Mam pytanie, otóż czy trzymanie 1 rybki-welonki i 1 glonojada w 12,5 litrowej, dobrze obsadzonej roslinkami,oświetlonej,napowietrzonej i filtrowanej kuli to jest dla nich męczarnia?
Tak, to jest dla nich męczarnia. W kuli można trzymać rybki najwyżej plastikowe. Dobrze wygląda w niej również kaktus. Powiem Ci nawet, że w jednym z włoskich miast jest nawet oficjalny zakaz hodowania ryb w kulach.
Ja tez mam akwarium kule :D ale uzywam go do robienia świec wodnych, a nie do przechowywania rybek
ja w kuli mam tylko mech jawajaski i czasem wrzucam kotna molly albo mieczyka zeby urodziła a potem rozdzielam maluchy po baniakach tak wiec widzisz kula nie jest od trzymania ryb:)
Kapsel - kup szybko małe akwa na kotnik :)
Po pierwsze: Nazywanie kuli "akwarium" jest obrazą dla akwarystów i klasycznych, najlepszych akwariów klejonych k. silikonowym.
Po drugie: Trzymanie ryb w kuli nie jest dla nich męczarnią, ale rychłą śmiercią, jednak jej szybkość zależy od wielkości kuli i rodzaju ryb w niej trzymanych, moim zdaniem jest to poniżej tygodnia.
Po trzecie: Kule są drogie, widziałem 40litrową za ponad 100 PLN, czyli cena za akwa 100 litrowe.
A zatem, już lepsze dla ryb są słoiki :twisted: (ale i tak lepiej ich w nich nie trzymać :wink:)
Słoiki ?? Chyba dla rolmopsów, idąc dalej - rybki można też trzymać w puszce ale należy wówczas dodać sosu pomidorowego - mniam.
Cytat: TomlsvSłoiki ?? Chyba dla rolmopsów, idąc dalej - rybki można też trzymać w puszce ale należy wówczas dodać sosu pomidorowego - mniam.
Ale kto mówi że w słoikach mają być ryby żywe :) :wink:
2 tygodnie??? Nie wiem to moze trzymales je bez napowietrzania i sie udusily.Ja juz mam rok swoje rybki i nie wygladaja na nie zadowolone
Cytat: martusia_emi2 tygodnie??? Nie wiem to moze trzymales je bez napowietrzania i sie udusily.Ja juz mam rok swoje rybki i nie wygladaja na nie zadowolone
Do kogo to było :)
Napisałem że podejrzewam że w kuli wytrzymałyby mniej niż tydzień (najwytrzymalsze gatunki), nie piszę że sam tak robiłem. Coście tacy podejrzliwi :twisted:
Pomieszkaj rok w zamkniętej szafie, tylko poproś żeby ktoś dawal Ci jeść co jakiś czas i swiatło zapalał, z jedzeniem to nawet masz szansę przeżyć. Aha, załatwiasz sie oczywiście na miejscu.
Narazie rybka jest mała ma ok.5 cm, jak juz stanie sie za duza na to akwarium, to jej kupie wieksze. Zamierzam za miesiac zalozyc akwa ok 60 litrow i wpuscic tam moja rybke. Nie badzcie az tak anty co do kul bo jesli jest dobrze zalozona tzn ma filt roslinki napowietrzenie i oswietlenie to nie jest zle o ile rybka w przyszlosci zmieni akawa na duzo wieksze. Wiele osob tak zaczyna swoje hobby z rybkami co nie oznacza ze trzeba kpic z takich osob i wysmiewac :!: Do Tomslv: myślisz ze Twoje rybki są aż tak szczęsliwe jakby były na wolności, zamknąłeś je w wiekszej szafie...
Cytat: sir MichaelTrzymanie ryb w kuli nie jest dla nich męczarnią, ale rychłą śmiercią, jednak jej szybkość zależy od wielkości kuli i rodzaju ryb w niej trzymanych, moim zdaniem jest to poniżej tygodnia.
Przesadzasz. Moi znajomi mają bojownika w kuli od ponad roku, choć w porównaniu do mojego, który żyje w normalnych 60 litrach wygląda żałośnie. Na dodatek ma ohydną plastikową roślinkę. Ostatnio zaniosłem im trochę mchu jawajskiego i jakiegoś bardziej sensownego pokarmu niż ochotek. Gdybym mógł to bym go od nich zabrał, ale niestety nie mogę.
martusia_emi - trzymanie rybek w kulach to najczęstszy błąd początkujących akwarystów. Tu nie chodzi o napowietrzenie itd. Chodzi o kształt tego zbiornika, kula nie ma żadnego kąta gdzie rybka może się schować, ponadto rybka widzi przez nią całkowicie zniekształcony obraz. Mam nadzieję, że niedługo wymienisz ją na normalne akwarium.
zmienie,zmienie tylko musze troche poczytac i sie doksztalicic, moze mi polecisz dosc dobry i niezbyt drogi(ok.250-300zł) zestaw do akwa ok60 litrow tzn filtr, samo akwa jakie ma byc, z jaka pokrywa i oswietleniem, jakies roslinki proste hodowli itp. Bede wdzieczna!
Ja kupiłem akwarium z pokrywą w komisie za 100 zł (60 litrów). Niestety teraz już wiem, że pokrywa ma taką wadę, że mogę założyć tylko jedną świetlówkę, ale pracuję nad tym :) Filtr - ja mam Fluval 2 Plus Hagena zakupiony w um-um (było najtaniej) za 81 zł. Uważam to za znakomity zakup. Grzałkę - 100 W Aqua Ela za 30 zł. Teoretycznie nie jest to świetna firma co do grzałek (tu rządzi Jager), ale ja nie narzekam. No i do tego ryby, roślinki itd. Generalnie za 200 zł możesz już urządzić takie małe akwarium.
Od roślin są tu inni specjaliści więc ja nic nie mówię :)
dzieki za info!!! Pozdrawiam!
Uzyłem tego argumentu z szafą gdyż ona najłatwiej trafia do wyobraźni odbiorcy. Moim jak i każdym rybkom nic nie zastąpi środowiska naturalnego ale najważniejsze to sie starać.
Ja używam kuli tylko do oddzielenia samiczki gupika jak się koci ,ale jak się wykoci wraca z powrotem do akwa, małe do mniejszego akwa a kula pod stolik :)
Trzymanie Ryb w kuli to to samo co.
Pies podwórzowy przy budzie z łańcuchem 150cm
- jest zaniedbana , śmierdzi i nie ma gdzie pływać
Średniowieczne dziecko trzymane w beczce by wyrosło zniekształcone jako cyrkowiec - jest nie naturalnie zniekształacana , traci płetwy
Kwiat w za ciasnej doniczce - nie ma szansy na naturalny rozwój
Dożywocie w izolatce - powolne oczekiwanie na śmierć tylko dla tego że przyszła na świat i jest piękna a komyś podoba się trzymac ją w słoiku
To jak morderstwo - Z nie wiedzy a może zazdrościmy rybię piękna bo skoro i tak w kuli ma umrzeć to czemu tak bardzo chcemy na to patrzeć ...
Znęcanie się nad zwierzętami - tylko że rybka nie powie, nie zapiszczy i niklt nie stanie w jej obronie bo rybka wg wielu to rzecz - zabawka ze sklepu
Otuż nie! Ryba Żyje i ma do tego prawo, jeśli mamy ją więzić dajmy jej dobre warunki .
Powiem tak naprawde to nie wstyd przyznać się do błędu bo się nie wiedziało . człowiek się uczy całe życie i to nie jest grzech.
Wstydem jest utrzymywanie że rybka ma sie świetnie pomimo męczenia jej w kuli lub w innym zaciasnym zbiorniku to...
Wstydem jest zamykanie się na to co chcą przkeazać bardziej doświadczenia akwaryści...
Ale i tak największym wstydem jest to że wymyślono kule...
(ps. w swojej wypowiedzi nie atakuje żadnej osoby z forum - ton tego posta ma uświadamiać nie obrażać)
Pozdrawiam serdecznie
No, dobrze powiedziane, a jakby ciut ciut ciut poprawić argumenty to nawet jakieś postulaty by z tego były.
Co można czymać w kuli... ??????
Nic ! Można tam nasypać cukru i częstować gości :)
ja zawsze proponuję tam sadzić roślinki lubiące ilgoć - można sobie zrobić piękny fragnemt dżungli amazońskiej.
Nie jest toa łatwe ale efekt piękny murowany. - Do tego powinny być szklane kule! :)
Mój kuzyn trzymał w kuli bojownika. Próbowałem mu tłumaczyć że ryb nie trzyma się w kulach, ale nie chciał mnie słuchać. Bojownik wytrzymał w niej dwa tygodnie... :(
A ja zawsze będe powtarzał - ROLMOPSY !!
A to ciekawe... przesież bojowniki mogą zyć w kuli (jedyna ryba)
Cytat: marcinnA to ciekawe... przesież bojowniki mogą zyć w kuli (jedyna ryba)
Argumentacja?: Bo kula jest większa od plastikowego kubka.
ten bojownik nie miał tam nawet filtra... tylko jedną małą roślinkę
Za wszystkie zmarłe rybki wy kulach i akwariach niepełnosprytnych akwarystów [']['][']
Cytat: Robertten bojownik nie miał tam nawet filtra... tylko jedną małą roślinkę
Bo bojownik w naturze żyje często w sadzawkach w których woda nie jest pierwszorzędnej jakości. Lepsza jednak taka sadzawka niż kula...