, żeby podłoże trochę nasiąknęło.
3. Przy odmulaniu jest pewien problem, ponieważ podłoże jest lekkie i podczas odmulania ziarna się unoszą. Jednak są na tyle ciężkie, że nie są wciągane przez odmulacz (przynajmniej u mnie).
4. Podczas przesadzania roślin czy też wzruszeniu podłożą, może wzbić się pyłek, który dość szybko osiada i nie stanowi większego problemu.
5. Podłoże nie brudzi i nie zabarwia wody nie ma potrzeby jego płukania. Wręcz przeciwnie -pomaga wodę wyklarować.
Więc mówisz ze do mojego nowego holendra ten bedzie najlepszy?? Bo roslinki na tle czarnego podłoża beda wygladac bosssko. No to ja bede musiał wsypac 6 paczek. To jest troszke drozsze niz substrat... kurcze nie wiem co wybrac
Akwarium do pozazdroszczenia :)
pozdrawia i życzy powodzenia Baniak123
Postanowiłem zmienić nieco sposób nawożenia baniaczka. Rezygnuję z gotowych nawozów, a rozpoczynam stosowanie nawozów w postaci pojedynczych soli lub ich mieszanek. Z tzw. "gotowców" pozostawiam sobie jedynie Aquapotas, a i to tylko do wyczerpania zawartości butelki.
Efekty z dokonanych zmian już mnie cieszą :)
Wiec jakie sole lub ich mieszaniny stosujesz? ;)
Cytat: andrzej72 w 28.03.2009, 10:47
Postanowiłem zmienić nieco sposób nawożenia baniaczka. Rezygnuję z gotowych nawozów, a rozpoczynam stosowanie nawozów w postaci pojedynczych soli lub ich mieszanek. Z tzw. "gotowców" pozostawiam sobie jedynie Aquapotas, a i to tylko do wyczerpania zawartości butelki.
Efekty z dokonanych zmian już mnie cieszą :)
No to widzę, że decydujesz się na wyższą szkołę jazdy, powodzenia :)
Ano dokładnie. Zmusiła mnie do tego ciągła obecność zielenic i konieczność czyszczenia szyb co 3 dni. Miałem tego dość. Poszperałem w necie na temat nawozów, które do tej pory używałem i wniosek jest jeden - wcale takie najlepsze i dobrze zbilansowane to one nie są. Dlatego mój ukłon w stronę "proszków". Ponadto martwiło mnie wysokie NO3 na poziomie 20-30 mg/l i co gorsza nie spadało ani trochę. Jak w sobotę podmieniłem wodę, zmierzyłem NO3 (wyszło 20 mg/l) i PO4 (wyszło niewykrywalne). No to chlup PO4 do baniaka stopniowo do poziomu 1,5 mg/l. Dzisiaj rano mierzę NO3 i co widzę - wyszło 10 a PO4 0,5. Jest więc dobrze bo rośliny zaczęły coś tam żreć :)
Tak oto wygląda mój baniaczek po około 3 tygodniach nawożenia solami.
(http://images45.fotosik.pl/99/84a179a1b1fc616emed.jpg) (http://www.fotosik.pl)
Wśród wielu plusów jakie dostrzegam jest to, że rośliny wyraźnie ruszyły do góry i nie widać glonów.
No pięknie jest, czyli opłacało się zaryzykować, takie nawożenie to jednak zabawa dla zaawansowanych, super, że roślinki rosną :)
Cytat: Mechanic w 29.03.2009, 11:46
Wiec jakie sole lub ich mieszaniny stosujesz? ;)
Zdradzisz tajemnice ?
Bo efekty wspaniale !
Żadna tajemnica. Przepraszam Mechanic, że nie odpowiedziałem od razu - umknął mi Twój post.
A co do soli - stosuję podrabiany TPN (zainteresowanym podrzucę namiary). Do tego najzwyklejsze w świecie KH2PO4, aby regulować poziom fosforu. A przy podmianach dodatkowo połowa dawki Aquapotas-u, uzupełniana do pełnej zalecanej co 3 dni. I jest dobrze.
Renii2 - dzięki za rotalki. Przyszły w doskonałym stanie. Zaczęły rosnąć.
Fajny baniaczek ;)
ładna kompozycja ;))
super zbiornik, dużo roślin ,obsada przemyślana ;)
czesto mijam cie na forum i postanowilem zobaczyc twoj zbiorniczek i co ....? Jest zajefajny gratulacje ciekawe czy ludwigia dalej ci rosnie bo moja cos zmarniala pozdrawiam <papa>
Ja tez kilka razy oglądałem Twoje akwa . Fajnie urządzony zbiornik , szczególnie podobają mi się te czerwone rośliny i krystaliczna woda. Jak one się nazywają ? chodzi mi o te czerwone ... Szkoda , że nie udało ci się przewieźć " starego "akwa , no ale przynajmniej doświadczyłeś czegoś nowego . Teraz będziesz mógł porównać obydwa i wyciągnąć odpowiednie wnioski.
Nawóz polecony przez Ciebie rozrobiłem i podałem dziś pierwszą dawkę :)
Pozdrawiam serdecznie i życzę " bezglonia "
To czerwone to chyba Ludwigia palustris ale głowy nie dam. Oprócz tego mam jeszcze Ludwigia repens (tu jestem pewny :) )
Przy okazji wrzuciłem nowe zdjęcie dużego baniaka oraz nowego małego (12 litrów). Nie wiem jeszcze co z tym małym będzie dalej, co w min będzie żyło oprócz bakterii ;D (może jakieś małe krewetki...). Na razie czekam aż mi tam wszystko podrośnie i całość dojrzeje.
Cytat: boggi w 24.04.2009, 21:10
Nawóz polecony przez Ciebie rozrobiłem i podałem dziś pierwszą dawkę :)
Pozdrawiam serdecznie i życzę " bezglonia "
No to pozostaje mi życzyć Ci powodzenia w nawożeniu i świętego spokoju :)
No to widzę, ze dopadł Cię tzw "akwarystyczny hyc" ;), pewnie będzie też kolejny zbiorniczek- bardzo duży albo bardzo mały? :D, Generalnie coraz piekniej, pozdrawiam
No.... w planach mam zamianę "setki" na 200L (a jak się da to większe). Ale to jeszcze plany. A niedługo nabędę szkło około 60L i będą tam tylko krewetki (chyba, że coś mi się po drodze pozmienia ;D)
Aaaaa i glosia mi w końcu zaczęła rosnąć ;D I to naprawdę widać (w końcu).
A ja to bym się tak na Twoim miejscu nie cieszyła, bo jak nam glosia zaczęła rosnąć, to w końcu trzeba było ją wywalić, rosła wysoka i prościutka jak drut ;)
Ooooo. to ja mam inny problem. Glosia rośnie niemalże pod podłożem. Listki leżą na podłożu lub ledwo ledwo nad podłoże wystają - zielony kolor tylko przebija się między ziarnami substratu. To się jednak zmienia - coraz więcej glosi "wędruje" po podłożu - sama roślina póki co nie wykazuję chęci rośnięcia "w górę". ;D
zielsko na 2 planie wygląda powalająco żeby jeszcze na tyłach powstały zwarte kępki to juz by był ideał :)
koło glosi fajnie by wyglądał mały heniek, idealnie sie ze soba komponują ;)
coraz ładniej <good>
3 plan "się zagęszcza". Na razie wygląda tak jak wygląda z mojej winy - nieumiejętne cięcie roślin. Ciachałem zielsko jak leciało - bez pomyślunku. Teraz to się zmieni. Dam szansę odrosnąć rotali, bakopie i całej reszcie, która z tyłu rośnie. Co do glosi i małego heńka - tu kombinować póki co nie będę - glosia fajnie odbiła i rośnie czego na zdjęciach jeszcze nie widać, ale idzie to w dobrym kierunku i jest jej coraz więcej.
Co do 3 planu planu to już wszystko zostało powiedziane.... Ale zdradź mi jak przycinasz drugi plan? Chodzi mi o Heteranterę - czy aby ona wygladała tak jak na zdjęciu musisz ja przycinać od dołu? czy normalnie tniesz? i jak często ją przycinasz - bo jest to roslina wysoka i pnie się do góry a tu... no właśnie - ale wygląda bosko <good> A piszesz o glosi... czy plan jest taki aby na całej 'wolnej' powierzchni dna była glosia? A no i jeszce mam pytanko o pogestemona -gdzie on ? - pytam bo wcześniej pisałeś że ładnie rośnie a teraz go nie widzę...[- u mnie też pięknie rósł ale z przyczyn niezaleznych musiał zostać wyrwany przelerzakować w wiadrze pare dni i zamieszkać w nowym baniaku - od tamtej pory jest z nim bardzo kiepsko a minęły już miesiące i nie wiem czy dać mu jeszcze szanse czy już czas go wywalić?..]
A małe akwarium tez bardzo urokliwe :) szczególnie dzięki korzonkom - wyczesane są.
Heternaterę tnę "jak leci" - jak za mocno się rozkrzewi u dołu to tnę na dole (był taki moment, że rosła nisko w kierunku przedniej szyby i za chiny ludowe nie chciało iść w górę). Jak urośnie za wysoko to tnę mniej więcej w połowie te najdłuższe pędy.
Z glosią plan jest taki - ma być wszędzie tam gdzie jest wolne miejsce. Pogostemona trafiło - zacząłem z nim kombinować (dzielenie przycinanie) i skończyło się na tym, że załatwiłem roślinę na amen - zaczął gubić liście aż w końcu zniknął z akwarium. I to jest przykład na to że częste cięcie zielska mocno je osłabia. Mam zamiar jednak wykonać drugie podejście do pogostemona, tyle że w innym baniaku (na dniach chcę kupić jakąś 60-70-tkę). Tym razem jednak szaleć nie będę z cięciem i rozsadzaniem.
EDIT
W sobotę przed przycinką zrobię zdjęcie jak heterka mi rośnie. Nie ukrywam, że stwarza małe problemy bo rośnie jak dla mnie za szybko :)
Jest nowe zdjęcie 102-ki. Niestety "zapomniało mi się" i nie zrobiłem zdjęcia przed przycinką :-\ :( za co serdecznie, bijąc się w piersi przepraszam.
Co tu duzo pisac - slicznosci !!!
Wszystkiego w sam raz, nie za duzo nie za malo - jest i roslinek pod dostatkiem i rybcie maja sporo pola do popisow <good>
Kilkadziesiąt minut temu skończyłem start nowego, 63-litrowego zbiorniczka. Póki co jednak go nie pokaże - zaczekam aż zacznie to wyglądać tak aby zaczęło cieszyć moje oko. Nowy baniaczek ma być przeznaczony dla różnego rodzaju krewetek. Tu maja żyć i rozmnażać się ;D. Za jakieś 2-3 tygodnie na pierwszej stronie pojawi się opis i pierwsze zdjęcia ;D 12-litrowy "maluch" zostanie zlikwidowany w momencie "dotarcia się" 63-litrowego.
Szkoda, ze ''malucha'' masz zamiar zlikwidowac, bo super sie zapowiada! Ciekawa juz jestem tego 63l! Pozdrawiam! <papa>
Ponieważ straciłem troszkę kontrolę nad rozrostem roślin (tak to nazwę ;D ) postanowiłem dokonać "przewrotu" w dużym akwarium. Wszystko wydarzyło się tydzień temu, a dziś podrzucam zdjęcia po rewolucji. Nie traktuje tego jako restartu - dla mnie to uporządkowanie pewnych rzeczy, przede wszystkim roślin - żeby rosły tak jak ja chcę ;D.
No i druga zmiana to mój najnowszy nabytek - zalany dwa tygodnie temu 63 litrowy zbiorniczek, który ma stać się docelowo dużym krewetkarium. Obecnie, oprócz krewetek, pływa w nim parka ramirez, którą otrzymałem od kolegi. Nad 63-litrowym jeszcze pracuję - mam zamiar m.in. zagęścić drugi plan (ma ktoś blyxę japońską na zbyciu? chętnie kupię kilkanaście sadzonek).
Milo sie zapowiada to 102l. Ciekawe, czy podporzadkujesz sobie nature wedle swojego uznania. ;)
Mechanic - będę sie starać ;D.
Troszkę irytujące jest to, że nurzaniec, który rośnie przy tylnej szybie nagle zaczyna puszczać nowe rośliny kilka centymetrów przed szybą przednią. Heternntera paskowana z kolei rosła jak chciała - do góry, na boki - gdzie znalazła miejsce tam się pchała. Mikrozoria rozrosły się tak bardzo, że drugi plan dla nich stał się miejscem nieodpowiednim (blokowały glosi dostęp do światła) dlatego zostały przeniesione na tył i na boki.
Mam problem z zieloną rotalą. Roślinka rośnie sobie ładnie i nagle kilka centymetrów przed lustrem wody zawija się w dół i albo rośnie poziomo albo pod skosem w kierunku podłoża. O co tu chodzi? Dodam, że w 63 litrach czegoś takiego nie obserwuję.
Aktualizacja 102-ki. Ostatnia z resztą. Mam zamiar w ciągu dwóch tygodni zlikwidować obecne a w jego miejsce uruchomić 200-litrowe. 102 litry wraz z pokrywą będę chciał sprzedać za jakieś niewielkie pieniądze, o czym poinformuje w odpowiednim wątku.
Witam zajefajny ten obrosniety korzen akwarium super pozdrawiam <papa> <papa> <papa>
Cytat: andrzej72 w 02.08.2009, 07:58
Aktualizacja 102-ki. Ostatnia z resztą. Mam zamiar w ciągu dwóch tygodni zlikwidować obecne a w jego miejsce uruchomić 200-litrowe. 102 litry wraz z pokrywą będę chciał sprzedać za jakieś niewielkie pieniądze, o czym poinformuje w odpowiednim wątku.
ale Ci dobrze... a co planujesz w 200-tce? Ładne baniaki.
bardzo ładne akwarium, szkoda by mi było, nie znajdziesz miejsca na oba ?
Na oba niestety nie mam miejsca.
W nowym baniaku będzie tak jak teraz w 102-ce - zieleniak. Tyle, że pozwolę sobie wpuścić tam skalary wraz z ramirezkami. Ponadto razbory powędrują do mniejszego 63-litrowego baniaczka, który się ciągle szykuje, a na ich miejsce w dużym zamieszkają neony. Takie są plany. Co z planowanej obsady trafi do dużego ostatecznie - czas pokaże.
no to czekam na foty nowej bańki
Ach dzisiaj przyszła paczka a w niej belka Glo 2x39W, świetlówki, stateczniki, kabelki, odbłyśniki... Belka Glo już świeci nad "setką" - daje około 0,8W/litr. Jak to wygląda można zobaczyć na nowym zdjęciu w pierwszym poście.
Reszta elektryki (stateczniki, świetlówki, kabelki, odbłyśniki) wędrują do pokrywy-bubla firmy Juvel (dla akwarium 63 litry) gdzie na dzień dzisiejszy świeci 15-watowa świetlówka T8. Jutro zaś w tejże spapranej pokrywie będą świecić dwie świetlówki T5 o mocy 24W każda na statecznikach elektronicznych ;D
W związku z likwidacją zbiornika i zamianą na większe - 200 litrowe niniejszy watek zostaje tak jakby zamknięty ;D czyli nie komentujemy już 102-ki ;D i pięknie machamy jej na pożegnanie <papa> Niedługo pochwalę się nowym 200 litrowym "dzieckiem" ;D
Kolejny post pod postem (sooorrryyyy)
Setki już nie ma. Jest dwusetka ;D. Odpalona i zarybiona. Od razu uspokajam tych co chcą napisać "za szybko,,, powinno postać i dojrzeć..." itp. W dwusetce zmieściło się około 170 litrów wody z czego 95 litrów było z likwidowanej setki (dobra woda ;D). Ponadto wkłady w filtrze nie były płukane, a co... ;D
Wrzuciłem także nowe foto 63 litrowego, którym opiekuje się mój syn.
nowy baniak, nowy aranż zapowiada się ciekawie tylko czekać aż rośliny "pójdą w górę". P.S. po co Ci ta molka?
Te molki (ta w 63 litrach i ta w 200) to takie przypadki, które syn przytargał do domu od swojego kolegi, któremu to te molki wyskakiwały z baniaka.
ale co jak co, gratuluje przemyślanego aranżu... <good> bo ja np. u siebie pod kątem flory dochodzę trochę metodą prób i błędów... oczywiście bez szkody dla fauny. Człek się całe życie uczy...
Jak na razie to ten aranż jest taki jak totolotek - chybił-trafił ;D Czekam aż mi to wszystko podrośnie. Na bank za jakieś 3-4 miesiące będę w tym baniaku coś grzebał i zmieniał bo mam w planach np dołożyć drugi korzeń.
co do totolotka to widzę, że nie jestem sam... ;D
Byłem na targach, zrobiłem zakupy i przebudowałem duży baniak. Zdjęcie na pierwszej stronie.
Ponieważ zostało mi trochę zakupionego materiału, za tydzień pokażę, co zrobiłem z mniejszym baniakiem ;)
Bardzo fajnie jak dla mnie , tylko przydały by się jakieś wyższe rośliny na 3 plan a na pierwszy jakiś trawniczek z hemianthusa albo trawki.
No właśnie trzeci plan się "robi". Roślinki powoli odbijają (przez prawie dwa tygodnie rosła tylko paproć i kabomby). Na pierwszym planie jest glosia, która też wykazuje objawy rozrostu. Brakuje mi blyxy japińskiem - chciałbym ją tu i ówdzie dosadzić.
W pierwszym poście nowy obrazek 63-litrowego baniaczka. Na razie jest to coś w trakcie realizacji - szukam jeszcze kilku roślinek aby uzupełnić wystrój.
Super jest ten korzeń duży w 63 a i ogólnie wystrój mi się podoba ( bardziej niż w 200) tylko z przodu taka pusta ale rozumiem że tam się chyba pojawi trawnik z glosi bo o ile oczy mnie nie mylą to jakieś listki tam widzę wystające z podłoża ;) A 200 tez w sumie ładne ale brak mu jakiejś takiej duszy ... i głębszego przemyślenia -niby wszystko ok ale takie... 'za proste'
W 63 będzie trawnik; mniejszego na razie nie ruszam - czekam na to jak się tam wszystko rozrośnie. W 200 mija miesiąc - nastanie czas na wymianę roślin, których zadaniem było "wystartowanie" baniaczka. W miejsce usuniętych zostaną posadzone nowe. W całym akwarium będzie raptem 5-6 gatunków roślin. Dzisiaj poprzestawiałem troszkę korzenie bliżej przedniej szyby.
Czy mógłbyś bardziej sprecyzować mniej doświadczonej koleżance co to znaczy - sole i nawozy DIY? ;)
Ładne akwa i takie bezglonowe...eh ^-^
Sole to KH2PO4, KNO3, K2SO4, a nawozy DIY to mieszanina proszków w odpowiednich proporcjach zrobiona przez jednego z akwarystów-internautów, u którego zaopatruję się w nawozy DIY.
No akwarium ci fajnie "tętni życiem" ;D Jeszcze troche i będzie genialnie :P
Witam.
W pierwszym poście na pierwszej stronie nowe zdjęcie 200-tki. Poprzestawiało się tam troszkę, usuwam zielsko, które zostało posadzone "na rozruchu" i zastępuję je zielskiem docelowym.
"Maluch" na razie nie jest aktualizowany - pojawił się problem w postaci szantransji (fajnie to to nie wygląda). Walka trwa.
super się prezentuje ta twoje 200setka andrzejq ;)
zielsko odbiło a to najważniejsze :)
trzymaj tak dalej.
I życzę wygrania walki z szantransją w 63 :(
Akwa 200l prezentuje sie bardzo ciekawie. Pomimo, ze jest wiele gatunkow roslin, to wszystko 3ma sie kupy. <good> Gratuluje! :)
Dzięki za opinie o 200-tce. W małym z szantransjami przegrałem - zabrakło cierpliwości i postanowiłem odpalić je od nowa. W tej chwili baniaczek się dociera. Będą w nim tylko krewetki,które mnożą się na potęgę ;D
Kilka razy zmieniałem, kombinowałem, likwidowałem, znowu zakładałem... Aż w końcu...
W pierwszym poście opis 63-litrowego wraz ze zdjęciem, poniżej tylko zdjęcie:
(http://img62.imageshack.us/img62/5300/6320022010.jpg)
Roślinność się powoli rozrasta. Część z tego co jest posadzone za jakiś czas zostanie usunięte. Na razie testuję roślinność :)
Akwarium fajnie się zapowiada, choć narazie jest trochę łyso, ale mam nadzieję, że w miarę czasu akwa fajnie zarośnie. Wiesz, że krewetki red cherry i white pearl się krzyżują?
Zmiany, zmiany, zmiany... Nie ma już 63-litrowego. Jest odświeżona 200-tka ze nieco zmodyfikowaną obsadą.
(http://img521.imageshack.us/img521/7503/20003042010.jpg) (http://img521.imageshack.us/i/20003042010.jpg/)
(zdjęcie także w pierwszym poście)
Za komentarze i porady z góry dziękuję ;D
W 63-litrowym grzałka była krzywo, to nie przejdzie! ;D ;D ;D No 200-ka trzyma poziom, ale ten kamień po prawo mi się nie widzi zbytnio. ;) Powodzenia. :)
Ten kamień po prawej to bardzo istotny element zbiornika - trzyma korzeń coby nie wypłynął ;D Serio - gnat "gości" w moim akwarium od początku i do tej pory nie nabrał dostatecznie dużo wody, aby bezproblemowo tonął i trzymał się podłoża. Wystarczy jakiś większy ruch wody i korzeń zaczyna się bujać i przemieszczać (gadzina >:D). Tak więc ten kamyk to kotwica. Ale zostanie zamaskowany - zamówiłem ładne kryptokorynki ;D
Zapowiada się bardzo ładny baniaczek ;). Tylko trochę czasu, roślinki się rozrosną i będzie super. Jedynie nie podobają mi się korzenie w Twoim akwarium. Te z lewej strony leżą całkowicie na dnie i nie oddają w pełni swojego piękna. Natomiast korzeń z prawej strony ma mało interesujący kształt. Pokombinuj z innym ustawieniem korzeni w baniaku i na pewno całość zyska wtedy na wyglądzie <good>.
Nowe zdjęcie w pierwszym poście i tutaj (jeśli komuś nie chce się przechodzić na początek):
(http://img27.imageshack.us/img27/6567/200030520101.jpg) (http://img27.imageshack.us/i/200030520101.jpg/)
Podwijam rękawy i biorę się za cięcie zieleniny :)
Bardzo ładnie...
Zieloniutko ;d
na zdjęciach nie widać skalarów, a chciałbym je zobaczyć :)
EDIT:teraz zobaczyłem skalarki.ale może jakieś przybliżenie? :)
Oto dwa z pięciu jakie obecnie posiadam.
(http://img10.imageshack.us/img10/3205/skalar1.jpg) (http://img576.imageshack.us/img576/4572/skalar2.jpg)
Parafii (odmiany) mi nie znanej.
pozostałe to: 1x Koi, 1x czarny i 1x "standardowy" w paski.
Skalary często siedzą między roślinami i... chyba objadają się krewetkami (szczególnie te dwa na zdjęciu wyżej i ten w paski).
Fajne akwa... roślin pozazdrościć...:)
Tylko ryby robią mały efekt
Pozdrawiam...:D
Cytat: glorfindel07 w 29.06.2010, 12:35
Fajne akwa... roślin pozazdrościć...:)
Tylko ryby robią mały efekt
Pozdrawiam...:D
Dziękuję. Ryb będzie więcej - konkretnie skalarków. Szukam czegoś ciekawego, ale póki co lipa...
Witam
Aranżacja z 19.09.2009 podoba mi się najbardziej. Zbiornik nie jest tylko gęstym zieleniakiem, ma swój charakter, robi wrażenie.
Pewnie efektu dodaje też lepiej ustawiony balans bieli w aparacie niż w przypadku ostatniej fotki.
Na korzeniu w ostatnim zdjęciu jest mały hemiantus ? Jeśli tak to opisz szczegółowo jak doprowadziłeś wrośnięcia hemiantusa w drewno.
Pozdrawiam, R.
Cytat: rodia w 30.06.2010, 21:12
Witam
Aranżacja z 19.09.2009 podoba mi się najbardziej. Zbiornik nie jest tylko gęstym zieleniakiem, ma swój charakter, robi wrażenie.
Mi również podoba się bardziej niż obecny, który stał się jakiś taki nijaki. Dlatego też mam zamiar wsadzić łapki do baniaka i trochę w nim zamieszać.
Cytat: rodia w 30.06.2010, 21:12
Pewnie efektu dodaje też lepiej ustawiony balans bieli w aparacie niż w przypadku ostatniej fotki.
Na korzeniu w ostatnim zdjęciu jest mały hemiantus ? Jeśli tak to opisz szczegółowo jak doprowadziłeś wrośnięcia hemiantusa w drewno.
Pozdrawiam, R.
Mój aparat to tani kompakt za niewielkie pieniądze (wiekowy z resztą). Ustawiam tryb auto, wyłączam lampę i pstrykam. Żeby zdjęcie jakoś przyzwoicie wyszło muszę pstryknąć kilka razy.
A na korzonku to zwykła ricca przywiązana niteczką (siatka byłaby lepsza).
Piękne akwa.Wszstko bardzo ładnie się komponuje.
Też takie chce ;D ;D ;D ;D ;D
No i wsadziłem łapki. Efekt poniżej i w pierwszym poście:
(http://img291.imageshack.us/img291/9104/20016072010.jpg) (http://img291.imageshack.us/i/20016072010.jpg/)
Do zagospodarowania pozostała jeszcze prawa strona zbiornika. Szukam fajnego korzenia, który obwiązany mikrozoriami zastąpi nurzańce.
Poczyniłem kolejne zmiany w zbiorniku.
(http://a.imageshack.us/img230/7493/20006082010.jpg) (http://img230.imageshack.us/i/20006082010.jpg/)
Wierzcie mi - woda ma kolor średniej herbatki. Niestety mój aparat ma tendencje do rozjaśniania zdjęć, przez co cały efekt niestety ulatuje.
Zbiornik przeznaczony jest dla skalarów, stąd mniej roślinności a więcej drewna.
Stadko ładnie się poukładało - jest "boss" i cała reszta. I co najfajniejsze szefem nie jest skalar największy.
Wygląda bardzo fajnie ;) Fajnie jak jeszcze trochę bardziej żółto będzie i jak pistia dorośnie
Pozdrawiam ;)
Zaczynam bawić się w "zieleniak". Zdjęcie sprzed jakiś dwóch tygodni (początki).
(http://img193.imageshack.us/img193/3163/200120920102.jpg) (http://img193.imageshack.us/i/200120920102.jpg/)
Możesz zapodać nazwę tej jasno zielonej roślinki na ostatnim zdjęciu co jest z przodu lewej strony?
To Cryptocoryne pontederiifolia. Puszcza liście dość nisko nad podłożem bo ma sporo światła (0,8 W/litr). W przypadku świtała słabszego będzie rosła normalnie.
Ciekawie się zapowiada ta kompozycja przy takim oświetleniu szybko powinno zarosnąć i przez to jeszcze nabrać lepszego wyglądu. To światło to jakoś dawkujesz czy pali się pełną mocą przez 12 godz.
Światło "dawkuję"
Pierwsza belka świeci w godz 11-20, druga 12-21. Muszę pilnować NO3 i PO4 oraz CO2, w szczególności zadbać aby CO2 dobrze rozchodziło się po baniaku.
Aranż nieco zmieniony: zmniejszyłem liczbę korzeni - dwa największe wyleciały z akwarium i zrobiły tym samym miejsce dla nowego zielska. Jak wszystko jeszcze podrośnie i się właściwie rozrośnie to będzie nowa fota :)
Wcześniejsza kompozycja też była fajna tylko nie było nic z przodu teraz widzą że przód też będzie zarastał przy jasnym podłożu będzie ciekawiej wyglądać.
Cytat: andrzej72 w 06.10.2010, 06:19
To Cryptocoryne pontederiifolia. Puszcza liście dość nisko nad podłożem bo ma sporo światła (0,8 W/litr). W przypadku świtała słabszego będzie rosła normalnie.
Aha dzieki za odp.
Kolejne zmiany:
(http://img156.imageshack.us/img156/170/20010102010.jpg) (http://img156.imageshack.us/i/20010102010.jpg/)
Usunąłem dwa korzenie, aby zrobić miejsce na rośliny, które w większości pochodzą z przycinki (niektóre mają ledwie kilka centymetrów wysokości, ale puszczają nowe listki).
Przez ostatni miesiąc strasznie zmarniała blyxa. Obecnie chyba jednak odbija, bo na sadzonkach widać nowe listki.
Czekam, aż będę mógł zrobić większą przecinkę. Kiedy już będę miał co ciąć, kamienie wylecą, a ich miejsce zajmą rośliny.
Uległ zmianie plan świecenia - pełną mocą świecę 6h z całkowitego czasu 10h.
Ogólnie zaczynam być zadowolony z funkcjonowania (bo z wyglądu jeszcze nie do końca) zbiornika. Glonki jak na razie mnie nie dopadają.
nie za często te zmiany 8) ciężko oceniać postępy jak co miesiąc inaczej wszystko wygląda i jest na świeżo. Zbiornik dojrzewa z miesiąc więc daj mu odpocząć i żyć swoim życiem ;)
Na poprzednim zdjęciu lepiej się to prezentowało z tymi pionowymi korzeniami
Zbiornik nie dojrzewa miesiąc - wykorzystałem tak zwaną starą wodę (70%). Resztę uzupełniłem świeżą.
Korzenie usunąłem (ten pionowy też mi się podobał), bo raz, że potrzebowałem nieco miejsca na rośliny, dwa, że wierzchnia warstwa korzenia zaczęła dość znacząco ulegać procesom gnilnym. Nie jest wykluczone, że korzeń do zbiornika wróci po uprzednim jego przygotowaniu. Z drugiej jednak strony za dużo drewna nie chciałbym mieć, ponieważ ma to być akwarium roślinne (kamienie za jakiś czas też wyklecą), a korzeń ma być jedynie niewielkim akcentem i "siedliskiem" dla mchów przy okazji.
(http://img686.imageshack.us/img686/160/20018102010.jpg) (http://img686.imageshack.us/i/20018102010.jpg/)
Akwarium nabiera rozpędu. Rośliny ruszyły pełną parą. Walczę z zielonym pyłem, który najwyraźniej się wycofuje, bo przybywa go coraz mniej (coraz mniej mam do ścierania ;D).
Przeprosiłem się ze swoim 12-litrowym szkiełkiem i popełniłem coś takiego:
(http://img338.imageshack.us/img338/2462/01221112010.jpg) (http://img338.imageshack.us/i/01221112010.jpg/)
A co mi tam... :)
śliczne baniaczki :D <good>
"maluch"...
(http://img232.imageshack.us/img232/8876/01204122010.jpg) (http://img232.imageshack.us/i/01204122010.jpg/)
...i problemy. Elelocharis stoi w miejscu, Willow moss z prawej zmarniał i teraz dopiero mu się zaczyna odbijać i puszczać nowe gałązki.
Kupiłem dzisiaj "małego heńka", którego po wielu nieudanych próbach posadzenia w podłożu >:( postanowiłem przyszpilić wykałaczkami. Patyki usunę dopiero za jakieś trzy tygodnie, kiedy "heniek" puści w podłoże korzonki.
Swoją drogą, sadzenie "małego heńka" to jakaś kara... >:(
Cytat: andrzej72 w 04.12.2010, 15:38
...i problemy. Elelocharis stoi w miejscu, Willow moss z prawej zmarniał i teraz dopiero mu się zaczyna odbijać i puszczać nowe gałązki.
Co masz pod tym żwirkiem, jakie masz światło i czym nawozisz?
BTW te kamienie to na pewno kwarc, nie zatwardzają wody?
A w 12-stce poziom wody nie powinien być czasem wyższy? bo nie wiem czy poziom jest wystarczający dla grzałki, u mnie muiszę mieć zalane wyżej.
Cytat: tmaciak w 05.12.2010, 12:07
Cytat: andrzej72 w 04.12.2010, 15:38
...i problemy. Elelocharis stoi w miejscu, Willow moss z prawej zmarniał i teraz dopiero mu się zaczyna odbijać i puszczać nowe gałązki.
Co masz pod tym żwirkiem, jakie masz światło i czym nawozisz?
BTW te kamienie to na pewno kwarc, nie zatwardzają wody?
Wszystko napisane w pierwszym poście, a kamienie to na 100% kwarce i nie zatwardzają wody. Wiem co wkładam do akwarium. Wiem też, że rośliny muszą "odchorować". Teraz, jak napisałem wcześniej, mają się lepiej, bo coś zaczyna się zielenić więc najgorsze mają za sobą.
Cytat: netka888 w 05.12.2010, 13:00
A w 12-stce poziom wody nie powinien być czasem wyższy? bo nie wiem czy poziom jest wystarczający dla grzałki, u mnie muiszę mieć zalane wyżej.
Myślę, że nie, a grzałce nic nie będzie. W przypadku grzałek najważniejsze jest żeby cała ta machineria grzewcza (w tym przypadku spirala z ceramiką) była pod wodą. Jak zaznaczony na grzałce tzw. minimalny poziom wody znajduje się 0,5-1 cm nad wodą, tragedii nie ma. Przy okazji - grzałka jest ciut za wysoka do tego zbiorniczka, ale to mi nie przeszkadza.
Cytat: andrzej72 w 05.12.2010, 15:14
Wszystko napisane w pierwszym poście
W sumie nie zauważyłem :-[ oglądałem tylko post na tej stronie. Ale i tak dawek nie podałeś.
Cytat: andrzej72 w 05.12.2010, 15:14
a kamienie to na 100% kwarce i nie zatwardzają wody.
Tylko się upewniam, bo wygląda jak kwarc :)
Cytat: andrzej72 w 05.12.2010, 15:14
Teraz, jak napisałem wcześniej, mają się lepiej, bo coś zaczyna się zielenić więc najgorsze mają za sobą.
Światło masz OK., czytujesz holendeskie.pl, więc pewnie wiesz co pisuję w takich przypadkach: 15ppm K, 5ppm Mg (no chyba, że masz super kranówę), 5ppm NO3, 0,5ppm PO4 i trochę mikro.
A ile dajesz EC, bo ja bym dawał 0,5ml dziennie, trochę ciężko dozować tak małą dawkę...
No i czekać...
Może jakaś aktualizacja? :)
Aktualizacji póki co nie będzie, bo się walka w akwariach toczy - w jednym dużym w sinicami (tu wczoraj skończyło się zaciemnienie), w drugim małym walka o utrzymanie mchu, który jak na złość rosnąć nie chce czym doprowadza mnie do lekkiego szału.
200 litrowe "wstało" i zaczyna funkcjonować normalnie.
(http://img266.imageshack.us/img266/4133/20020101225.jpg) (http://img266.imageshack.us/i/20020101225.jpg/)
Zmiany w prowadzeniu zbiornika:
a) nie podaję PO4 ponieważ patrz c)
b) micro Intermagu zamieniłem na Symfonię złotą, poza tym do baniaka codziennie dawka K2SO4 i KNO3
c) nie odmulam podłoża, bo traktuję je jako źródło NO3 i PO4 - poziomy te kontroluję i reaguję podmianami
d) podmiany raz na dwa tygodnie, chyba że NO3 i/lub PO4 za bardzo wzrośnie
Nom bardzo ładny baniak jak bardziej zarosnie to bedzie super.Powodzenia
Nie musi wcale zarastac. Juz jest zajebiaszczo.
Andrzej72 . Jak wygladaja skoki No3 i Po4 w liczbach na przestrzeni czasu /dni/ i dlaczego do nich wedlug Ciebie dochodzi ?
Cytat: owlman w 02.01.2011, 14:32
Jak wygladaja skoki No3 i Po4 w liczbach na przestrzeni czasu /dni/ i dlaczego do nich wedlug Ciebie dochodzi ?
Jak wyglądają skoki NO3 i PO4:
- w ciągu ostatnich kilkunastu dni NO3 "pływa" między 5 a 10 mg/l, przy czym te 5 mg/l to tak umownie, bo test zabarwia się nieco ciemniej niż dla 5 mg/l. Osobiście jeszcze nie ingerowałem nawozem w poziom NO3 w przypadku niedoboru (nie zaobserwowałem takowego), ani nie robiłem podmiany, choć w pewnym momencie NO3 skoczyło do prawie 20, jednak w ciągu kilku dni spadło do 10.
- PO4 trzyma się w okolicach 0,6 mg/l - czasami jest nieco więcej niż 0,4, a mniej niż 0,6, ale wygląda na stabilne (znowu trudno dopasować kolor do skali)
Nie jestem w stanie podać konkretnie co ile dni i o ile coś się zmienia, bo raz mierzę parametry co dwa dni, a innym razem co cztery lub pięć. Generalnie jeśli przez kolejne dwa tygodnie akwarium będzie się tak dobrze miało jak się ma teraz, z testów zrezygnuję całkowicie.
Generalnie przez te prawie trzy tygodnie takiego prowadzenia zbiornika nie zauważyłem, aby NO3 i PO4 skakało w jakiś znaczący sposób. Rośliny wyglądają na zdrowe, nie wykazują żadnych oznak niedoborów czy nadmiarów, tempo wzrostu przyzwoite, wybarwienie również - szczególnie cieszy moje oko ładnie wybarwiony 25-centymetrowy didiplis i dość szybko rozrastający się i gęstniejący Willow Moss :) .
Ryby karmione są niewielką porcją co dwa dni. Przez cały ten czas podaję tylko Symfonię (3 ml) i K2SO4 (10 ml) - codziennie. Światełko 3x39W daje radę (czwarta świetlówka wyłączona). I co cieszy najbardziej - nie widzę żadnych glonów ;D
Przypuszczam, że NO3 i PO4 skoczyłoby mocno, jeśli przekarmiłbym ryby - niezjedzony pokarm i sporo odchodów moich podopiecznych pewnie zrobiłyby swoje. Pokarm i odchody to chyba w tej chwili jedyne źródła azotu i fosforu w akwarium.
Jak skończyły sie twoje eksperymenty ze skalarami w 112 l ?
Skalary pływają u kolegi w 460l (mam taką nadzieję, że jeszcze pływają) od momentu kiedy postanowiłem sprzedać 112 i kupić 200 czyli jakieś półtora roku temu.
Jeśli chodzi ci o ich kondycję kiedy jeszcze pływały u mnie to, żaden mi nie padł. Aczkolwiek drugi raz skalara do 112 litrów raczej bym nie wpuścił, w przypadku kiedy chcę mieć roślinne. Gdyby miały być to BW tylko z korzeniami, to i owszem - czemu nie. Jednak 112l + skalary + roślinne (holender) to nie bardzo - skalary z czasem zaczną cierpieć na brak miejsca do pływania.
A jak male akwa ?
Cytat: owlman w 03.01.2011, 09:21
A jak male akwa ?
Żyje i funkcjonuje. Co prawda na Willow moss nie znalazłem sposobu (marniał i koniec) to reszta roślin ma się dobrze. Mały heniek się ukorzenił (nareszcie) i mogłem usunąć wykałaczki. Jak dam radę to dzisiaj wieczorem podrzucę fotkę "malucha".
Oto maluch:
(http://img407.imageshack.us/img407/3606/01203012011.jpg) (http://img407.imageshack.us/i/01203012011.jpg/)
Heh.... tylko po termometrze widac ,ze to maluch . To jest to ,czego brakuje w moich zbiornikach ; przestrzen . Wszystko mi zarasta .
Wczorajsze pomiary w 200 litrach:
ph - 6,8
kh - 6
NO3 - między 5 a 10 mg /l (po kolorze próbki trudno jednoznacznie określić)
PO4 - około 0,6 mg/l
Rośliny rosną, glonów nie widać (trzeba poszukać aby coś znaleźć). Dawka SZ zwiększona o 1 ml dziennie, K2SO4 lane bez zmian. CO2 - 3 b/s.
Ha... W 200-tce pojawiły się nitki. Na razie tylko na didiplisie niewielka ilość. Powodów do paniki nie ma :D
Zbadałem sobie wodę i co mi wyszło:
ph - 6,8
kh - 7
z powyższego wg tabeli CO2 wychodzi, że CO2 w wodzie mam na poziomie 35 mg/l. Ale dalej:
NO3 około 5 mg/l
PO4 - niewykrywalne
SZ podawane 3 ml dziennie.
Roślinki dość mocno wciągnęły azot i fosfor. Żelazo z SZ zaczęło się najprawdopodobniej kumulować (nie wiem ile tego jest bo testu na Fe nie mam), co doprowadziło do pojawienia się nitek.
Wniosek:
Pilnować i w razie czego uzupełniać azot i fosfor. Jak poleci nisko to przy nadmiarach micro nitki jak w banku.
Co robię:
- podnoszę NO3 do 15 mg/l
- podnoszę PO4 do 1,5 mg/l
- przez najbliższy tydzień zmniejszam dawkę SZ o połowę
- nie ruszam CO2
- nie skracam czasu świecenia (bo to bez sensu i bezcelowe)
- czekam ;D
Cytat: andrzej72 w 10.01.2011, 07:30
Co robię:
- podnoszę NO3 do 15 mg/l
- podnoszę PO4 do 1,5 mg/l
- przez najbliższy tydzień zmniejszam dawkę SZ o połowę
- nie ruszam CO2
- nie skracam czasu świecenia (bo to bez sensu i bezcelowe)
- czekam ;D
Nie szkoda ci nitek <good>
jestes pewny ze sie żelazo kumulowało o sz ? przecież ten nawóz ma za mało micro i sie przy jego stosowaniu dodatkowo go uzywa ???
Dlaczego zrezygnowałes z mikro intermagu?
W maluchu wywaliłbym ten piach z przodu, a henka bym przywiazął do płaskich łupków .. ;) zauważyłem u siebie że on tak samo rośnie w podłozu jak na kamieniu, podstawa to nawozy z wody
Cytat: Pethro w 10.01.2011, 15:28
jestes pewny ze sie żelazo kumulowało o sz ? przecież ten nawóz ma za mało micro i sie przy jego stosowaniu dodatkowo go uzywa ???
To tylko moje przypuszczenie. Symfonia trochę tego żelaza ma. Z tego co wyczytałem na różnych stronach, Fe jest tam więcej niż w micro Intermagu.
Ale głowy nie dam. W każdym razie nitki pojawiły się kiedy generalnie macro poleciało w dół a mikro i CO2 było pod dostatkiem.
Cytat: Pethro w 10.01.2011, 15:28
Dlaczego zrezygnowałes z mikro intermagu?
Z micro Intermagu nie zrezygnowałem tylko odstawiłem na jakis czas - testuję Symfonię i sprawdzam jak zielsko będzie rosło. Jeśli efekt nie będzie zadowalający, wrócę do Intermagu i może zacznę stosować EI. Podobno micro z Intermagu (podobno już nie produkowane) świetnie się do EI nadaje.
Cytat: Pethro w 10.01.2011, 15:28
W maluchu wywaliłbym ten piach z przodu, a henka bym przywiazął do płaskich łupków .. ;) zauważyłem u siebie że on tak samo rośnie w podłozu jak na kamieniu, podstawa to nawozy z wody
Z maluchem powalczę za jakiś czas - tam się wiele zmieni. Na razie musi zostać jak jest, ale dzięki za uwagi - będę mieć na uwadze. Na razie heniek nieźle sobie radzi :) Nie rośnie może w imponującym tempie, ale i nie marnieje.
intermag jest produkowany, nawet powstał dedykowany dla roślin podwodnych ;)
Ciekawe jak ci pójdzie na tej SZ, ja nie potrafiłem dobrać dawek bo mi nitki od niej wyłaziły.