Miałem dwie molinezje żaglopłetwe i niestety padły mi podobnie jak kiryski....Najpierw jedną wsadziłem do kotnika i na drugi dzień była zdechła poza kotnikiem, a samiec to nie miał żadnych objawów możliwe jest że z tęsknoty ??? a 6 kirysków został mi tylko jeden co jest ??? :'( Woda ma ph ok.7,6
A pozostale parametry?
nie znam....ale podobno są dobre bo ktoś kiedyś sprawdzał parametry wodociągowej wody w Toruniu
Pozostałe parametry czyli przede wszystkim NO2 i NO3 ...
ph 7,6 to też ciut wysokie ...
Nie ważne co masz w kranie ... ważne co w akwarium :-\
A co można zrobić żeby zmniejszyć natężenie tych azotanów ??
Kilka podmian co kilka dni z rzędu,pod warunkiem że kranówka ma mało NO3.
Posadzić rośliny które szybko rosną i ci to wchłoną np moczarka
Zakupić większy filtr ,kubełek oczywiście
Cytat: mario27-28 w 02.09.2008, 17:22
Kilka podmian co kilka dni z rzędu,pod warunkiem że kranówka ma mało NO3.
Posadzić rośliny które szybko rosną i ci to wchłoną np moczarka
Zakupić większy filtr ,kubełek oczywiście
Mam moczarek i to z 2 kg XD
Z własnego doświadczenia zauważyłem, że wysoki poziom amoniaku w wodzie molinezjom nie szkodził ale jak tylko ruszyło mi dojrzewanie i bakterie przetworzyły amoniak w NO2 to prawie wszystkie molki mi poszły w dwa dni. Uratowałem tylko samice black molly i trzy młode bo przeniosłem je do innych akwariów. Amoniak załatwił mi neonki a azotyny (NO2) załatwiły mi molinezje i gupiki. Jedynie razbory klinowe oraz danio pręgowane nie reagowały na ekstremalne stężenia amoniaku czy azotynów.
No to ja już nic nie rozumiem.....bo u mnie jedynie zdechły molinezje i nic więcej...teraz wlałem im MFC tak odkażająco