Ema. wczoraj urodziło mi się 65 młodych gupików......czy mogę jak dorosną włożyć je do oczka wodnego na działce..bo w domu mam ich za dużo.
Przepraszam, ale co to ma wspólnego z rozmnażaniem ryb ?
hm......chyba to że sie urodziły..as pozatym to nic :D
Nie.
szkoda.
W oczku jest za zimna woda. Tym bardziej w nocy. Nie mierzylem temp ale przypiuszczam ze jej dobowe wachania w oczku wodnym sa dosyc duze.
Matko... Przeciez, te tematy sa niedorzeczne, kamyk... >:(
kamyk masz już prawie 170 postów czyli co nieco musisz już wiedzieć. A nie domyśliłeś się, że gupiki nie mogą być w oczku wodnym? Toż to logiczne, że woda będzie za zimna, to Polska a nie jakiś kraj tropikalny gdzie woda non stop ma 25 stopni. Nie pomyślałeś o zimie?
Cytat: owieca w 23.08.2008, 20:23
kamyk masz już prawie 170 postów czyli co nieco musisz już wiedzieć.
Nie, nie musi wiedziec i napewno nie wie. Sprawdz te posty. W wieszkosci to spam, glupoty oraz pisanie posta pod postem.
A no to chyba, że. Ale w kilku innych wątkach widziałem jak udzielał jakiś rad i myślałem, że może coś tam wie. Ale jednak mała, nie duża pomyłka. Bo nawet na czystą logike wiadomo że rybek jakby niepatrzeć tropikalnych nie wpuszcza się do naszych wód. Bo wiadomo, że będzie woda za zimna, do tego dochodza zimy. Przez cały rok nie jest przecież ciepło.
Watpie czy nawet latem woda osiaga ponad 20 stopni... Chyba, ze w jakims bardzo malym zbiorniku... ::)
Nie no jakieś 22 stopnie w lato może i osiągną. Ale no Gupików chyba by nie wyławiał na zime z tego oczka tak? Bo ja szczerze wątpie żeby w zime woda miała 25 stopni. A może się myle?
A co powiecie na to: http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=12811.0
Oczywiscie nie zmieniam swego zdania ze ryb tropkalnych w oczku sie nie trzyzma...
No coz... Przeciez w oczku jest mnostwo bakterii i wogole. To mi sie w glowie nie miesci... :-\
W naturze tez sa ''bakterie i wogóle...'' = różnego rodzaju zanieczyszczenie a ryby żyją... Ale rybki te w oczku nawet jak zniosa zmiany temperatury to bedą i tak mało widoczne . Pozatym zbiża sie zima więc nie ma co sie zastanawiac nad wpuszczaniem ich.. a swoja drogą jak ktos ma w oczku gupiki to ciekawe jak je teraz wyłapie na zimę z tego oczka ;D - no chyba że nie ma zamiaru...
No coz, osobiscie nie polecam nikomu takich "eksperymentow". Do oczka to co najwyzej welonki... ::)
Jak dla mnie gupiki w oczku wodnym to niezły pomysł ale nie w Polsce. Pomijając klimat, na pewno pojawią się jakieś stworzonka które złakomią się na gupiki.
to i ja wtrącę swoje trzy grosze.
a więc tak: gupiki nadają się do oczka jak ulał, polecam też kardynałki (oczywiście tylko na lato). sprawa jest prosta - super tępią komary i wytrzymują swobodnie spadki temp do 16 stopni (poza formami hodowlanymi), świetnie się prezentują i nie dają się złapać kotom - i właśnie z tego powodu, co roku znajomy kupuje u mnie min. też platki, a pod koniec sierpnia zwraca.
polecam też artykuł w jednym z numerów magazynu akwarium "ryby tropikalne w oczku wodnym".